Za co płacą podatnicy?
fot. Mediamodifier z Pixabay
Za co płacą podatnicy?
fot. Mediamodifier z Pixabay
49 przykładów chybionych inwestycji za publiczne pieniądze już w „Czarnej Księdze”
Opublikowano trzecią edycję „Czarnej Księgi” wydatków publicznych – przegląd nietrafionych inwestycji z całej Polski.
Jak podają organizatorzy przedsięwzięcia, Warsaw Enterprise Institute, to przegląd nietrafionych inwestycji z całej Polski, które zamiast służyć obywatelom, pożarły miliony złotych i okazały się totalną klapą. Publikacji raportu towarzyszy plebiscyt na najbardziej „skandaliczny” wydatek roku – każdy może wskazać trzy inwestycje, które uważa za najbardziej żenujące lub irytujące. Kwota nie jest tu najważniejsza, liczy się skala absurdu. Dla zwycięzcy tego wstydliwego rankingu przewidziano specjalną nagrodę, tradycyjne słomiane misie.
W „Czarnej Księdze” są też przykłady inwestycji z terenów wiejskich czy dotyczących rolnictwa, np.
- CO: BUDOWA I MONTAŻ SIŁOWNI ZEWNĘTRZNEJ POD CHMURKĄ
KIEDY: LUTY 2025
KTO: GMINA JUCHNOWIEC KOŚCIELNY, REALIZACJA PRZEZ URZĄD GMINY; SOŁECTWO IGNATKI-OSIEDLE
ZA ILE: 61 500,00 ZŁ
Siłownia pod chmurką w Ignatkach-Osiedle miała być prostą atrakcją rekreacyjną dla mieszkańców Kleosina i okolic – blisko boiska, na świeżym powietrzu. Zamiast tego stała się „siłownią dla bobrów”: urządzenia wylądowały w błocie, wśród kałuż i wysokiej trawy, gdzie jedynymi regularnymi użytkownikami mogły być… bobry (autorskie określenie lokalnej społeczności na fanpage’u „Mieszkańcy Kleosina” na Facebooku). Mieszkańcy żartowali w komentarzach i memach: „Ćwicz z bobrami – one pozwolenia na wycinkę nie potrzebują”.
- CO: BUDOWA PUBLICZNEJ TOALETY W SZCZERYM POLU WE WSI ZAKĘCIE (GMINA OTYŃ, WOJ. LUBUSKIE)
KIEDY: BUDOWA UKOŃCZONA W 2021 R. (ZE ŚRODKÓW WŁASNYCH GMINY); SPRAWA NAGŁOŚNIONA WE WRZEŚNIU 2025 R.
KTO: GMINA OTYŃ (INICJATOR I WYKONAWCA)
ZA ILE: 165 882,78 ZŁ
Można się zżymać, że to kolejna już toaleta w „Czarnej Księdze”, ale ta wiejska perełka jest wyjątkowa. Bareja byłby dumny: w Zakęciu, gdzie kończy się asfalt, zaczyna się urzędnicza fantazja – toaleta w polu za ponad 165 tys. zł, zbudowana tylko po to, by „odhaczyć” wymóg i zgarnąć kasę na drogę. Mieszkańcy: „To absurd, niedostępna dla ludzi, symbol marnotrawstwa”.
Obiekt wzniesiono wyłącznie po to, by spełnić biurokratyczny wymóg dla dofinansowania remontu drogi (trasa musi prowadzić do budynku użyteczności publicznej).
- CO: PRZYZNANIE DOTACJI Z KRAJOWEGO PLANU ODBUDOWY (KPO) DLA SEKTORA HORECA
KIEDY: AFERA WYBUCHŁA W SIERPNIU 2025 R.
KTO: MINISTERSTWO FUNDUSZY I POLITYKI REGIONALNEJ
ZA ILE: 400 TYS. ZŁ SWINGERS CLUB; 1,2 MLD ZŁ DLA CAŁEGO SEKTORA HORECA
Dotacje z KPO – miały pomóc przedsiębiorcom podźwignąć się po pandemii, a wyszło… swingersko. Klub swingersów z Dolnego Śląska otrzymał blisko pół miliona złotych wsparcia, a to wierzchołek góry lodowej. Ponadto środki popłynęły m.in. na rozwój sieci lokali „Ministerstwo Śledzia i Wódki”, rozszerzenie oferty piwa bezalkoholowego w Wejherowie czy „dywersyfikację działalności” warszawskiego Muzeum Ziemniaka. Lista jest długa.
Z mapy KPO wynika, że niektórzy przedsiębiorcy przeznaczyli pieniądze ze wsparcia m.in. na jachty, luksusowe meble, sauny, wirtualną strzelnicę czy domek na wodzie.
Poza klubem, w którym chętni wymieniają się partnerami i partnerkami, wsparcie otrzymała m.in. firma na rozszerzenie oferty piwa bezalkoholowego w Wejherowie (430 tys. zł). Do tego blisko pół miliona złotych zainkasowało Muzeum Ziemniaka w Warszawie celem „dywersyfikacji działalności”.
- CO: USTAWIONY PRZETARG NA WYNAJEM OWIEC DO WYPASU TRAWY NA GDAŃSKIEJ OLSZYNCE
KIEDY: SIERPIEŃ 2022 R.
KTO: GDAŃSKI ZARZĄD DRÓG I ZIELENI
ZA ILE: 147 500 ZŁ
Owce nad Motławą w charakterze „żywych kosiarek” do koszenia trawy za publiczne pieniądze. Przyjechały z Kaszub, miało to zwiększyć atrakcyjność Opływu Mołtawy, przyciągnąć turystów i pokazywać, że ekologiczne rozwiązania mogą być efektowne i przyjemne. Efekt? Afera korupcyjna i skandal.
Dobre intencje (ekologia), a efekty: skandal korupcyjny, ustawiony przetarg, publiczne pieniądze w kieszeni znajomych. Zamiast koszenia trawy – koszenie kasy.
- CO: WYDANIE ZGODY PRZEZ MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI NA SPRZEDAŻ 160 HEKTARÓW PAŃSTWOWEJ ZIEMI ROLNEJ W MIEJSCOWOŚCI ZABŁOTNIA (GMINA GRODZISK MAZOWIECKI)
KIEDY: 2023 ROK
KTO: MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
ZA ILE: 22,8 MLN ZŁ
Finisz władzy PiS w 2023 r. okazał się idealnym momentem na dyskretne interesy: Ministerstwo Rolnictwa zamiast chronić strategiczne aktywa państwa, machnęło ręką na sprzedaż 160 ha ziemi, przez którą mają pomknąć superszybkie pociągi do CPK. Wiceprezes Dawtony – firmy od ogórków kiszonych i dżemów – zgarnął parcelę za cenę, która w porównaniu z potencjałem, to jak promocja w dyskoncie. CPK krzyczało: „Nie sprzedawajcie, to kluczowe dla nas”, ale głos utonął w biurokratycznej ciszy. Rezultat? Podatnicy stracili kontrolę nad terenem, który za chwilę mógłby być wart fortunę – wszystko po to, by prywatny biznes mógł potencjalnie zarobić na flipie nieruchomości.
- CO: BUDOWA KANALIZACJI W GMINIE RĘDZINY
KIEDY: 2024 ROK
KTO: GMINA RĘDZINY, RZĄD (DOTACJA Z „POLSKIEGO ŁADU”)
ZA ILE: ODSZKODOWANIE DLA WYKONAWCY – 601 TYS. ZŁ Z BUDŻETU GMINY; CAŁKOWITY KOSZT INWESTYCJI – OK. 14,5 MLN ZŁ (W TYM PRACE DODATKOWE)
Inwestycja w kanalizację miała być oczkiem w głowie w Rędzinach dzięki Polskiemu Ładowi – czysta woda, nowoczesna infrastruktura, sukces dla mieszkańców. Zamiast tego wyszła biurokratyczna hucpa: urzędnicy naliczyli kary za 42 dni opóźnienia, tracąc 1,2 mln zł z dotacji (pierwotnie wynosiła 7,9 mln), a po mediacji musieli dopłacić wykonawcy 601 tys. zł z lokalnej kasy. Podwójny cios: zmniejszone subsydia plus wypłata z własnych środków – wszystko przez zawyżone wyliczenia bez konsultacji.
- CO: BUDOWA ZAPORY ZIEMNEJ JAKO ZBIORNIKA WODNEGO W WILKOWICACH W WOJ. ŚLĄSKIM (OCHRONA PRZECIWPOŻAROWA I ZASOBY WODY PITNEJ)
KIEDY: WPISANA DO STRATEGII GMINY W 1999R., PRACE ROZBIÓRKOWE 2021–2022 R.; RAPORT NIK CZERWIEC 2024 R.
KTO: NIEISTNIEJĄCY JUŻ ŚLĄSKI ZARZĄD MELIORACJI I URZĄDZEŃ WODNYCH
ZA ILE: 6 MLN ZŁ (BUDOWA); 2 MLN ZŁ (ROZBIÓRKA); ŁĄCZNIE 8 MLN ZŁ STRAT (BEZ UWZGLĘDNIENIA KOSZTÓW EKSPERTYZ, ŚLEDZTW I EWAKUACJI)
Wilkowice miały zyskać tarczę przeciw pożarom i wodę pitną, a wyszła tykająca bomba wodna za 6 milionów – nieszczelna, niestabilna i gotowa zalać wioskę. NIK w raporcie z 2024 r. punktuje i wymienia istotne braki i błędy w projekcie. Prace prowadzono między innymi w deszczu, co narażało inwestycję na fiasko.
Źródło informacji: PAP MediaRoom i „Czarna Księga” opr. MP














