Scroll Top
tablica sołtys

Sołtys w każdym miejskim osiedlu?
Fot. Grzegorz W. Tężycki, wikimedia.org

Sołtys w każdym miejskim osiedlu?
Fot. Grzegorz W. Tężycki, wikimedia.org

Ani obligatoryjny, ani z większą refundacją wydatków

Fundusz sołecki okazuje się za trudny do zmiany. Wnioskodawcy wycofali się poprawkami z zapowiedzi upowszechnienia funduszu sołeckiego.

A to były główne proponowane zmiany. Rok spędzony w Sejmie przez projekt nie okazał się więc dla niego pomocny, pozbawił go wręcz głównych treści.

Więcej o projekcie:

Fundusz sołecki obligatoryjny?

Kolejne poprawki chcą wykreślenia diet i ubezpieczeń dla sołtysów, rezygnują z tworzenia funduszy osiedlowych i obliga, aby 1% wydatków gminy był przeznaczony na działania w najmniejszych jednostkach.

Czy posłowie przyjmą poprawki, czy raczej będą skłonni poprzeć przedłożony projekt?

Z sejmowej debaty wynika duża rozbieżność opinii. Wielu zabierających głos – także w imieniu klubów – podkreślało uzależnienie poparcia od przyjęcia lub odrzucenia poprawek.

Poseł Marek Jan Chmielewski z Koalicji Obywatelskiej zapowiedział:

– Przy okazji chciałbym powiedzieć, że równolegle toczą się w komisji wspólnej rządu i samorządu prace nad tymi poprawkami i jeszcze innymi, w wyniku przyjęcia których, co ważne, połączą się jednostki pomocnicze obszarów wiejskich i obszarów miejskich. Pamiętajmy, że równowaga również powinna być zachowana, chodzi o to, żeby nie faworyzować jakiegoś obszaru.

A więc sołtys w każdym miejskim osiedlu? A wyrównanie możliwości to to samo, co faworyzowanie? I czy wspieranie sołectw – przy pominięciu ich jako szczebla administracyjnego – jest w ogóle potrzebne i uprawnione? Czy nie dzieje się kosztem gminy albo państwa? A działalność rad (młodzieży czy seniorów) przy radach – to koszt czy korzyść? Posłowie zgłaszali tego typu wątpliwości. Temat  więc jest wciąż nie do końca rozpracowany. Czy prowadzona nowelizacja doprowadzi do jakichś rozstrzygnięć?

– Projekt ustawy niezwykle ciekawy, ale po pierwszym czytaniu tak naprawdę nic z tego projektu nie zostało. Wprowadzone zostaną właściwie słuszne, ale bardzo kosmetyczne zmiany związane z aktywizacją młodych ludzi, aby się angażowali. Tak, jak najbardziej trzeba popierać te rozwiązania, ale słusznie zostało powiedziane, że tak naprawdę w tym projekcie nie ma nic – podsumował sytuację poseł Sylwester Tułajew z PiS.

A poseł sprawozdawca i pomysłodawca Marcin Skonieczka z Polski 2050 – Trzeciej Drogi oceniał sytuację tak:

– Zdaję sobie sprawę, że temat nie jest jednoznaczny, bo w zależności od tego, czy bliżej jest nam do jednostki pomocniczej czy do gminy, tam bardziej będziemy za tym, żeby te kompetencje kierować. Dobrze, że taki dialog trwa i że dyskutujemy o pewnych rozwiązaniach.

Co z tych dyskusji wyniknie – okaże się już wkrótce.

Posty powiązane

error: Content is protected !!