Scroll Top
haft

Czy koła gospodyń będą miały równe prawa?
Fot. Gábor Adonyi z Pixabay

Czy koła gospodyń będą miały równe prawa?
Fot. Gábor Adonyi z Pixabay

Czy ustawa o KGW jest już idealna?

Senat zgłosił do ustawy jedną poprawkę. Sejmowa KRiRW zgodziła się z nią.

Czy poprawka poprawiła skutecznie tę kontrowersyjną ustawę?

Więcej o kontrowersjach:

Na jakiej podstawie prawnej ARiMR włączyła KGW do swojego rejestru producentów?

Jak się okazuje, poprawka miała cokolwiek zaskakujące uzasadnienie.

 

Problem w kołach z miast?

Senator sprawozdawca Ryszard Bober określił ustawę jako kontrowersyjną, ale wnosił o jej przyjęcie właśnie z tą poprawką, jako kompromisową.

– Jest to poprawka, która umożliwi rejestrowanie się tych kół, które funkcjonują w obszarze miast. Są takie koła, one w mniejszych miejscowościach funkcjonują. Jeśli ta poprawka nie zostałaby przyjęta, to te koła nie mogłyby się ubiegać o wsparcie – mówił senator Ryszard Bober.

Jednak senator Stanisław Pawlak wskazał, że daleko do kompromisu jest w tych sprawach na wsi i było podczas obrad senackiej Komisji Rolnictwa. Mówił:

– Wysoki Senacie, jak wiemy, ustawa obowiązująca dotychczas, ta z 2018 r., wywołała wielkie podziały w społeczności wiejskiej, szczególnie w kołach gospodyń wiejskich. Przedkładana ustawa ma to naprawić. W związku z tym mam pytanie: czy po przyjęciu poprawki proponowanej przez pana senatora sprawozdawcę wszystkie koła gospodyń wiejskich będą mogły otrzymywać środki finansowe bez względu na to, ile tych kół będzie w danej miejscowości? To jest bardzo ważne. Wczorajsza dyskusja w czasie posiedzenia komisji była bardzo głęboka, ale odpowiedzi na pytania były nie do końca precyzyjne.

I senator sprawozdawca nie miał precyzyjnej odpowiedzi.

– Myślę, Panie Senatorze, że część z tych pytań jest skierowana do przedstawiciela rządu. No, rzeczywiście jest ten dyskomfort polegający na tym, że nie wszystkie koła działające na terenie jednej wsi, które chcą się zarejestrować, otrzymują takie wsparcie. Proponowaliśmy w swoich poprawkach rozwiązania, ale one wykraczały poza przedmiot procedowanej ustawy i z tego względu nie mogły zostać przyjęte. Są duże wioski, które mają kilka tysięcy mieszkańców i w których funkcjonują 2, 3 czy 4 koła. Pierwszeństwo w rejestracji będą miały te koła, które są w krajowym związków kółek i organizacji rolniczych – pomimo tego, że inne koło zgłosi rejestrację w rejestrze ARMiR… Tyle wynika z mojej wiedzy – stwierdził.

Wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział kompleksowe uregulowanie problemów, a co do – rządowego – projektu właśnie procedowanego nie upierał się, że jest on dobry.

– Jeśli chodzi o zmiany, które przeprowadziliśmy, oczywiście chciałoby się zrobić więcej i lepiej, i oczywiście taki cel nam przyświeca, będziemy to robić – tłumaczył. – Tu była taka presja, żeby z jednej strony wydatkować w tym roku te środki, które są dostępne, ale z drugiej strony dopuścić koła, które po tej zmianie z 2018 r. nie mogły z nich skorzystać. Otwieramy się szerzej, otwieramy się na wszystkie koła gospodyń wiejskich działające w ramach kółek rolniczych i też to wszystko, co wynika z ustawy z 1982 r.

Wiceminister zapowiedział hojność:

– Chcemy oczywiście, żeby tych środków było jak najwięcej. Cieszy mnie to, że zarówno na posiedzeniu Sejmu, jak i na posiedzeniu Senatu z wielu stron płyną takie głosy, że te środki trzeba zwiększać. I to możemy robić, bo co prawda mamy zaplanowane 157 milionów, a taki maksymalny limit wydatków na kolejne lata to jest 177 milionów – to jest przyjęte do 2033 r. – ale oczywiście przy ogólnym konsensusie i za ogólną zgodą te limity zawsze możemy zwiększyć i dołożyć pieniędzy, jeśli będzie potrzeba. I zwiększymy to finansowanie.  Jeszcze było pytanie… Pan senator tutaj pytał, czy będziemy zwiększać tak jak Prawo i Sprawiedliwość. Muszę przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość w 2018 r. zaczynało od kwoty 16 milionów 311 tysięcy, w 2019 r. to było 29 milionów 697 tysięcy, w 2020 r. – 32 miliony 871 tysięcy, w 2021 r. – 55 milionów 870 tysięcy, w 2022 r. – 62 miliony 615 tysięcy, a w 2023 r. – 114 milionów 549 tysięcy. W obecnym roku jest to 157 milionów, więc widzimy, że jest duży wzrost. Chcemy dążyć do tego, żeby te zabezpieczone kwoty dały możliwość skorzystania z tego wszystkim kołom gospodyń. Oczywiście te zmiany co do liczebności kół… Pewnie trzeba się zastanowić, pomyśleć nad tym, żeby one mogły funkcjonować w dużych miejscowościach, ale nie chcemy też doprowadzić do tego, że w małych miejscowościach będą powstawać konkurencyjne wobec siebie koła i zamiast integrować społeczność, będzie to wprowadzało jakąś niepotrzebną dezintegrację. Ale też istotą jest to, że środki na działalność statutową wypłacane są w zależności od liczebności danych kół i to jest w ustawie określone. Będziemy się pochylać nad tymi zmianami. Przygotujemy taką szerszą, większą nowelizację i myślę, że wspólnie wprowadzimy te najlepsze zmiany.

Niestety nie wyjaśniło to istoty wprowadzanej poprawki. Senator Piotr Masłowski dopytywał:

– W moim okręgu wyborczym, w takich miastach jak Mikołów czy Rybnik, działają koła gospodyń wiejskich; są powołane przez ODR. W Mikołowie to pół biedy, bo to działa na terenie sołectw, ale Rybnik jest miastem, które ma 130 tysięcy mieszkańców i podział na dzielnice. Pomimo tego są koła gospodyń wiejskich. Czy ta zmiana umożliwia im dostęp do finansowania, czy to wymaga kolejnych ewentualnych nowelizacji?

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski nie był pewny, ale miał złe przeczucie:

– Wydaje mi się, że to wymaga kolejnej nowelizacji. A co do tych kolejnych kół – dotyczy to tylko kół działających przed 2018 r. Jeżeli one działały wcześniej, to mają możliwość skorzystania z tych środków. Jeżeli miałoby powstać nowe koło, to niestety te zmiany tego koła nie obejmą.

Tak do końca nie wiadomo było więc do końca obrad, co zmienia ustawa i poprawka.

– Poprawka ma na celu usunięcie ze zmienianej regulacji odwołania do przepisu, który nie powinien mieć zastosowania do procedury wpisu do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich koła, o którym mowa w art. 34a ust. 1 ustawy o kołach gospodyń wiejskich – tak przedstawiła przed głosowaniem poprawkę marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. Jednogłośnie Senat przyjął i poprawkę, i ustawę.

Teraz zajmie się nimi Sejm – sejmowa KRiRW już opowiedziała się za. I wkrótce będzie po problemie. Tzn. przed kolejną nowelizacją…

 

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!