Jak uregulowano kwestie dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące?
Fot. Alexander Fox | PlaNet Fox z Pixabay
Jak uregulowano kwestie dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące?
Fot. Alexander Fox | PlaNet Fox z Pixabay
Fotoradary bez podstawy prawnej?
Jak wynika z wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, od 2018 roku nie ma rozporządzenia, które powinno określać sposób dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące.
Rzecznik przypomniał, że już w 2018 r. wskazał w piśmie do ministra infrastruktury „na brak odpowiednich przepisów wykonawczych do art. 129h ust. 5 p.r.d. 1 stycznia 2016 r., uchylono bowiem poprzednie rozporządzenie, lecz nie wydano nowego. Rzecznik pytał, kiedy odpowiednie przepisy będą wydane”.
W odpowiedzi otrzymał zapewnienie, że problem może być uregulowany w innych, już istniejących rozporządzeniach, np. w rozporządzeniu MSWiA w sprawie kontroli ruchu drogowego.
Ale to nie uspokoiło rzecznika, który zauważa: „Jednakże w tym rozporządzeniu nie ujęto sposobu dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące, z uwzględnieniem progów prędkości, dostosowanych do obowiązującego na drodze ograniczenia prędkości oraz przetwarzania przez te urządzenia zarejestrowanych danych, także biorąc pod uwagę możliwość błędu kierowcy do 10 km/h włącznie w utrzymaniu dopuszczalnej prędkości.
W efekcie istnieje luka prawna w zakresie przepisów wykonawczych do tej ustawy. Od czasu wskazanej korespondencji nie wydano przepisów wykonawczych do art. 129h ust. 5 pkt 3 p.r.d.”
I domaga się wyjaśnień od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, bo to on nadzoruje fotoradary oraz urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości – i to do niego RPO oczekuje wskazania „praktyki GITD w tym zakresie, a także działań podjętych dla zapewnienia prawidłowej praktyki rejestrowania prędkości przez urządzenia stacjonarne”.














