Jaki obiad dla ucznia za 10 zł z budżetu?
Fot. Mogens Petersen z Pixabay
Jaki obiad dla ucznia za 10 zł z budżetu?
Fot. Mogens Petersen z Pixabay
Każdy uczeń szkoły podstawowej zje obiad w szkole za darmo?
Taki projekt ustawy jest już w Sejmie. Zakłada opłacenie wszystkim uczniom szkół podstawowych gorącego, pełnowartościowego posiłku za 10 zł dziennie.
Ma to kosztować 6 mld 16 mln zł rocznie – bo dni nauki jest 188, a uczniów 3,2 miliona. Projekt miałby wejść w życie od początku przyszłego roku szkolnego. Zadanie byłoby finansowane z budżetu.
W uzasadnieniu podano, że w sytuacji ubóstwa żyje 1,5 mln dzieci, z czego 0,5 mln – w ubóstwie skrajnym. 1 września 2022 roku wszedł w życie obowiązek zapewnienia przez szkoły podstawowe gorącego posiłku dla uczniów. Korzystanie z posiłku jest odpłatne. Rodzice mogą być zwolnieni z opłat w sytuacji szczególnie trudnej sytuacji materialnej rodziny. „Przepisy te dające dużą swobodę upoważnionym organom do przyznawania takich ulg komplikują sytuację prawną, nie dając klarownych wskazań komu przysługiwać powinna wspomniana ulga i w jakiej powinna być formie” – podano w uzasadnieniu, dodając, że przepisy takie narażają uczniów na stygmatyzację.
W projekcie nie wskazano sposobu realizacji przez szkoły takiego „gorącego i pełnowartościowego „posiłku, a także nie wskazano, jak szkoły mają realizować to nowe zadanie. Była okazja, aby podpowiedzieć przygotowanie obiadów z wykorzystaniem lokalnych możliwości czy ekologicznych produktów. Niewykorzystana. Może skończyć się na odgrzewaniu gotowych posiłków przywiezionych z daleka, a może nawet importowanych…














