Budżet 2025 zakłada deficyt 289 mld zł przy dochodach 632,6 mld zł i wydatkach ponad 921,6 mld zł.
Fot. Anna Sulencka z Pixabay
Budżet 2025 zakłada deficyt 289 mld zł przy dochodach 632,6 mld zł i wydatkach ponad 921,6 mld zł.
Fot. Anna Sulencka z Pixabay
Mamy budżet „bezpieczeństwa, inwestycji i wsparcia obywateli”
„Walec jedzie dalej” – tak skomentował na platformie X przyjęcie budżetu na 2025 rok premier Donald Tusk.
Trzecie czytanie ustawy budżetowej w aktualnej sytuacji nie mogło już być inne, niż tylko emocjonalne.
Więcej o projekcie budżetu na 2025 rok:
Poza daniem upustu emocjom posłowie nie sili się już na merytoryczne analizy budżetu na 2025. I o rolnictwie powiedziano niewiele.
Poseł Mirosław Adam Orliński, Polskie Stronnictwo Ludowe – Trzecia Droga, zauważył „zwiększone wydatki na rozwój i gospodarkę, a także rekordowe wydatki na rolnictwo” i podsumowywał:
– Jako Polskie Stronnictwo Ludowe wspólnie w ramach koalicji w pełni przepracowaliśmy ten budżet, wszystkie poprawki, były rozmowy, dyskusje, a także uwzględniliśmy to, na czym zależało stronie społecznej – dążymy do poprawy i zmiany w zakresie składki zdrowotnej, wprowadziliśmy wakacje od ZUS. Bo dla nas przedsiębiorcy i społeczeństwo to są liderzy, z którymi rozmawiamy, których słuchamy. Ten budżet jest tego wyrazem. W pełni go popieramy.
Taka refleksja przyświecała też najwyraźniej 232 posłom, głosującym za budżetem, podczas gdy przeciw było 207.
A minister finansów Andrzej Domański tak oto rekomendował posłom przyjęcie projektu, wiele uwagi poświęcając przy tym oponentom:
– Po rządach PiS odziedziczyliśmy zerowy wzrost gospodarczy. Odziedziczyliśmy inflację, która w szczycie sięgała 18% i plądrowała portfele Polaków. Odziedziczyliśmy deficyt, za który na Polskę nałożono procedurę nadmiernego deficytu – za wasz deficyt z roku 2023. Dziś na szczęście gospodarka przyspiesza, inflacja spada, a my krok po kroku naprawiamy finanse publiczne. W przyszłym roku będziemy z budżetu spłacać wasze długi, 63 mld zł, zaciągnięte przez PFR i BGK. Dlatego dziś będziemy głosować nad budżetem bezpieczeństwa, inwestycji i wsparcia obywateli. Są rekordowe nakłady na obronę narodową – 187 mld zł, 4,7% PKB. Zabezpieczyliśmy środki na kluczowe projekty infrastrukturalne, takie jak CPK czy budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, projekty, o których wy tylko mówiliście i które prezentowaliście w PowerPoincie. My je faktycznie realizujemy i mamy na nie środki. Rosną nakłady na kolej. Sięgną w przyszłym roku 24 mld zł. Realizujemy projekt „Polska w 100 minut”, aby zmniejszać wykluczenie komunikacyjne, wspieramy finansowo samorządy. Dzięki przeprowadzonej reformie do polskich samorządów trafi o 25 mld zł więcej. 30 mld zł więcej trafi na ochronę zdrowia. W budżecie zabezpieczyliśmy środki na ważne programy społeczne. Straszyliście, że nie będzie 800+? Jest. Straszyliście, że nie będzie trzynastej i czternastej emerytury? Środki są zabezpieczone. Mrozimy ceny energii, dlatego że wasza nieudolna polityka energetyczna, wasze 8 lat zaniechań w transformacji energetycznej doprowadziłoby do wzrostu rachunków dla polskich gospodarstw domowych. Na to nie pozwolimy. W budżecie zabezpieczyliśmy również środki na nowe, bardzo ważne programy, takie jak chociażby finansowanie procedury in vitro, rentę wdowią czy babciowe. Wysoka Izbo! Za chwilę będziemy głosować nad budżetem bezpieczeństwa, inwestycji i wsparcia obywateli. Proszę o poparcie ustawy budżetowej na rok 2025.
I walec pojechał. W planie deficyt 289 mld zł przy dochodach 632,6 mld zł i wydatkach ponad 921,6 mld zł.














