Scroll Top
prawnik

Hasło: „Podpisałeś – płać” okazuje się być podważalne.
Fot. Rohit Agarwal z Pixabay


Hasło: „Podpisałeś – płać” okazuje się być podważalne.
Fot. Rohit Agarwal z Pixabay


Nakaz zapłaty pożyczki? Powolutku!

Rzecznik Praw Obywatelskich ujął się za osobą, której sąd – bez sprawdzenia ważności umowy – nakazał zapłatę pożyczki.

Pokrzywdzona, emerytka działająca jako konsumentka, podpisała umowę pożyczki  z bankiem, na której mocy miała otrzymać do 27 tys. zł oraz spłacić w ratach przez 7 lat kwotę do zapłaty 48,7 tys. zł (część kwoty stanowiły prowizje).

„Podpisała ona tę umowę za namową osób działających w imieniu pośrednika finansowego. Namówiły ją do podpisania łącznie czterech umów kredytu konsumenckiego z czterema różnymi bankami oraz piątej umowy z bankiem później. Było to przejawem najprawdopodobniej przestępczej działalności. Chodzi o organizacje określane przez organa ścigania jako tzw. firmy finansowe z grupy Council. Śledztwo prowadzi prokuratura, która skierowała do sądu pięć aktów oskarżenia przeciw osobom kierującym tym procederem oraz osobom do obsługi pokrzywdzonych – jedną z nich jest właśnie pozwana” – tak opisuje zdarzenie RPO.

Emerytka spłaciła w sumie ok. 15 tys. zł w ratach. Po zaprzestaniu spłat bank w 2020 r. wniósł pozew o zapłatę przez pozwaną kwoty 29,4 tys. zł, a Sąd Rejonowy wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, nakazując pozwanej zapłacić powodowi 29 452,72 zł z odsetkami. Nakazowi nadano klauzulę wykonalności, komornik wszczął postępowanie egzekucyjne, które toczy się do dziś.

„Do kwietnia 2025 r. pobrano z emerytury pozwanej łącznie 31 005 zł, z czego 28 158 zł przekazano wierzycielowi. Aktualna zaległość w dniu wystawienia zaświadczenia wynosiła 26 833 zł – niemal całą wyegzekwowaną kwotę zaliczono dotychczas na poczet odsetek i kosztów egzekucji. Łącznie wierzyciel otrzymał od niej  dotychczas co najmniej 43 tys. zł.  Po rozpoczęciu potrąceń egzekucyjnych wysokość emerytury pozwanej do wypłaty wynosiła 1788 zł” – wylicza RPO i uznaje sytuację za naruszenie prawa.

Nakaz zapłaty powinien być usunięty z porządku prawnego jako niedopuszczalny – podaje RPO w skardze nadzwyczajnej.

„Nakaz ten był skrajnie uproszczonym orzeczeniem sądu I instancji, wydanym w elektronicznym postępowaniu upominawczym z powództwa przedsiębiorcy przeciwko konsumentce. Ze względu na specyfikę tego trybu, został wydany wyłącznie w oparciu o twierdzenia powoda bez możliwości zbadania przez sąd jakichkolwiek dowodów. Nie doszło zatem do ustalenia przez sąd faktów, ani tym bardziej do zbadania istoty sprawy, tj. ważności umowy i jej skutków prawnych. Sąd nie brał też pod uwagę kluczowych okoliczności zawarcia umowy – oszustwa przedstawicieli pośrednika finansowego” – podaje RPO.

Niedawno Sąd Najwyższy uznał zasadność skargi RPO w podobnej sprawie:

Pętla zadłużenia przestaje istnieć?

 

 

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!