W ocenie NIK monitoring przyrody był planowany, prowadzony i nadzorowany w sposób nierzetelny i niezgodny z przepisami.
Fot. Luisella z Pixabay
W ocenie NIK monitoring przyrody był planowany, prowadzony i nadzorowany w sposób nierzetelny i niezgodny z przepisami.
Fot. Luisella z Pixabay
NIK: Nierzetelny monitoring przyrody
W ocenie NIK monitoring przyrody był planowany, prowadzony i nadzorowany w sposób nierzetelny i niezgodny z przepisami.
W latach 2013–2023 (do 30 czerwca) nie objęto nim wszystkich gatunków ptaków oraz innych zwierząt, które były przedmiotem zainteresowania Unii Europejskiej. Kluczowe organy państwa odpowiedzialne za ochronę przyrody stały bowiem na stanowisku, że monitorowanie wszystkich takich gatunków roślin, ptaków i innych zwierząt jest bezzasadne. Tymczasem NIK zwraca uwagę, że brak monitoringu wspomnianych gatunków stanowi naruszenie ustawy o ochronie przyrody. Co istotne, pomimo niepełnego wykonania zadań określonych w tej ustawie, koszty monitoringu przyrody w dwóch objętych kontrolą okresach sprawozdawczych wzrosły ponad dwukrotnie – z 49,5 mln zł do 109,5 mln zł.
Monitoring przyrody polega na obserwacji i ocenie zmian zachodzących w przyrodzie na wybranych obszarach. Obejmuje on obserwację siedlisk przyrodniczych, a także gatunków roślin i zwierząt oraz ocenę skuteczności stosowanych metod ochrony przyrody. Obowiązek prowadzenia monitoringu przyrody wynika z ustawy o ochronie przyrody z 2004 r. (uop), która implementuje unijne dyrektywy: tzw. siedliskową i ptasią.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w latach 2013–2018 nie objął monitoringiem przyrody 73 z 268 (27%) gatunków ptaków oraz 33 ze 138 (24%) gatunków innych zwierząt wskazanych na listach referencyjnych KE. Zgodnie z zapisami unijnych dyrektyw – ptasiej i siedliskowej – na podstawie tych list sporządzano sprawozdania dla KE za lata 2013–2018. Z kolei w latach 2019–2023 (do 30 czerwca) nie monitorowano 62 z 268 (23%) gatunków ptaków oraz 58 ze 138 (42%) gatunków innych zwierząt wymienionych na listach referencyjnych KE. Poza tym gatunki te nie zostały uwzględnione w umowach na realizację monitoringu przyrody na lata 2023–2025.
W latach 2019–2023 (do 30 czerwca) na zadania związane z monitoringiem przyrody wydatkowano ok. 75,8 mln zł, z czego ponad 99,7% tej kwoty – niemal 75,6 mln zł – pochodziło ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). NIK zwraca jednak uwagę, że sposób rozliczania środków wydatkowanych przez GIOŚ na realizację monitoringu przyrody budził spore wątpliwości. NFOŚiGW nie posiadał danych pozwalających na określenie kwoty wnioskowanych przez GIOŚ zaliczek na zadania dotyczące monitoringu przyrody [zaliczki te zostały rozliczone w latach 2019-2023 (do 30 czerwca)]. W konsekwencji Narodowy Fundusz nie mógł w sposób rzetelny zweryfikować, czy Główny Inspektor prawidłowo zrealizował umowę w zakresie wydatków poniesionych na te zadania.
Najwyższa Izba Kontroli wnioskuje o zmiany prawne i lepszą realizację obowiązków wynikających z przepisów.
Źródło informacji: NIK














