Scroll Top
pomnik Witosa

Witos zobaczył kolejne porozumienie przedwyborcze…
Fot.MP

Witos zobaczył kolejne porozumienie przedwyborcze…
Fot.MP

NSZZ RI „S” popiera Karola Nawrockiego

Nie ma zaskoczenia – NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” wspiera w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego.

Nie ma zaskoczenia, bo już dawno takie wsparcie zadeklarował NSZZ Solidarność.

Czytaj też:

Karol Nawrocki ma „Plan 21”

Trudno, aby Solidarność RI miała na ten temat inne zdanie. Już w pierwszej turze kilkakrotnie odbywały się spotkania „S” RI z Nawrockim, deklarowano wsparcie.

Nie bez znaczenia jest też, że wieczór wyborczy Karola Nawrockiego odbył się w Sali BHP Stoczni w Gdańsku, a sam kandydat dziękował za poparcie związkowi.

Dzisiaj Karol Nawrocki spotkał się z działaczami „S”RI pod pomnikiem Witosa i takie wsparcie znów odebrał. Zapewne nie tyle po to, aby rozwiać wątpliwości, co aby zaistnieć w przestrzeni publicznej po tym, jak wczoraj swoje poparcie PSL – w tym samym miejscu – przekazało Rafałowi Trzaskowskiemu.

Czytaj też:

Trzaskowski ruszył po głosy wsi

Trzeba przypomnieć, że podpisując porozumienie z Solidarnością w lutym 2025 Karol Nawrocki deklarował m.in. zamiar:

– utrzymania wsparcia dla rodzin, w tym programów społecznych;

– działania w poszanowaniu dla tradycji solidarnościowej i wartości chrześcijańskich;

– wsparcia ochrony zdrowia w ramach systemu publicznej służby zdrowia;

– ochrony polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego państwa.

Teraz w porozumieniu podpisanym z przewodniczącym „S”RI Tadeuszem Obszańskim powtórzono deklaracje walki z Zielonym Ładem i importem z Ukrainy, a także umową Mercosur.

Czy od poparcia „S”RI przybędzie Nawrockiemu głosów? Raczej niewiele, nie jest to elektorat, który mógł w pierwszej turze głosować inaczej, niż na tego właśnie kandydata.

Ewentualny wzrost liczby głosów mógłby nastąpić po przepływie wyborców z „Konfederacji”. Ani Braun, ani Menzel nie deklarują wprost zamiaru przekazania głosów – ale nie oznacza to, że wyborcy nie podejmą takiej decyzji bez podpowiedzi, zadowalając się pokazaniem w pierwszej turze swojej niechęci do dwóch głównych kandydatów.

Trzeba też podkreślić dużą liczebność grupy, która jednak nie wzięła udziału w wyborach lub głosowała za kandydatami, którzy byli postrzegani jako ewidentnie bez szans. Czy teraz ci niezadowoleni z oferty wyborcy zechcą poprzeć któregoś z kandydatów?

Obaj kandydaci mają jeszcze możliwość skłonienia do siebie tych, którzy nie chcieli okazać im zrozumienia w pierwszej turze.

Komu bardziej uda się ta sztuka?

Na wsi bardziej podoba się Nawrocki. W drugiej turze nie nastąpi zapewne zmiana w tych preferencjach wyborczych. Co oczywiście nie znaczy, że spotkanie u stóp Witosa nie było potrzebne…

Czytaj też:

Wieś zagłosowała za Nawrockim

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!