Scroll Top
apteka logo

W ponad 520 gminach nie ma ani jednej apteki, a w kolejnych 800 funkcjonuje tylko jedna placówka.
Fot. Ondrej Janovec z Pixabay


W ponad 520 gminach nie ma ani jednej apteki, a w kolejnych 800 funkcjonuje tylko jedna placówka.
Fot. Ondrej Janovec z Pixabay


O rynku aptecznym na Europejskim Kongresie Samorządów

W ponad 520 gminach nie ma ani jednej apteki, a w kolejnych 800 funkcjonuje tylko jedna placówka.

Do 2017 roku liczba aptek na terenach wiejskich stale rosła, a liczba gmin bez apteki spadała.

Od wejścia w życie Apteki dla Aptekarza w 2017 roku ten trend się odwrócił i nagle liczba aptek zaczęła gwałtownie spadać.

Obecna degradacja rynku aptecznego dotyka zarówno większe miasta, jak i tereny słabiej zurbanizowane, jednak negatywne skutki zmniejszającej się liczby aptek są najbardziej odczuwalne na terenach wiejskich.

Szkodliwe przepisy spowodowały, że dzisiaj w ponad 520 gminach nie ma ani jednej apteki, a w kolejnych 800 funkcjonuje tylko jedna placówka.

Oznacza to olbrzymie problemy pacjentów w dostępie do leków zarówno fizycznym – rozumianym jako brak możliwości realizacji recepty z powodu braku apteki w miejscu zamieszkania, jak i ekonomicznym – z powodu nadmiernego wzrostu cen leków, który wynika z braku konkurencji.

Badania pokazują, że w małych, lokalnych aptekach są bardzo poważne braki w zakresie podstawowego asortymentu oraz ceny wyższe średnio o ok. 30% w porównaniu z aptekami zlokalizowanymi w miejscach, które wymuszają konkurencję o pacjenta. To duży problem społeczny, który należy jak najszybciej rozwiązać poprzez deregulację obecnych przepisów.

 

Źródło informacji: Fundacja Instytut Studiów Wschodnich; PAP MediaRoom

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!