Scroll Top
euro monety

Europa jest otwarta na handel.
Fot. Gerd Altmann z Pixabay

Europa jest otwarta na handel.
Fot. Gerd Altmann z Pixabay

UE w drodze do „jednego rynku dla jednej Europy”

Wypowiedź prezydenta António Costy na konferencji prasowej po nieformalnym spotkaniu przywódców UE 12 lutego 2026 r. (podkreślenia redakcji)

Przywódcy przeprowadzili dziś strategiczną burzę mózgów na temat konkurencyjności Europy. O tym, jak zbudować bardziej konkurencyjną i odporną gospodarkę, która będzie promować nasz dobrobyt, tworzyć wysokiej jakości miejsca pracy i zapewniać przystępność cenową.

Dzisiejsze dyskusje w Alden Biesen przyniosły nową energię i poczucie pilności realizacji tego celu. A co najważniejsze, dziś utorowaliśmy drogę do uzgodnienia konkretnych działań na marcowym posiedzeniu Rady Europejskiej.

Po pierwsze, wszyscy jednomyślnie zgodzili się na kontynuację realizacji naszego ambitnego programu uproszczenia, przedstawionego w niedawnym liście Urszuli do liderów.

Po drugie, przywódcy przyjmują wyzwanie Enrico Letty, aby przejść od niepełnego jednolitego rynku do „jednego rynku dla jednej Europy”. Jest to pilne i musi zostać zrealizowane w latach 2026 i 2027.

Zgadzamy się również, że ważne jest szybkie wdrożenie 28. systemu w tym roku. Chcemy mieć pewność, że nasze firmy będą mogły działać płynnie we wszystkich 27 państwach członkowskich, korzystając z prostego i jednolitego zestawu zasad korporacyjnych.

Po trzecie, spotkałem się z jednomyślnością, że w niektórych sektorach, takich jak telekomunikacja, powinniśmy zezwolić na pewien stopień konsolidacji firm, aby osiągnąć niezbędny poziom inwestycji i innowacji. Powinno to być częścią swoistej umowy społecznej. Ma to zapewnić, że skonsolidowane firmy będą więcej inwestować i wprowadzać więcej innowacji. Liderzy chcą, aby w strategicznych sektorach wyłonili się prawdziwi europejscy liderzy. Trwający przegląd wytycznych dotyczących fuzji odgrywa w tym ważną rolę.

Po czwarte, w kwestii cen energii elektrycznej. Transformacja energetyczna pozostaje najlepszą długoterminową strategią dla Europy, umożliwiającą osiągnięcie strategicznej autonomii i niższych cen. Tymczasem potrzebujemy pragmatycznych rozwiązań. Konkretnych rozwiązań, które koncentrują się na konkretnych wyzwaniach państw członkowskich i niektórych sektorów przemysłu. Współpracując ściśle z Komisją Europejską, przyjrzymy się konkretnym działaniom podczas naszego kolejnego posiedzenia Rady Europejskiej w marcu.

Po piąte, w kwestii ochrony strategicznych sektorów i zmniejszania zależności. Panuje szerokie zrozumienie strategicznego znaczenia, jakie dla Europy ma ochrona i wzmocnienie niektórych sektorów. Słyszałem, że wspominano o obronności, kosmosie, czystych technologiach, kwantach, sztucznej inteligencji, a także o systemach płatniczych. Zidentyfikujemy i zidentyfikujemy nasze zależności oraz zajmiemy się nimi poprzez strategię dywersyfikacji.

Jeśli chodzi o preferencje europejskie, uważam, że panuje szerokie porozumienie co do potrzeby ich proporcjonalnego i ukierunkowanego wykorzystania w wybranych sektorach strategicznych, po przeprowadzeniu dogłębnej analizy w celu określenia, gdzie jest to konieczne i przydatne.

Po szóste, wszyscy zgodnie twierdzimy, że Europa jest otwarta na handel i że ambitna i pragmatyczna polityka handlowa, skoncentrowana na dywersyfikacji, leży w naszym wspólnym interesie. Musimy nadal wspierać doskonałą pracę wykonywaną przez Komisję Europejską.

Wreszcie, bez wątpienia, Europie brakuje inwestycji. Nie będzie konkurencyjności bez większych inwestycji. Skupiliśmy się dziś głównie na tym, jak zmobilizować prywatne inwestycje i z zadowoleniem przyjąłem jednogłośne poparcie dla przyspieszenia budowy unii oszczędnościowo-inwestycyjnej.

Europa potrzebuje jednolitego i wydajnego systemu finansowego, który będzie mógł lepiej przekształcać europejskie oszczędności w inwestycje w Europie. Inwestycje publiczne również odegrają decydującą rolę. I tutaj musimy porozmawiać o roli instrumentów europejskich w kontekście negocjacji WRF.

Na zakończenie chciałbym przypomnieć ostateczne cele wszystkich naszych wysiłków:

  • wzrost gospodarczy;
  • innowacje przemysłowe;
  • wysokiej jakości miejsca pracy; i
  • przystępność cenowa.

Teraz przełożymy wyniki dzisiejszych dyskusji na konkretne zobowiązania i harmonogramy na marcowym posiedzeniu Rady Europejskiej. Potem skupimy się na realizacji.

I powiem jasno: w 2026 roku Europa da radę. W zeszłym roku zrobiliśmy to w kwestii obronności, w tym roku zrobimy to w kwestii konkurencyjności.

 

Źródło informacji: Rada UE

Posty powiązane

error: Content is protected !!