ENEA mogła preferencyjnie traktować wnioski o przyłączenie do sieci instalacji OZE pochodzące od spółek z własnej grupy kapitałowej.
Fot. Maria Godfrida z Pixabay
ENEA mogła preferencyjnie traktować wnioski o przyłączenie do sieci instalacji OZE pochodzące od spółek z własnej grupy kapitałowej.
Fot. Maria Godfrida z Pixabay
UOKiK sprawdza przyłączanie OZE przez grupę ENEA
Otrzymane sygnały mogą wskazywać na niedozwolone działania przy przyłączaniu instalacji OZE do sieci elektroenergetycznych – podaje urząd.
Dlatego prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego stosowania praktyk ograniczających konkurencję przez grupę ENEA, a pracownicy urzędu przeprowadzili przeszukania w trzech spółkach z grupy kapitałowej.
Jak wyjaśnia UOKiK, „spółka ta mogła preferencyjnie traktować wnioski o przyłączenie do sieci instalacji OZE pochodzące od spółek z własnej grupy kapitałowej oraz od niektórych przedsiębiorców niepowiązanych kapitałowo z grupą. Przykładowo, mogło się to odbywać poprzez wydawanie wybranym przedsiębiorcom warunków przyłączenia pomimo niezachowanych wymogów formalnych lub z pominięciem kolejności złożenia wniosków. W efekcie tych działań pozostałe podmioty ubiegające się o przyłączenie ich instalacji OZE do sieci ENEA Operator mogły zostać pokrzywdzone. Przyznawanie wybranym przedsiębiorcom warunków przyłączenia z naruszeniem wymogów formalnych lub w sposób uprzywilejowany mogło prowadzić do <wyczerpywania> dostępnej mocy przyłączeniowej w węzłach bilansujących. Takie działanie skutkowało odmowami przyłączenia do sieci innym podmiotom z uwagi na brak warunków technicznych. Z kolei dostęp do tej sieci jest niezbędny, aby móc uczestniczyć w rynku obrotu energią.”














