Scroll Top
ue flaga

UE jest gotowa podjąć działania w celu przyspieszenia procesu akcesyjnego Ukrainy.
Fot. Pixabay

UE jest gotowa podjąć działania w celu przyspieszenia procesu akcesyjnego Ukrainy.
Fot. Pixabay

Vance krytykuje UE. KE zapowiada przyspieszenie procesu akcesyjnego Ukrainy

Czy UE prawidłowo ocenia rzeczywistość i odpowiednio planuje swoją przyszłość?

14 lutego 2025 r. wiceprezydent USA J.D. Vance podczas inauguracji 61. edycji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w której uczestniczy ponad 60 szefów państw i rządów oraz ponad 100 ministrów, skrytykował europejską demokrację: – Największym zagrożeniem dla Europy nie jest Rosja czy Chiny, ale zagrożenie od wewnątrz, odwrót Europy od niektórych z najbardziej podstawowych wartości – powiedział.

I wskazywał na karanie w Europie za rzekome naruszanie wolności słowa: modlitwę za dziecko nienarodzone, anulowanie wyborów z powołaniem się na rzekomą dezinformację: – Ale jeżeli demokracja może być zniszczona przez kilka milionów dolarów w reklamach, to jak silna jest ta demokracja w ogóle? – pytał. Zapowiedział, że administracja prezydenta Trumpa chce wspierać wolność słowa i będzie walczyć, by Europejczycy mogli wypowiadać się publicznie.

Zarzucił europejskim elitom, że nie rozumieją własnych obywateli i boją się ich: – Tak jak mówił Jan Paweł II, moim zdaniem jeden z największych demokratów naszego świata. On mówił – nie lękajcie się. Nie powinniśmy bać się naszych obywateli i tego, że nie zgadzają się ze swoimi przywódcami.

Jak z kolei podaje Komisja Europejska, przewodnicząca Ursula von der Leyen w swoim przemówieniu podkreśliła, „że ​​Europa musi się zmienić, aby rozwijać się w tej nowej rzeczywistości.

Jak pokazały działania Komisji w pierwszych tygodniach jej nowego mandatu, UE jest zdeterminowana, aby stać się silniejszą, bardziej konkurencyjną i bardziej gotową do obrony: – Wiemy, że silniejsza Europa jest lepsza dla nas wszystkich. Silniejsza Europa współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi, aby odstraszyć zagrożenia, które mamy wspólnie jako partnerzy – powiedziała.

Właśnie w tym sensie wezwała do uniknięcia wojen handlowych , które dotknęłyby tylko obywateli po obu stronach Atlantyku, mówiąc: – Cła działają jak podatki. Napędzają inflację. Najbardziej ucierpieli nieuchronnie pracownicy, firmy i klasa średnia. Po obu stronach Atlantyku. I wiemy, jak szybko cła mogą wpłynąć na kluczowe transatlantyckie łańcuchy dostaw. Nie uważamy, że to dobry interes. I chcemy uniknąć globalnego wyścigu na dno.

Mimo to przewodnicząca von der Leyen jasno dała do zrozumienia, że ​​UE, jako jeden z największych rynków świata, zareaguje na nieuzasadnione cła i skupi się na ochronie swoich interesów gospodarczych, a także pracowników, przedsiębiorstw i konsumentów.”

Przewodnicząca poświęciła wiele uwagi osiągnięciu bezpieczeństwa Ukrainy i Europy:

„W swoim przemówieniu prezydent mówiła o wojnie na Ukrainie. Przypomniała, że ​​nikt nie chce pokoju bardziej niż Ukraińcy i pochwaliła podejście prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do nieustannej pracy na rzecz pokoju.

Porównała to z podejściem Władimira Putina: – Prezydent Putin mówi, że jest chętny na spotkanie, ale na jakich warunkach? To od niego zależy, czy pokaże, że nie leży w jego interesie przedłużanie tej wojny. To od niego zależy, czy pokaże, że zrezygnował ze swoich ambicji zniszczenia Ukrainy – powiedziała.

Ostrzegła, że ​​upadła Ukraina osłabi Europę, a także Stany Zjednoczone , a jednocześnie ośmieli autorytarnych przywódców na całym świecie, którzy uważnie obserwują, czy inwazje i naruszenia granic państwowych mogą pozostać bez konsekwencji.

Właśnie dlatego Europa zobowiązała się wesprzeć Ukrainę. Przekazała ponad 134 mld euro, więcej niż ktokolwiek inny – w tym 52 mld dolarów pomocy wojskowej, porównywalnej ze Stanami Zjednoczonymi. UE nałożyła na Rosję bezprecedensowe sankcje, uwolniła się od uzależnienia energetycznego i będzie działać na rzecz przyspieszenia procesu akcesyjnego Ukrainy.

Prezydent podkreśliła, że ​​pomimo pewnego stopnia zamieszania i obaw, wiele komentarzy urzędników USA w ostatnich dniach jest zgodnych z tym, czego chce UE: – Zarówno UE, jak i USA chcą zakończenia rozlewu krwi. Chcemy sprawiedliwego i trwałego pokoju, takiego, który prowadzi do suwerennej i prosperującej Ukrainy. A Ukraina powinna otrzymać solidne gwarancje bezpieczeństwa. Ale być może to, co najbardziej do mnie przemawia, to potrzeba, aby Europa nie tylko mówiła szczerze, ale także działała odpowiednio. Wierzę, że jeśli chodzi o bezpieczeństwo Europy, Europa musi zrobić więcej – powiedziała.

Według przewodniczącej KE, Europa będzie musiała być odważna i znacznie zwiększyć inwestycje w obronę. W obliczu tej rzeczywistości ogłosiła, że ​​Komisja zaproponuje uruchomienie klauzuli wyjścia Paktu Stabilności i Wzrostu dla inwestycji w obronę, aby umożliwić Państwom Członkowskim zwiększenie wydatków na obronę.

– Moje przesłanie jest takie: widzicie, jak Europa się dostosowuje, Europa wkracza do akcji, Europa robi różnicę – i to natychmiast – zakończył prezydent.

Ponadto, na marginesie konferencji, przewodnicząca von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej António Costa spotkali się z prezydentem Zełenskim i powtórzyli zaangażowanie UE na rzecz Ukrainy i swoją gotowość do zapewnienia Ukrainie silnej pozycji przed przyszłymi negocjacjami.

Powtórzyli prezydentowi Zełenskiemu, że Ukrainie należy zapewnić gwarancje bezpieczeństwa i że UE jest gotowa podjąć działania w celu przyspieszenia procesu akcesyjnego Ukrainy” – podaje komunikat KE.

 

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!