Fot. PAP - kadr z filmu
Fot. PAP - kadr z filmu
W gospodarce dwa lata wzrostu – i potem już problemy
Konsensus ekspertów EFF 2025: polską gospodarkę czekają dwa lata solidnego wzrostu, potem zaczną się problemy.
Wzrost PKB na poziomie powyżej 3 proc. rocznie, potężny zastrzyk środków finansowych z Unii Europejskiej, rekordowo niskie bezrobocie: tak, zdaniem ekonomistów współpracujących z Europejskim Kongresem Finansowym, wyglądać będzie kondycja polskiej gospodarki do końca 2026 roku. Ich niepokój budzą jednak kolejne lata, zwłaszcza w obliczu przyrostu długu publicznego oraz wyzwań demograficznych.
Prezentacja makroekonomicznych wyzwań i prognoz dla Polski jest tradycją Europejskiego Kongresu Finansowego. W przygotowaniu ich tegorocznej, 15. edycji, wzięło udział ponad 60 wybitnych ekspertów rynkowych.
– Najbliższe dwa lata będą bardzo dobrym okresem dla gospodarki Polski, które jednak musimy wykorzystać do przygotowania się na dużo trudniejsze czasy. Swoiste „momentum”, jakie dadzą nam solidny wzrost gospodarczy i odblokowanie środków europejskich, powinno posłużyć do sformułowania odpowiedzi na liczne wyzwania, z którymi przyjdzie się nam mierzyć: geopolityczne, demograficzne, finansowe – powiedział Marcin Morowiec, koordynator ekonomiczny EKF.
Tradycją EKF jest również prezentacja rekomendacji ekspertów związanych z przyszłym rozwojem gospodarczym kraju. Marta Penczar, dyrektor EKF Research, wskazała na trzy główne: konieczność konsolidacji finansów publicznych, podjęcie natychmiastowych działań przynajmniej hamujących proces starzenia się społeczeństwa oraz deficytu rąk do pracy, oraz przyspieszenie transformacji energetycznej.
– Naszym zdaniem należy zmienić strukturę wydatków budżetowych: od socjalnych po prorozwojowe. Pomoże to uporać się z jedną z największych bolączek polskiej gospodarki, jaką jest wciąż niska stopa inwestycji: tak publicznych, jak i prywatnych. Polskie firmy muszą zacząć chcieć inwestować w swoją innowacyjność i konkurencyjność – wyjaśniała dyrektor EKF Research.
W omawianiu prognoz i rekomendacji, w formule okrągłego stołu, wzięli udział przedstawiciele największych banków działających w Polsce.
– Brakuje nam bardzo myślenia strategicznego w gospodarce: każda kolejna ekipa rządowa odrzuca pomysły i projekty poprzedników, co powoduje nawarstwianie się nierozwiązanych problemów strukturalnych. Jeśli chodzi o rynek pracy i rosnący deficyt pracowników, ratowany póki co przez tysiące Ukraińców: to już nie żółta, a czerwona lampka alarmowa. Dlatego bardzo apeluję o wyłączenie najważniejszych obszarów gospodarczo-rozwojowych z bieżącego, politycznego sporu – mówiła Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.
Z kolei Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP, wskazał na dwa, największe wyzwania stojące, jego zdaniem, przed polską gospodarką w najbliższych latach.
– Pierwszym z nich jest postępująca fragmentaryzacja świata i potężne zawirowania geopolityczne. Odpowiedzią na nie mogłaby być dalsza integracja europejska, której Polska, jako jej największy beneficjent, powinna być liderem – co jednak dziś stoi pod wielkim znakiem zapytania. Po drugie: demografia, i nie chodzi tylko o spadek liczby osób w wieku produkcyjnym, co można złagodzić automatyzacją pracy bądź wdrażaniem AI, lecz błyskawiczne starzenie się społeczeństwa – mówił Piotr Bujak.
Europejski Kongres Finansowy, którego organizatorem jest Centrum Myśli Strategicznych, to jedno z najważniejszych spotkań świata finansów w Europie Środkowo-Wschodniej. Co roku zaprasza do debaty na temat stabilności europejskiego i polskiego systemu finansowego, a także wypracowania rekomendacji w zakresie rozwiązań systemowych dotyczących bezpiecznego i zrównoważonego rozwoju.
Źródło informacji: PAP MediaRoom














