W latach 2024–2025 poprawiliśmy efektywność energetyczną ponad 0,5 mln polskich domów.
Fot. Steve Buissinne z Pixabay
W latach 2024–2025 poprawiliśmy efektywność energetyczną ponad 0,5 mln polskich domów.
Fot. Steve Buissinne z Pixabay
W Polsce postępuje transformacja energetyczna
Ministerstwo Klimatu i Środowiska działa w celu budowy energetyki rozproszonej, energetyki prosumenckiej i wsparcia regionów, polskich miast, miasteczek, gmin w procesie transformacji- zapewnia minister.
– Jakie działania podejmie ministerstwo, aby więcej gmin mogło stworzyć społeczności energetyczne i korzystać z tańszej energii produkowanej lokalnie? – pytała wczoraj w Sejmie poseł Elżbieta Burkiewicz i wyrażała zadowolenie:
– Jeszcze niedawno było w Polsce kilkadziesiąt spółdzielni energetycznych. Dziś w wykazie KOWR jest już 700 takich podmiotów. To pokazuje, że samorządy, mieszkańcy, rolnicy i lokalni przedsiębiorcy chcą brać sprawy energii w swoje ręce. Moje pytanie brzmi: Jakie rozwiązania prawne i finansowe umożliwiły tak szybki rozwój tego modelu? Jakie są dalsze plany ministerstwa, zwłaszcza wobec terenów wiejskich, gmin miejsko-wiejskich i mniejszych samorządów, które często najbardziej potrzebują energetycznej niezależności?
Pytania ucieszyły minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę. 450 polskich szkół i przedszkoli zmodernizowano dzięki uruchomieniu środków z Krajowego Planu Odbudowy za 1,7 mld zł – stwierdziła. „Energia dla ludzi” to jeden z najnowszych programów uruchamianych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w celu budowy energetyki rozproszonej, energetyki prosumenckiej i wsparcia regionów, polskich miast, miasteczek, gmin w procesie transformacji – mówiła. Program ten opiera się o spółdzielnie energetyczne:
– Spółdzielnie energetyczne to podmioty, które mogą być tworzone przez maksimum trzy gminy i ich mieszkańców, którzy chcą sami produkować, magazynować, sprzedawać, obracać energią elektryczną, energią cieplną, a potem też zużywać ją w ramach własnej autokonsumpcji.
Ważne jest też magazynowanie energii.
– Dlatego jednym z priorytetów, do którego przystąpiliśmy 2 lata temu, było budowanie systemu magazynowania energii w Polsce. Uruchomiliśmy na to odpowiednie dedykowane środki, ok. 5 mld zł. I uwaga, szanowni państwo, jesteśmy właśnie w kluczowym, ważnym strategicznie momencie, bo w Polsce nastaje historyczny moment – podłączamy do sieci elektroenergetycznej pierwsze wielkoskalowe, bateryjne magazyny energii, które są w stanie zabezpieczać konkretne aglomeracje, miasta, miasteczka, dostarczając właśnie w taki sposób najtaniej zgromadzoną energię w najniższych cenach do mieszkańców, również wieczorem i w nocy.
Teraz budujemy, realizujemy dzięki środkom europejskim blisko 200 tego typu projektów – mówiła minister.
Budujemy również system magazynów przydomowych.
– Jeżeli chodzi o programy „Czyste powietrze” i „Ciepłe mieszkanie”, mimo burz politycznych, wielu problemów i trudności, które realnie w tych programach były do rozwiązania, w latach 2024–2025 poprawiliśmy efektywność energetyczną ponad 0,5 mln polskich domów, dokładnie 556 828 domów zostało stermomodernizowanych, a więc obniżono w nich też rachunki za prąd dla polskich rodzin.
Są też plany kolejnych termomodernizacji:
– Rozliczamy KPO. Przygotowaliśmy kolejne 2 mld na kolejne 500 placówek szkół i przedszkoli na kolejną część kadencji. Chcemy w tej kadencji zmodernizować 1 tys. placówek oświatowych. Przygotowaliśmy też program termomodernizacji szpitali, który ruszy w III kwartale tego roku.
I choć wielu posłów bardzo krytycznie odniosło się do tej relacji, jak i do całej polityki klimatycznej realizowanej przez rząd, to minister pozostała zadowolona: odpowiedź na pytania zadawane przez posłów zapowiedziała na piśmie, kontynuując zamiast tego wyliczanie swoich sukcesów.
– Tak sprawiamy, że Polska jest po prostu piękniejsza i żyje się w niej lepiej – zakończyła swoje wystąpienie minister.
Czy wszystkim jest jednakowo kolorowo – nie powiedziała.














