Istnieje pilna potrzeba wprowadzenia rozwiązań systemowych gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne państwa przy jednoczesnej dbałości o finanse publiczne.
Fot. Angela z Pixabay
Istnieje pilna potrzeba wprowadzenia rozwiązań systemowych gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne państwa przy jednoczesnej dbałości o finanse publiczne.
Fot. Angela z Pixabay
Węgla nie zabrakło po odcięciu dostaw z Rosji
„Pomimo stwierdzonych nieprawidłowości, działania Ministra Aktywów Państwowych, spółek importujących oraz gmin zaangażowanych w dystrybucję importowanego węgla, pozwoliły zapewnić ciągłość dostaw tego surowca gospodarstwom domowym” – to jedyny pozytyw, dostrzeżony przez NIK w wyniku kontroli „Pokrycie krajowego zapotrzebowania na surowce energetyczne”.
Kontrola dotyczyła kwestii zaopatrzenia wytwórców energii w węgiel kamienny oraz gaz ziemny jako kluczowe paliwa wykorzystywane do produkcji energii w obliczu zagrożenia dostaw związanego z wojną w Ukrainie.
Bez węgla z Rosji
„W wyniku agresji Rosji na Ukrainę, 30 marca 2022 r. do Sejmu wpłynął projekt ustawy o przeciwdziałaniu agresji na Ukrainę. W projekcie określono m.in. zakaz przywozu i tranzytu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej węgla pochodzącego z obszarów Federacji Rosyjskiej. Projekt ustawy został przyjęty przez Sejm 13 kwietnia Sejm w brzmieniu proponowanym przez Radę Ministrów i wprowadził zakaz sprowadzania na terytorium Polski węgla z Rosji i Białorusi od 16 kwietnia 2022 r. Równolegle, 8 kwietnia 2022 r. Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję o wprowadzeniu od 10 sierpnia 2022 r. zakazu importu węgla rosyjskiego przez państwa członkowskie. Embargo zbiegło się ze wzmożonym popytem na węgiel i wzrostem jego cen na światowych rynkach, przy niewystarczającej podaży i wzroście kosztów wydobycia” – przypomina NIK.
Brak tego węgla miał zrównoważyć inny import.
„Bezpośrednio po wybuchu wojny, Minister Klimatu i Środowiska, we współpracy z Ministrem Aktywów Państwowych, złożyła 4 marca 2022 r. wniosek do Prezesa Rady Ministrów o rozważenie możliwości zakupu węgla kamiennego z importu, celem utworzenia rezerwy strategicznej obok Programu Rezerw Strategicznych. Ostatecznie polecenia dokonania zakupu i przetransportowania do Polski 5 milionów ton węgla o parametrach pozwalających na wykorzystanie go przez gospodarstwa domowe zostały wydane przez Prezesa Rady Ministrów spółkom Węglokoks S.A. oraz PGE Paliwa Sp. z o.o. dopiero 13 lipca 2022 r. Następnie (25 lipca 2022 r.) Prezes Rady Ministrów wydał PKP CARGO S.A. polecenie transportu dostarczonego węgla do punktów, z których paliwo miało trafić do konsumentów. Polecenia, o których tutaj mowa, to decyzje administracyjne wydawane na podstawie przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym (art. 7a), które podlegają natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie wymagają uzasadnienia”.
W dystrybucję węgla włączyły się gminy. Ustawa o preferencyjnym zakupie węgla weszła w życie 3 listopada 2022 r. Określono w niej katalog podmiotów, od których gminy mogły kupować węgiel po preferencyjnej cenie nie wyższej niż 1,5 tys. zł.
Finanse niebagatelne
Jak wyjaśnia Najwyższa Izba Kontroli, wystąpiła z inicjatywą własną przeprowadzenia tej kontroli z uwagi na znaczną skalę środków przeznaczonych na interwencyjny zakup węgla. Zgodnie z postanowieniami ustawy o preferencyjnym zakupie węgla, ustalono maksymalny limit wydatków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na rekompensaty dla podmiotów wprowadzających węgiel do obrotu w 2023 roku wynoszący 4,9 mld zł. Z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 przeznaczono 16,5 mld zł na sfinansowanie dodatków węglowych. Ostateczne rozliczenie wydatków na ich sfinansowanie nastąpi w terminie do 30 czerwca 2025 r., przy czym nie wprowadzono żadnych mechanizmów kontrolnych wiążących wypłatę dodatku z realnym zakupem węgla.
Wnioski z kontroli
Wprowadzeniu embarga nie towarzyszyła analiza skutków dla finansów publicznych i polskiego rynku węgla – podaje NIK. Ustalając ilość węgla jaką należało sprowadzić, nie uwzględniono faktu, iż w handlu międzynarodowym prowadzonym drogą morską przedmiotem obrotu jest prawie wyłącznie węgiel niesortowany, co doprowadziło do „zasypania” magazynów i składowisk.
„Premier w wydanych przez siebie poleceniach wskazywał niekonsekwentnie źródła finansowania zakupu i transportu węgla. Źródła finansowania nie wskazali także wyznaczeni w poleceniach ministrowie, co sprawiło, że spółki realizujące polecenia Premiera działały przez ponad 12 miesięcy w warunkach niepewności i ponosiły ryzyko związane z nierzetelnym przygotowaniem operacji. Minister Klimatu i Środowiska do 2023 r. nie zapewnił środków na pokrycie kosztów zakupów węgla, a Minister Aktywów Państwowych do dnia dzisiejszego nie oszacował kosztów wewnątrzkrajowego transportu węgla i nie zapewnił środków na ich pokrycie” – ustaliła NIK.
NIK postanowiła zawiadomić prokuraturę:
„Kontrola NIK wykazała braki koordynacji działań między naczelnymi organami państwa w organizacji procesu interwencyjnego zakupu węgla. W związku z tym istnieje pilna potrzeba wprowadzenia rozwiązań systemowych gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne państwa przy jednoczesnej dbałości o finanse publiczne. Dlatego Najwyższa Izba Kontroli wnosi do Prezesa Rady Ministrów o opracowanie systemu zarządzania i kontroli, który zapewni należytą koordynację działań w tym obszarze. Wprowadzenie takich rozwiązań powinno przyczynić się do optymalizacji wydatków publicznych oraz zapewnienia sprawnego funkcjonowania instytucji państwowych w sytuacjach kryzysowych.
Najwyższa Izba Kontroli skierowała zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Ministra Aktywów Państwowych, który nie dopełnił obowiązku prawidłowego sprawowania nadzoru właścicielskiego w zakresie realizacji zadania objętego poleceniem Prezesa Rady Ministrów dotyczącym priorytetowego przetransportowania importowanego węgla. Skutkiem tego było pozbawienie możliwości zapewnienia racjonalnego i gospodarnego wydatkowania środków publicznych, co spełnia przesłankę art. 231 § 1 Kodeksu karnego.”
Komunikat prasowy NIK opr. MP














