Lasy Państwowe w ramach pilotażu nie będą inwestorem, a jedynie partnerem.
Fot. wal_172619 z Pixabay
Lasy Państwowe w ramach pilotażu nie będą inwestorem, a jedynie partnerem.
Fot. wal_172619 z Pixabay
Wiatraki nad lasami?
Czy Lasy Polskie powinny pozwalać na umiejscowienie farm wiatrowych na swoim terenie?
Zaniepokojeni poczuli się posłowie, w tym poseł Dariusz Matecki. Powołując się na przeczytany artykuł, pytali o plany w tym zakresie.
Odpowiedzi udzielił wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała.
Jak podkreślił, realizacja pilotażu budowy farm wiatrowych na terenach leśnych odbywa się w ramach projektu rozwojowego Lasów Państwowych „Las Energii”, realizowanego od 2021 r. oraz poprzedzonego analizami prowadzonymi w latach 2014-2015 i 2017-2020.
„Wpisuje się w cele polityki energetyczno-klimatycznej Polski oraz Unii Europejskiej. Umożliwi uzyskanie samowystarczalności energetycznej przez Lasy Państwowe w perspektywie do 2030 roku. Może wnieść również istotny wkład w dywersyfikację źródeł energii, zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych w krajowym miksie energetycznym, jak również zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju” – zapowiada wiceminister.
Trwają działania przygotowawcze dla budowy pilotażowych farm wiatrowych w trzech lokalizacjach – potencjalnych lokalizacji było pięć.
Wyznaczone lokalizacje to tereny:
– RDLP Szczecin, Nadleśnictwo Skwierzyna, leśnictwa Pniewo i Jeleniec
– RDLP Zielona Góra, Nadleśnictwo Nowa Sól, leśnictwa Przyborów i Stany oraz Nadleśnictwo Sława Śląska, leśnictwa Dąbrówno i Strzeszków,
– RDLP Zielona Góra, Nadleśnictwo Krzystkowice, leśnictwa Tuchola, Mokrzyce, Krzywaniec.
Rezygnacja obejmuje też liczbę turbin: pierwotnie wyznaczono więcej lokalizacji turbin wiatrowych (ok. 20-24 na jedną farmę) niż w efekcie zostanie wybudowanych (maksymalnie 10).
Przewidywane parametry farm wiatrowych to:
– wysokość – 250 m (najwyższy punkt omiatania),
– średnica rotora – 166- 172 m,
– moc – 6-8 MW,
– najniższy punkt omiatania śmigła – ok. 70-80 m,
– maksymalna liczba turbin na farmie – 10 sztuk,
– powierzchnia placu serwisowego – ok. 2800 m2.
I – jak podkreśla MKiŚ – chociaż dotychczas w Polsce nie zostały wybudowane farmy wiatrowe na terenach leśnych, ale w innych krajach europejskich, np. Szwecja, Finlandia, Dania, Niemcy, takie inwestycje nie stanowią rzadkości. Wiatraki nad lasami są sytuowane na gruntach zarówno prywatnych, jak i państwowych. W ramach pilotażu Lasy Państwowe chcą skorzystać z doświadczeń leśników z innych krajów.
„Lasy Państwowe w ramach pilotażu nie będą inwestorem, a jedynie partnerem. Inwestorem będzie firma Eurowind Energy Sp. z o. o. (spółka zależna EUROWIND Energy A/S z Danii), która jest doświadczonym podmiotem branży wiatrakowej na rynku europejskim, w tym również na gruntach leśnych. Współpraca polega na dzierżawie gruntów leśnych pod elektrownie wiatrowe” – podano.
Wszystkie koszty związane z przeprowadzeniem działań pilotażowych, jak również procedury planistyczne oraz środowiskowe są po stronie Inwestora, a Lasy Państwowe będą czerpać korzyści finansowe z umów dzierżawy.














