Posiadacze broni wymagają częstych badań?
Fot. mtorben z Pixabay
Posiadacze broni wymagają częstych badań?
Fot. mtorben z Pixabay
Właściciele broni będą się badać?
Tym razem projekt ustawy przewidującej obowiązek badań nie dotyczy tylko, ale także – myśliwych.
Poprzedni projekt wprowadzający obowiązek badań lekarskich dla myśliwych został odrzucony na początku roku.
Więcej o nowym projekcie:
– Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, który jest lekarzem, zadeklarował, że PSL może poprzeć ten projekt, ale nie może on zobowiązywać tylko myśliwych – oznajmiła poseł sprawozdawca Ewa Szymanowska. I dodała drugi argument przemawiający jej zdaniem za potrzebą zmian: – Ten projekt wywołał olbrzymie zainteresowanie społeczeństwa, na jedną z największych skal w historii konsultacji publicznych prowadzonych na stronie Sejmu. Wzięło w nich udział aż 20 890 osób. To absolutny rekord. Bardzo serdecznie dziękuję za każdy głos w konsultacjach. Co więcej, ponad 61% uczestników opowiedziało się za wprowadzeniem obowiązkowych badań okresowych lekarskich i psychologicznych dla posiadaczy broni. Społeczeństwo oczekuje zmian, społeczeństwo chce większego bezpieczeństwa. Społeczeństwo rozumie, że posiadanie broni to odpowiedzialność.
Zmiany byłyby następujące:
– Proponujemy obowiązek odnawiania badań lekarskich i psychologicznych co 5 lat dla wszystkich posiadaczy broni w celach: ochrony osobistej, ochrony osób i mienia, łowieckich, sportowych i szkoleniowych, po ukończeniu 70. roku życia – badania co 2 lata, jasne i czytelne przepisy przejściowe, które pozwolą obywatelom spokojnie dostosować się do nowych obowiązków.
Poseł sprawozdawca długo wymieniała przykłady tragedii wynikających z – jak przekonywała – braku kontroli stanu psychicznego posiadaczy broni, aby podsumować:
– To jest propozycja popierana przez obywateli, zgodna z prawem europejskim, odpowiedzialna społecznie i konieczna w świetle faktów oraz tragedii, które naprawdę się wydarzyły.
A czy poprą ją też posłowie?
– Myśliwi są grupą ludzi najbezpieczniej posługujących się bronią w Polsce. Wypadki, które niestety się zdarzają, nie mają, proszę państwa, nic wspólnego ze stanem zdrowia – przekonywał poseł Edward Siarka z PiS. Jego zdaniem wypadki są wynikiem braku przestrzegania zasad polowania. Aby im zapobiegać, trzeba zadbać o wiedzę:
– W związku z tym apeluję, również do Naczelnej Rady Łowieckiej, aby korzystając z dzisiaj obowiązujących uprawnień prawnych, podjęła uchwałę, w której zobowiąże każdego myśliwego do odbywania treningu strzeleckiego przed każdym sezonem łowieckim. To jest w zasięgu ręki i możemy to dzisiaj od ręki zrobić. Proszę również, by natychmiast wprowadzić zmiany w zasadach kształcenia stażystów myśliwych, adeptów myślistwa. Konieczne jest, abyśmy wprowadzili do tych zasad obowiązek obsługi urządzeń noktowizyjnych i termowizyjnych oraz szkolenia z rozpoznawania celów za pomocą tych urządzeń. Właśnie stąd biorą się pomyłki, tu nie chodzi o badania lekarskie. Gdyby państwo zaproponowali zmiany w tym kierunku, to byłoby nasze poparcie dla takich rozwiązań, byłaby pełna zgoda.
A tak zgody nie ma. A czy będzie to miało znaczenie? Przekonamy się już na kolejnym posiedzeniu Sejmu, kiedy będą przegłosowane trzy wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.














