Scroll Top
Pałac Prezydencki

Kto zamieszka w Pałacu Prezydenckim?
Fot. MP

Kto zamieszka w Pałacu Prezydenckim?
Fot. MP

Wynik wyborów prezydenckich jest niepewny

Sondaże nie pomagają przewidzieć wyników drugiej tury wyborów prezydenckich.

Tak przynajmniej podaje Centrum Badania Opinii Społecznej po swoim ostatnim badaniu z 26-28 maja.

Trzeba zauważyć, że tuż przed pierwszą turą wyborów prezydenckich CBOS zapowiadało większe niż to się okazało w wyborach zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego (miało być 32,7 proc. głosów) nad Karolem Nawrockim (27,5 proc.).

Było 31,36 proc. wobec 29,54 proc. głosów.

Przeszacowano więc szanse Trzaskowskiego (o 1,4 proc.), natomiast nie doszacowano Nawrockiego (o 2 proc.).

Ważne, że wcześniejsze sondaże wskazywały jeszcze większą przewagę Trzaskowskiego, a dopiero te przedwyborcze spadły gwałtownie – i to po bardzo nasilonej kampanii negatywnej prowadzonej wobec Nawrockiego.

28 maja CBOS doniosło też o pogorszeniu notowań rządu. „W porównaniu z kwietniem deklaracje badanych zmieniły się jednak w niewielkim stopniu. Nadal we wszystkich aspektach ocen przeważają opinie negatywne” – podano.

Jak może to wpłynąć na wynik wyborów? Raczej nie jest korzystne dla Trzaskowskiego.

CBOS wyliczyło, że „wśród osób, które nie brały udziału w pierwszej turze głosowania, a wybierają się na wyborczą dogrywkę, obaj kandydaci mają prawie tylu samo zwolenników – Rafał Trzaskowski – 32%, a Karol Nawrocki – 29%”. A więc przewaga Trzaskowskiego.

Spodziewany przepływ elektoratu od kandydatów przegranych jest jednak bardziej korzystny dla Nawrockiego: chętniej zagłosują na niego zwolennicy Mentzena i Brauna – kandydatów, którzy mieli najwięcej głosów w pierwszej turze.

Stosunkowo niewiele osób deklaruje, że zrezygnuje w II turze z głosowania po tym, jak przepadł ich kandydat.

Czy uda się zmobilizować tych, którzy już w pierwszej turze nie wzięli udziału w głosowaniu?

Druga tura – jeszcze wyraźniej niż pierwsza – stanowi wybór między dwoma głównymi partiami, popierającymi kandydatów.

Jedna z nich rządziła – i odeszła z rządu z korzystnym dla siebie wynikiem wyborów parlamentarnych.

Druga teraz rządzi – i nie cieszy się już po ponad roku swoich rządów dobrą opinią wyborców, a nigdy nie miała wyniku wyborczego pozwalającego jej na sprawowanie rządów. Jej koalicjanci (a tym samym ich wyborcy) też są niezadowoleni.

Bez wątpienia z korzyścią dla Nawrockiego jest wysokie zaufanie dla Andrzeja Dudy. Odchodzący prezydent, też na starcie popierany przez PiS, cieszy się po 10 latach pełnienia funkcji zaufaniem 48% dorosłych Polaków. To  najwięcej głosów zaufania, jakie ma którykolwiek z polityków.

Prawie połowa obywateli ma dziś zaufanie do prezydenta 10 lat temu wskazanego przez PiS.

Trudno więc ocenić, jaki będzie wynik wyborów – choć można się spodziewać raczej wygranej Karola Nawrockiego.  Przemawia za nim większe poparcie dla PiS i nieskuteczność personalnych ataków, kierowanych na kandydata popieranego przez tę partię.

Zbudowanie kampanii na „szukaniu haków” nie okazuje się skuteczne. Ważniejsza pozostała ocena całościowa sytuacji w państwie i wokół niego.

Czy czeka nas zatem większe zainteresowanie sprawami rolnymi – tak prezydenta, jak i popierającej go partii, która być może jednak sięgnie po sprawowanie rządów, zyskując w wyborach prezydenckich potwierdzenie swojego wysokiego poparcia społecznego?

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!