Scroll Top
monety zegar

Jakie straty, jaka pomoc na Żuławach?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay

Jakie straty, jaka pomoc na Żuławach?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay

Żuławy drugi miesiąc bez pomocy?

Pod koniec lipca region Żuław Wiślanych dotknęła powódź. Poszkodowanym udzielono pomocy doraźnej.

– Na terenie Żuław ucierpieli mieszkańcy, rolnicy, przedsiębiorcy, ale także samorządy – mówił poseł Andrzej Śliwka i pytał o pomoc. – Pytanie do pani minister jest następujące: Jak przedstawia się bilans po okresie ponad miesiąca? Chodzi o bilans wsparcia dla tych grup, tych mieszkańców. Zgłaszają się do mnie mieszkańcy, którzy mówią wprost, że ich wnioski są odrzucane, jeżeli chodzi o wsparcie związane z potrzebą pomocy, która powinna być udzielona przez samorząd czy przez państwo. Sytuacja rolników jest bardzo niepokojąca, mówią wprost, że gdyby nic nie robili, nie dbali i nie walczyli o to, żeby skutki powodzi nie były tak duże, to dostawaliby większe odszkodowania. To jest postawienie sprawy, pani minister, naprawdę do góry nogami. Cieszę się, że jest pan minister z ministerstwa rolnictwa, bo na te pytania trzeba odpowiedzieć.

Może i trzeba, może nawet należałoby. Ale… jest za wcześnie.

Udzielono pomocy doraźnej w wysokości 636 tys. zł, należnej ustawowo, ale nie tej wynikającej z szacowania strat.

– Sytuacja wygląda tak, że w pierwszej kolejności udzielamy pomocy mieszkańcom poszkodowanym w wyniku klęsk żywiołowych. Takie działania prowadzi wojewoda w imieniu rządu. Minister spraw wewnętrznych i administracji w porozumieniu z wojewodą, na wniosek wojewody, uruchamia rezerwę, która jest w jego gestii. Tak zadziało się i tym razem. W pierwszej kolejności wojewoda warmińsko-mazurski uruchomił 200 tys. zł na zasiłki celowe dla mieszkanek i mieszkańców, po to, by od razu, natychmiast, w pierwszych dniach po wystąpieniu zdarzenia, przekazać te 200 tys. zł dla 28 rodzin z miasta Tolkmicko – tłumaczyła wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Magdalena Roguska o pierwszej transzy pomocy. – Dwie kolejne, przekazane w sierpniu, uruchomione, przekazane i wypłacone dla mieszkańców, to 382 tys. i kolejna – na 54,5 tys., w sumie 636 500 zł dla w sumie 95 gospodarstw domowych z całego powiatu elbląskiego, to jest Elbląga i gmin z powiatu. 636 tys. tylko na pomoc doraźną, tę wstępną pomoc, która musi iść bardzo szybko, skierowaną po to, by mieszkańcy nie musieli czekać, żeby zabezpieczyć swoje pierwsze potrzeby zaraz po wystąpieniu szkody. Te pieniądze zostały uruchomione, zostały przekazane.

Drugi filar pomocy to wnioski o pomoc remontowo-budowlaną – te wnioski są przygotowywane i zaczynają wpływać. Wymagają oszacowania strat.

– Pierwsze wnioski są już rozpatrywane. Jeszcze żadne wnioski nie zostały w pełni zamknięte, tak by można było uruchomić wypłatę. Jak tylko będziemy mieć takie wnioski, te pieniądze będą uruchamiane – zapowiedziała wiceminister.

Kolejny filar pomocy to pomoc dla samorządów.

– Na razie takich zgłoszeń, takich oszacowanych wniosków jeszcze nie mamy, ale wiemy, że będzie konieczność wykonania remontów i odbudowy obiektów takich jak drogi, przepusty sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej, infrastruktura oświatowa, szpital miejski, DPS, obiekty sportowe, placówki kultury. Na pewno taką pomoc będziemy kierować i chętnie do państwa w tej sprawie będę sukcesywnie wracać, już z pełną informacją co do kwot – zapowiedziała wiceminister. Wykazała też zainteresowanie pomocą dla przedsiębiorców – ale tu już nie jest właściwe MSWiA:

– Jeśli chodzi o przedsiębiorców, to rzeczywiście pytanie raczej jest kierowane do ministra gospodarki. Myśmy ustalili, żeby ZUS w Elblągu i Tolkmicku przygotował i uruchomił taką pomoc ekspercką, by być z mieszkańcami, którzy zostali poszkodowani i potrzebują wsparcia w tym, żeby prawidłowo i szybko wypełnić wnioski o pomoc. Odbyły się spotkania tylko temu poświęcone, tak aby poinformować o pomocy, która jest dostępna, i żeby mieszkańcy mogli z tego skorzystać. Mówiono wtedy o odroczeniu terminu płatności składek, rozłożeniu na raty należności z tego tytułu i umarzaniu należności z tytułu składek lub kosztów egzekucyjnych. Takie spotkania odbyły się jeszcze w sierpniu. Jeśli będzie konieczność, by je powtórzyć, będziemy o to apelować.

Zapowiedziała też prace przy odbudowie urządzeń, które zabezpieczają przed kolejnymi takimi zdarzeniami.

– Ponad 10 mln zł decyzją ministra spraw wewnętrznych i administracji na początku września zostało przekazane do Wód Polskich na 13 konkretnych zadań na Żuławach.

Poseł Andrzej Śliwka dopytywał o prewencję i wsparcie dla jednostek OSP na Żuławach, co – jego zdaniem – stanowi „klucz do bezpieczeństwa”.

Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak zapewnił, że OSP takie wsparcie dostaną, a w celu pomocy poszkodowanym współpracuje cały rząd. Są prowadzone prace dotyczące dwóch możliwości wsparcia dla rolników w kwestii odszkodowań za utracone zbiory.

– Pracujemy nad tym, żeby wypłaty w ramach pomocy de minimis były wypłacone już w październiku. Planujemy takie wypłaty. Dowodem będzie zdjęcie satelitarne potwierdzające to, że określone uprawy są pod wodą. Czekamy również na raporty, na sprawozdania komisji, które dzisiaj szacują straty. Będzie to podstawą do wprowadzenia zmian w rozporządzeniu i udzielenia wsparcia rolnikom.

Ponadto zwizytowano tereny dotknięte powodzią. Z jakim skutkiem?

– Proponuję, żeby nie robić dużej polityki na tragedii rolników, na tragedii mieszkańców – zaapelował wiceminister rolnictwa.

A  tragedia to niemała.

– W województwie pomorskim zgłoszono ok. 23 tys. ha upraw dotkniętym deszczem nawalnym, straty szacuje 26 komisji, liczba gospodarstw poszkodowanych to 819 tys. Każde gospodarstwo, każdy rolnik, każdy mieszkaniec – to jest naprawdę wielka tragedia. Oni oczekują pomocy i taka pomoc będzie. Straty zostały odnotowane w uprawach pszenicy, rzepaku, fasoli, grochu, kukurydzy, bobiku, buraków cukrowych, lnu oleistego. W województwie warmińsko-mazurskim straty zgłosiło 746 gospodarstw. Jaka powierzchnia? 24 tys. ha. Straty szacuje 41 komisji, z tego 36 komisji zakończyło liczenie strat. To są dane na dzień 5 września, kolejne będą przedstawiane 17 września, więc ta pomoc naprawdę jest przekazywana. Jak mówiła pani Roguska, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowują konkretne wsparcie finansowe. OSP również będą wsparte, więc te działania są naprawdę bardzo dobre i uważamy, że wszystko powinno być dobrze zorganizowane.

Powinno być. A czy jest? Wrzesień mamy piękny, ale październik już nie musi taki być.

Posty powiązane

error: Content is protected !!