inister Czesław Siekierski podczas prezentacji dokonań MRiRW w okresie 100 dni działań (fot. MRiRW)
inister Czesław Siekierski podczas prezentacji dokonań MRiRW w okresie 100 dni działań (fot. MRiRW)
100 dni w MRiRW
Problemy i podjęte w MRiRW działania przedstawił dziś minister rolnictwa. Zapowiedziano dopłaty do sprzedanych zbóż – od 200 do 300 zł za tonę.
Jak mówił Czesław Siekierski, rolnicze protesty (a, co podkreślił, zaczęły się one przed wejściem do MRiRW nowej ekipy), import z Ukrainy, trudności na rynku zbóż, Zielony Ład – wszystko to spina kwestia opłacalności produkcji.
Jak jest i będzie?
Ceny zbóż są niskie i mają tendencję spadkową, nie zależą od Polski. Zapasy w naszym kraju są szacowane na 9 mln ton. 4-5 mln ton trzeba wyeksportować.
Była wyjątkowa aktywność w UE. Resort otrzymał pomoc od premiera, gdy sprawy związane z Zielonym Ład były przedmiotem niezadowolenia rolników – przejął je premier i doprowadził do zmian. W budżecie zapewniono środki na dopłaty do kukurydzy, płatności za suszę, dopłaty do kredytów, paliwa i ubezpieczeń, na pomoc pokrzywdzonym przez firmy skupujące.
Stosowane są dopłaty – bezpośrednie to 26 mld zł, są plany dotyczące KPO – jest na niego 8,9 mld zł, będzie uproszczenie Zielonego Ładu, trwają rozmowy z Ukrainą (która chce utrzymać liberalizację, a MRiRW wskazuje na potrzebę odróżnienia pomocy od obciążenia kosztami otwarcia polskich rolników) i prace nad ATM – to ma być już ostatnia liberalizacja handlu (może rok 2021 wejdzie w połowie do ustalanych limitów bezcłowego importu z Ukrainy?) – mówił minister Czesław Siekierski.
A wiceministrowie? Stefan Krajewski przekonywał, że udział rolnictwa w PKB wcale nie musi być duży, ale wystarczy, że każde euro wydane na rolnictwo generuje dodatkowe pieniądze dla gospodarki. Stąd rola ARiMR, duże pieniądze popłynęły na dopłaty, ale i na wnioski inwestycyjne. IJHARS przyspiesza z kontrolami produktów, podobnie inne inspekcje – „stawiamy na nogi wszystkie służby kontrolne”.
Michał Kołodziejczak ocenił, że przejęto „rozwalone rynki rolne” – a nie tylko „rozregulowane”. A „żeby przyspieszyć, trzeba się obudować w tym, co jest i kilka rzeczy zmienić”. Rząd pokazał, że „jest otwarty na rozmowy i dialog z rolnikami” – to największa zmiana, pokazuje, że polityka rolna będzie budowana w kontakcie z rolnikami. Poczyniono „zmiany w kierunku polskich rolników”- a to sukces ministra Siekierskiego, choć coraz lepszy dialog z rolnikami to „oczko w głowie” wiceministra Kołodziejczaka. Sam Kołodziejczak prowadzi rozmowy z wielkimi firmami (cukrownie, skup chmielu i tytoniu) – tego nie widać, a są to działania, których wcześniej nie było – twierdził. Złamano zasadę, że nie daje się w tym zakresie wsparcia rolnikom. Przygotowane zostało rozporządzenie o pomocy doraźnej na rynkach zbóż – za okres od 11 marca do końca maja do każdej sprzedanej tony pszenicy, pszenżyta, żyta, jęczmienia będzie dopłata 300 zł, a za sprzedaż od 1 stycznia do 10 marca – 200 zł do tony. To pobudzi sprzedaż i przygotuje rolników do nowego sezonu. To doraźna pomoc – a „my chcemy zaingerować” w cały łańcuch produkcji. Stąd działania wokół terminala zbożowego w Gdyni „jesteśmy na dobrej drodze, aby nie był w rękach monopolisty”, bo takie firmy nie mogą mieć jeszcze większego udziału w rynku. Są też małe rzeczy – np. do połowy przyszłego roku (z października) przedłużono czas budowy silosów.
Zastaliśmy bardzo mocne upolitycznienie tego, co często dzieje się na polskich drogach – ubolewał. Jako przykład wymienił teraz protestującego Marcina Wrońskiego, który prawie 5 lat był zastępcą dyrektora KOWR i odpowiadał za mechanizmy rynkowe, które powinien uruchomić, a nie teraz protestować. Stąd rola dialogu z rolnikami. Wiele spraw jest rozpoczętych, będziemy mówili o nich po świętach – to znakowanie, promocja polskich produktów.
Jacek Czerniak zapowiedział działania dotyczące rybołówstwa.
Adam Nowak omówił kwestie doradztwa, szkół i strategie rozwoju. Skupił się na KPO – są środki na pełną realizację budowy silosów, wydłużono termin. Podejście holistyczne pozwala wspierać innowacje, na Rolnictwo 4,0 będzie miliard złotych. Centra dystrybucyjne i ośrodki przetwórcze, sieć dystrybucyjna energii i terminale intermodalne, przyspieszenie prac w dziedzinie wodno-ściekowej (blisko 1 mld zł), retencji, wspieranie doradztwa (będzie bezpłatne przygotowanie wniosków dla rolników). Zapowiedział odpolitycznienie szkół – „bo szkoły mają kształcić, a nie zajmować się zbędnymi działaniami”.
Proces rozwiązywania problemów się rozpoczął – podsumowywał minister Siekierski. Trwają audyty w ministerstwie, agencjach, inspekcjach – „kwiatków” jest dużo, przyjdzie czas, aby o nich mówić. Skupiliśmy się na rozwiązywaniu problemów, które zastaliśmy – ale pamiętamy o przeszłości i chcemy ją pokazać, będziemy wprowadzać rozwiązania rynkowe i finansowe, ale to wymaga czasu, rozwiązań systemowych – nad tym pracujemy. Pomimo problemów będziemy mówić o przyszłości i nowej WPR – zapowiedział minister. Od 1 stycznia 2025 Polska sprawuje unijną prezydencję – w jej przygotowanie będą włączone wszystkie departamenty i inspekcje. Chcemy doprowadzić do rozwiązań, które uchronią przed kryzysami, jakie są teraz – zadeklarował.
Z wypowiedzi ministra na temat oczekiwań wobec jutrzejszych rozmów z Ukrainą wynika, że będą dotyczyły budowy infrastruktury, która pozwoli Ukrainie eksportować towary na teren UE.
Minister ocenił, że te trzy miesiące to był okres porządkowania i rozwiązywania bieżących spraw. W KOWR jest wyjątkowa sytuacja – tworząc go wyczyszczono starą agencyjną ekipę, dużo osób jest z naboru politycznego, stąd koledzy mają trudną sytuację. Jest postęp w ARiMR i jej systemie informatycznym, inspekcja weterynaryjna zwiększyła stan na granicy.
Minister życzył nadziei wszystkim Polakom i mieszkańcom naszego kraju – żebyśmy pomyśleli o tych, którzy produkują żywność. Zapewnił, że ministrowie mają nadzieję i determinację.
Prezentacja MRiRW














