Powódź zwiększy zainteresowanie zawieraniem ubezpieczeń?
Fot. Ulrike Mai z Pixabay
Powódź zwiększy zainteresowanie zawieraniem ubezpieczeń?
Fot. Ulrike Mai z Pixabay
65 proc. składki – to dopłata do ubezpieczeń w 2025 roku
Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości dopłat do składek z tytułu ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w 2025 r. ucina zapowiedzi dotyczące rozszerzenia zasad dopłaty do składek ubezpieczeniowych.
Dopłaty ze środków budżetu państwa do składek z tytułu zawarcia przez producentów rolnych z zakładami ubezpieczeń umów ubezpieczenia będą przysługiwać do:
- upraw rolnych (zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniaków, buraków cukrowych lub roślin strączkowych – od zasiewu lub wysadzenia do ich zbioru) od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragan, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, obsunięcie się ziemi, lawinę, suszę oraz ujemne skutki przezimowania lub przymrozki wiosenne
– w wysokości 65% składki do 1 ha uprawy;
2. zwierząt gospodarskich (bydła, koni, owiec, kóz, drobiu lub świń) od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragan, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, obsunięcie się ziemi, lawinę oraz w wyniku uboju z konieczności – w wysokości 65% składki do 1 sztuki.
Tym samym potwierdzono rezygnację z zapowiadanego zwiększenia dopłat.
Więcej:
MRiRW wycofuje się ze zwiększenia dopłaty do składek ubezpieczeniowych
W uzasadnieniu podano dane – tak dotyczące wykorzystania kwoty przeznaczonej na dopłaty, jak i niewielkiego zakresu ubezpieczeń – wyciągając z nich jednak dość odległe wnioski:
„Zgodnie z danymi dotyczącymi ubezpieczenia upraw rolnych z dopłatami z budżetu państwa, powierzchnia ubezpieczonych upraw w 2023 r. wyniosła ok. 3,6 mln ha, a zawartych zostało ok. 207,7 tys. szt. umów ubezpieczenia upraw rolnych, natomiast liczba ubezpieczonych zwierząt gospodarskich wyniosła ok. 22,3 mln szt. rocznie (w tym głównie drób), a liczba zawartych umów wyniosła ok. 828 szt. Producenci rolni korzystający z ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dopłatą z budżetu państwa stanowią ok. 16% producentów rolnych posiadających gospodarstwa o powierzchni powyżej 1 ha użytków rolnych.
W celu zachęcenia producentów rolnych do zawierania umów ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, a tym samym zabezpieczenia prowadzonej przez nich produkcji, przyjęto w projekcie rozporządzenia maksymalny poziom dopłat do składek ubezpieczenia określony w ustawie z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.”
Czy tym razem ta „zachęta” okaże się dość wystarczająca, skoro nie okazywała się taka dotychczas?
W 2023 r. na dopłaty ze środków budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich oraz na pokrycie części odszkodowań wypłaconych producentom rolnym z tytułu szkód spowodowanych przez suszę została wydatkowana kwota ok. 628 mln zł przy maksymalnym poziomie dopłat do składek ubezpieczenia tj. 65% składki. Planowano więcej… Wycofując projekt o zwiększeniu dopłat do składek minister podał, że… spodziewa się w nadchodzącym czasie zwiększonego zainteresowania ubezpieczeniami po powodzi. A nie powinno być odwrotnie?