Scroll Top
nagrodzeni z prezydentem



AgroLiga 2025 przemówienie prezydenta Nawrockiego

Prezydent RP Karol Nawrocki z Małżonką Martą Nawrocką byli gospodarzami uroczystej Gali AgroLiga 2025. W tegorocznej, 33. edycji konkursu Prezydent wyróżnił najlepszych polskich rolników oraz agroprzedsiębiorców.

Bezpieczeństwo żywnościowe Rzeczypospolitej jest równie ważne dzisiaj dla naszej Ojczyzny, jak bezpieczeństwo militarne, wojskowe, medyczne i energetyczne. I to dzięki Państwu Polacy są bezpieczni żywnościowo – podkreślał Karol Nawrocki.

Wskazywał, że rolnictwo, gospodarstwa rolne, gospodarstwa rodzinne są ważne dla dobrobytu i przyszłości Rzeczypospolitej.

– Wykonujecie Państwo ogromną pracę dla naszej Ojczyzny i budujecie nasze narodowe bezpieczeństwo. I za to Wam z całego serca dziękuję, gratulując tych laurów – zaznaczył Prezydent.

Karol Nawrocki przypomniał, że szedł do wyborów z hasłem: „Polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole”. I – jak dodał – nic się nie zmieni.

Wspomniał też o inicjatywie ustawodawczej, którą skierował do Sejmu na początku kadencji, mającej na celu ograniczenie sprzedaży polskiej ziemi, a która ostatecznie została poparta przez parlament.

Pałac Prezydencki będzie zawsze troszczył się o polskiego rolnika – akcentował Prezydent.

Konkurs AgroLiga organizowany jest nieprzerwanie od 1993 r. Inicjatywa jest elementem promocji polskiego rolnictwa, podkreślającym osiągnięcia i innowacyjność w sektorze rolno–spożywczym. Gala finałowa tradycyjnie organizowana jest w siedzibie Głowy Państwa.

Po uroczystości Para Prezydencka odwiedziła stoiska kulinarne przygotowane przez laureatów oraz członków Stowarzyszenia AgroBiznesKlub.

Patronat nad konkursem sprawują: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Dyrektor Generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Wystąpienie Prezydenta RP podczas AgroLigi 2025

Drodzy Laureaci, Drodzy Wicemistrzowie, Mistrzowie Polski AgroLigi, Szanowny Panie Ministrze, Drodzy Państwo Ministrowie, Panie Prezesie.

Przede wszystkim chciałbym Państwa przekonać, że mimo iż jesteśmy na Krakowskim Przedmieściu w Pałacu Prezydenckim, w centrum polskiej stolicy, to jesteśmy bardzo blisko polskiej wsi i polskich gospodarstw rolnych – taki jest i taki pozostanie Pałac Prezydencki przez najbliższe pięć lat. Rolnictwo, gospodarstwa rolne, gospodarstwa rodzinne – to ten najbardziej urzekający dla mnie moment, kiedy wychodzą całe rodziny, pokazując, jak wielka siła tkwi w polskich gospodarstwach rodzinnych – wszyscy Państwo jesteście tak ważni dla dobrobytu i dla przyszłości Rzeczypospolitej Polskiej.

Chciałbym narysować pewien szerszy obraz, który na początku będzie się wydawał Państwu moją skłonnością do historii, ale tak nie jest.

Chodzi o to, że bezpieczeństwo żywnościowe Rzeczypospolitej jest równie ważne dzisiaj dla naszej ojczyzny, jak bezpieczeństwo militarne, bezpieczeństwo wojskowe, bezpieczeństwo medyczne i energetyczne. I to dzięki Państwu Polacy są bezpieczni żywnościowo.

W 1914 roku podczas wybuchu I wojny światowej Wielka Brytania odcięła Niemcy od możliwości importu żywności z Ameryki, z niemieckich kolonii z Afryki i z Azji. Brytyjczycy po prostu zablokowali cieśniny i Morze Północne, Niemcy nie zdążyli dojść do Ukrainy i Białorusi, więc nie mogli grabić żywności, a w międzyczasie, w roku 1916, wybuchła zaraza ziemniaczana, nie mieli więc czym karmić trzody chlewnej. 13 milionów Niemców trafiło do armii, wobec czego nie miał kto pracować na roli, a po tej zarazie ziemniaczanej zostali zmuszeni do wybicia 6 milionów sztuk trzody chlewnej. Nie mogli zakonserwować ani mięsa, ani tłuszczu, bo cały metal poszedł na przemysł zbrojeniowy.

Do 1918 roku 726 tysięcy osób zmarło z głodu w kraju, który nie był okupowany. Zmarło z głodu tylko dlatego, że nie zadbano o suwerenność żywnościową konkretnego państwa. Wprawdzie to było 100 lat temu, ale mówię to dlatego, że chcę Państwa przekonać, że poza tą piękną galą AgroLigi, poza tymi laurami, tymi pucharami i tymi dyplomami – bo od kogo to mają Państwo usłyszeć, jeśli nie od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – wykonują Państwo ogromną pracę dla naszej ojczyzny i budują nasze narodowe bezpieczeństwo. I za to Wam z całego serca dziękuję, gratulując oczywiście tych najpiękniejszych laurów i pucharów.

Drodzy Państwo,

gdy rodził się ten wspaniały pomysł AgroLigi w 1993 roku, ja miałem zaledwie 10 lat. Kolejni prezydenci przyjmowali do Pałacu Prezydenckiego mistrzów, wicemistrzów i laureatów tego wspaniałego konkursu i ja jestem zaszczycony i bardzo się cieszę, że mogę kontynuować tę tradycję. Bo jesteście Państwo w istocie najlepsi, stajecie się wzorem dla wszystkich innych gospodarstw rolnych i dla przedsiębiorstw rolnych, dla agroprzedsiębiorstw w całej Polsce. To jest oczywiście wielki zaszczyt dla Państwa, ale też wiem, że to jest ogromna odpowiedzialność. AgroLiga to jest turniej – zostając mistrzem, trzeba mistrzostwo utrzymać, albo wicemistrzostwo, albo bycie laureatem. Więc to z jednej strony ogromny zaszczyt, z drugiej strony z całą pewnością zobowiązanie.

Chciałem podziękować, nie tylko mistrzom, wicemistrzom i laureatom, ale także chciałem podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do naszego dzisiejszego spotkania. Chciałem podziękować Wojewódzkim Ośrodkom Doradztwa Rolniczego. Bardzo dziękuję redakcji programu rolnego Telewizji Polskiej. A w sposób szczególny pozwólcie, Państwo, że podziękuję Panu Prezesowi Arturowi Paradowskiemu, który jest nie tylko doskonałym agroprzedsiębiorcą, prezesem agrobiznesu, ale także człowiekiem, który nie zapomina o Polakach na Kresach, nagrodzonym najważniejszymi odznaczeniami państwowymi decyzją moich poprzedników, z którymi w pełni się zgadzam.

Dziękując organizatorom tego konkursu, chciałbym Państwu przekazać, że dzisiaj polski rolnik i polski przedsiębiorca, agroprzedsiębiorca, to – i mam nadzieję, że się Państwo zgodzą – to z jednej strony człowiek tak głęboko przywiązany do natury i umiejący wykorzystywać dla hodowli, dla uprawy możliwości polskiej ziemi, a Bóg dał Polsce piękną, wspaniałą ziemię i wspaniałych rolników i przedsiębiorców, ale dzisiaj polski rolnik to także człowiek XXI wieku.

Ja śledziłem Państwa przedsiębiorstwa w materiale, który mi przygotowano przed dzisiejszą galą, i tam widzę cyfryzację, technologię, widzę dużą zdolność adaptacji do XXI wieku. Dziękuję Wam za to, że nie straciliście tego, co najważniejsze – rodzin, tradycji, przywiązania do polskiej ziemi, do polskiej natury – a jesteście tak odważni w XXI wieku, osiągając tak wielkie sukcesy, których dzisiaj ja, moi ministrowie, Pan Minister możemy być świadkami. Za to Wam, Drodzy Państwo, dziękuję, jeszcze raz przekonując, że Pałac Prezydencki będzie zawsze troszczył się o polskiego rolnika.

Ja szedłem do wyborów prezydenckich, chcę to powtórzyć – niedawno była rocznica tych wyborów – z hasłem „Polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole”. I nic się nie zmieni.

Dlatego już w pierwszych dniach urzędowania – to była trzecia moja inicjatywa ustawodawcza – wyszedłem z inicjatywą ustawy o ochronie polskiej wsi, aby ograniczyć możliwość sprzedaży polskiej ziemi. Bardzo się cieszę, że ostatecznie w marcu tego roku mogłem podpisać tę ustawę. Dziękuję wszystkim, którzy wznieśli się ponad partyjne interesy, a stanęli za polskim rolnikiem i zaakceptowali ustawę prezydencką. W Sejmie czeka też ustawa o ochronie funkcji produkcyjnej polskiej wsi. Mam nadzieję, że ona także przejdzie w polskim Sejmie i będę mógł ją podpisać.

Walczymy z konsekwencjami umowy Unii Europejskiej z Mercosurem. Zbyt późno wszedłem do gry, choć w tym przegranym trybie robiłem wszystko na całym świecie, aby powstrzymać złe rozwiązania dla polskich rolników. Uznaję także, że zagrożeniem dla polskiego rolnictwa jest oczywiście wejście Ukrainy do Unii Europejskiej.

Ja jestem Prezydentem Polski, rozumiejąc aspiracje Ukrainy, zawsze będę stał na straży dobrego traktowania polskiego rolnika, polskich płodów rolnych, także w kontekście Zielonego Ładu i rozwiązań Unii Europejskiej. Chcę Państwa o tym zapewnić – bo mamy zbyt piękną ziemię, zbyt wspaniałą Polskę i zbyt sprawnych i utalentowanych, i wspaniałych polskich rolników, żeby oddać polskie rolnictwo albo ideologii, albo komuś innemu.

Jeszcze raz Państwu gratuluję, dziękuję za dzisiejsze spotkanie. To dla mnie wielki zaszczyt i ogromna przyjemność – i dla mnie, i dla mojej żony, która stoi szczęśliwa razem ze mną.

I już na sam koniec jeszcze raz powtórzę: Polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole.

Dziękuję bardzo.

 

Źródło informacji: komunikat KPRP

Posty powiązane

error: Content is protected !!