CBA winne kłopotom J.K. Ardanowskiego?
Fot. MP
CBA winne kłopotom J.K. Ardanowskiego?
Fot. MP
Ardanowski czeka na przegłosowanie uchylenia immunitetu
Poseł Jan Krzysztof Ardanowski nadal cieszy się immunitetem. Zabrakło pewności, że posłowie koalicji mają większość – głosowanie nad uchyleniem mu immunitetu zostało przełożone.
Wniosek zastępcy prokuratora regionalnego w Warszawie z dnia 19 grudnia Marszałek Sejmu 31 grudnia 2024 r. przekazał do Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w celu rozpatrzenia.
Komisja, po rozpatrzeniu tego wniosku na posiedzeniu w 4 lutego 2025 r. na podstawie art. 7c ust. 5 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedłożyła propozycję przyjęcia wniosku.
Sprawa trafiła dziś pod obrady Sejmu.
Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w sprawie wniosku Zastępcy Prokuratora Regionalnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2024 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego nie zostało jednak w Sejmie przegłosowane.
Sejm wysłuchał tylko wypowiedzi posła i dowiedział się, że Jan Krzysztof Ardanowski nie widzi błędu w swoim działaniu. Jak twierdził, akcje wobec obu jego interwencji – dotyczących Eskimosa i Bielmleku – podjęło CBA. Działano „tak jakby komuś zależało, aby doprowadzić do upadku” – i tak też się stało z obu firmami. Skarb państwa nie ucierpiał – przekonywał i zapewniał, że działał zgodnie z prawem. Pytał, czy można mieć zaufanie do „takiej” prokuratury. Bo on nie ma. Niewiarygodna jest też CBA – to ta instytucja wprowadziła też w błąd ministra Krzysztofa Jurgiela, czym spowodowała obniżenie rangi polskiego konia.
Po tym wystąpieniu nieoczekiwanie poseł Zbigniew Konwiński wniósł o skreślenie tego punktu z obrad i przeniesienie na kolejne obrady Sejmu.
Co też nastąpiło.
Nieoficjalnie podano, że posłowie koalicji obawiali się wyniku głosowania z powodu nieobecności w Sejmie wielu swoich przedstawicieli.














