Scroll Top
próbki żywności w pojemnikach badanie

Uwierzymy w skuteczność kontroli żywności?
Fot. Chaiyan Anuwatmongkolchai z Pixabay

Uwierzymy w skuteczność kontroli żywności?
Fot. Chaiyan Anuwatmongkolchai z Pixabay

Będzie lepsza kontrola importowanej czy może polskiej żywności?

Takie pytanie dominowało podczas wielu wypowiedzi posłów, pracujących nad rządowym projektem zmiany ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw.

Więcej o projekcie:

Projekt ustawy o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych

– Naprawdę ta ustawa ma na celu usprawnienie kontroli, uszczelnienie importu, ale nie jest wymierzona ani w polskiego rolnika, ani w polskiego małego czy średniego przedsiębiorcę. Mamy na celu właśnie zderegulowanie, ale też efektywne działanie, że jeżeli dojdzie do przestępstwa, to ten, kto jest winny, poniesie karę, tak aby reszta wiedziała o tym, że tak nie należy czynić – zapewniała wiceminister Małgorzata Gromadzka.

Efektem zmian ma być też 88 nowych etatów, co pozwoli na zwiększenie kontroli.

– Przede wszystkim możemy tu przywołać liczby. Zwiększenie kontroli do 9600, w tym 8 tys. kontroli granicznych. Będziemy mogli jasno i wyraźnie po prostu te przesyłki sprawdzać, weryfikować pod względem laboratoryjnym. Co się teraz dzieje? Liczba kontroli krajowych to prawie 7,5 tys., jeżeli chodzi o rok 2025. A liczba kontroli na granicy to ponad 66 tys. oraz 1,5 tys. kontroli w rolnictwie ekologicznym. Bo jeszcze Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych kontroluje również chmiel, kontroluje również certyfikację produkcji ekologicznej – na wniosek przedsiębiorców. To się dzieje również na wniosek przedsiębiorców, na wniosek konsumentów. I tak na wniosek przedsiębiorców – prawie 3 tys. kontroli. IJHARS zbadał prawie 6,5 tys. próbek w ramach urzędowej kontroli i przeprowadził prawie 42 tys. analiz laboratoryjnych tych próbek. Realizuje również kontrole nieprawidłowości zgłoszone przez konsumenta – mówiła wiceminister. I dodawała informację o wynikach kontroli:

– W 2025 r. organy inspekcji wydały ogółem 1752 decyzje finansowe na kwotę niespełna 4 mln zł. Liczba decyzji finansowych wynikających z ustawy o IJHARS wynosi 1635. Decyzje te obejmują kwotę ponad 3700 tys. zł.

Chodzi więc „o usprawnienie już dobrze działającej instytucji”.

I na koniec – jak to określiła wiceminister – „informacja dodatkowa”.

– Będą pobierane opłaty od importerów, czyli każdy, kto będzie chciał importować produkty do Polski, będzie musiał zapłacić za kontrolę. Nie jest to duża kwota – 240 zł, ale będzie to stanowiło realny wpływ do budżetu państwa, szacowany na ok. 30 mln zł.

Obciążenie dla polskich producentów czy dla importerów?

Ponieważ odbyło się dopiero pierwsze czytanie projektu, na podstawie ocen i pytań można zaobserwować, że prace nad nim pójdą w kierunku sprawdzenia skuteczności wprowadzanych zmian.

– Ja chciałbym dziś zapytać, w jakim stopniu – i czy w ogóle – obciąży to naszych producentów rolnych, szczególnie tych małych, także producentów owoców i warzyw, bo to jest istotna sprawa. Jeśli ich chronimy, jeśli ich zabezpieczamy, jeśli kontrolujemy importerów, to bardzo dobrze, ale obyśmy przy tej okazji zbyt mocno nie obciążali naszych producentów rolnych, choćby jakimiś działaniami administracyjnymi czy nadmiernymi sprawozdaniami – to uwagi przekazane przez posła Ryszarda Bartosika, Prawo i Sprawiedliwość.

A poseł Mirosław Maliszewski z PSL oceniał:

– Jesteśmy atrakcyjnym rynkiem zbytu. Wielu te produkty chce sprowadzić z krajów trzecich niebędących członkami Unii Europejskiej, bardzo często nieprzestrzegających rygorystycznych europejskich norm. Zdarzało się bardzo często, że te produkty wjeżdżały. Wspomniana tu była sprawa importu z Ukrainy czy z innych części świata. Ta ustawa pod tym względem również wprowadza fundamentalną zmianę. Ona wprowadza precyzyjne kontrole, za które będą płacić importerzy, a więc ci, którzy będą ten produkt chcieli na rynek europejski, w tym rynek polski, wprowadzić.

– Sam rząd przyznaje, że inspekcja potrzebuje 88 dodatkowych etatów. Skoro tak, to pytam, ile jest dzisiaj wakatów. Dlaczego IJHARS jest niedofinansowany? – pytał poseł Jarosław Sachajko. –  Dlaczego dokładacie jej nowe obowiązki, skoro bez ludzi, pieniędzy, laboratoriów i narzędzi to będzie działanie pozorowane? A już szczególnie niepokoi mnie dokładanie inspekcji zadań edukacyjnych i promocyjnych. Od promocji zdrowej żywności, edukacji konsumentów i kampanii społecznych są inne instytucje.

Kontrole nastawione na sprawdzanie importu

Wiceminister poinformowała, że w 2025 r. zostało przeprowadzonych 70 tys. kontroli przez 400 inspektorów.

– Powiem państwu taką ciekawostkę, że jeżeli chodzi o porty, chociażby nasze porty, to był tam mocny deficyt kontroli. Żeby była jasność – oczywiście każdy transport jest kontrolowany. Każdy transport żywności, która wpływa na granicę Polski, jest otwierany i weryfikowany. Pod względem formalnym jest dokonywana optometryka, a następnie ocena ryzyka. Na podstawie tej oceny ryzyka wnioskuje się o kontrole dotyczące przeprowadzenia prób laboratoryjnych i kontrole zgodności z opisywanym stanem faktycznym – taką informację o kontrolach otrzymali posłowie. I zapewnienie: – Chcę państwu powiedzieć, że wzmocnienie kadrowe nie ma na celu rozbudowania administracji. Ma na celu udrożnienie i upłynnienie tych kontroli i wykonanie nowych obowiązków związanych z inspekcją.

Bo na polskiego rolnika ani przedsiębiorcę nie będą nałożone żadne nowe obowiązki.

– Mamy na celu przede wszystkim kontrolę importowanej żywności, która przyjeżdża do nas właśnie z krajów trzecich, gdzie nie ma zasad produkcji tożsamych z zasadami funkcjonującymi w Europie i w Polsce – deklarowała wiceminister i dodała, że kontroli granicznych było 60 tys., natomiast kontroli krajowych było 7 tys. Po wprowadzeniu zmian nie będzie dodatkowych obciążeń, natomiast będzie o 9,5 tys. więcej kontroli.

Zmiany przede wszystkim mają na celu uszczelnienie rynku.

A czy będą udane?

Projekt wrócił do Komisji Rolnictwa, jeśli zostanie uchwalony, ma wejść w życie 14 dni po opublikowaniu.

Czy zobaczymy efekty zmian na sklepowych półkach?

Posty powiązane

error: Content is protected !!