Europejscy rolnicy potrzebują jasnych i długofalowych decyzji, a nie półśrodków.
Fot. Willfried Wende z Pixabay
Europejscy rolnicy potrzebują jasnych i długofalowych decyzji, a nie półśrodków.
Fot. Willfried Wende z Pixabay
CC po spotkaniu ministrów rolnictwa z komisarzami: potrzeba więcej
Mobilizacja Copa i Cogeca z 18 grudnia uruchamia reakcje instytucjonalne: wyzwania stojące przed nami na miejscu wymagają znacznie bardziej ambitnych i zdecydowanych działań.
Po mobilizacji 10 000 rolników ze wszystkich 27 państw członkowskich UE, która miała miejsce 18 grudnia 2025 r., ministrowie rolnictwa UE spotkali się dziś na nadzwyczajnym posiedzeniu z komisarzami Hansenem, Šefčovičem i Várhelyim, a także z ministrem prezydencji Rady Panayiotou. Celem spotkania było zajęcie się pilnymi wyzwaniami, jakie podniosła społeczność rolnicza, sygnalizując doprowadzenie sektora do punktu krytycznego.
Copa i Cogeca doceniają reakcję przewodniczącej von Der Leyen oraz natychmiastowe i konkretne działania podjęte przez komisarzy Hansena, Šefčoviča, Várhelyiego i ministrów, mające na celu wysłuchanie obaw sektora i udzielenie na nie odpowiedzi.
Przedstawione propozycje nie są jednak w stanie odpowiedzieć na skalę i pilność wyzwań, z jakimi borykają się rolnicy w terenie. Rolnicy i spółdzielnie rolnicze oczekiwali wyraźnych sygnałów zmian, adekwatnych do powagi kryzysu. Zamiast tego, propozycje te grożą pozostawieniem podstawowych problemów strukturalnych nierozwiązanymi, co zagraża zarówno natychmiastowej, jak i długoterminowej konkurencyjności, stabilności i przyszłości rolnictwa UE, a także bezpieczeństwu żywnościowemu Europy.
W odniesieniu do Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 roku, omawiane dziś środki nie zapewniają spójności i integralności strukturalnej niezbędnej dla silnej polityki. Zamiast tego wzmacniają i promują rozbieżności między państwami członkowskimi, podważając jednolity rynek i zakłócając konkurencję. Przedstawiają drugą rundę usprawnień w zakresie elastyczności finansowej dla państw członkowskich, które nie zmieniają podstawowych obaw unijnych rolników i spółdzielni rolniczych. WPR pozostaje rozproszona w ramach Jednolitego Funduszu, co zagraża dochodom rolników i podstawowym celom traktatowym tej polityki.
W kwestii sprawiedliwego handlu i wzajemności, choć jesteśmy gotowi wnieść swój wkład w prace nad wzajemnością i niezbędnym wzmocnieniem kontroli na granicach, proponowane kroki jedynie częściowo ograniczają ryzyko, jakie stwarzają umowy handlowe zagrażające europejskim standardom produkcji. Copa i Cogeca nadal apelują o odrzucenie umowy z Mercosurem, która pozostaje wadliwą umową, szkodzącą konkurencyjności unijnego rolnictwa i zagrażającą samym podstawom jego modelu produkcji. Rolnicy z UE nie mogą popierać porozumień, takich jak te z Mercosurem czy Marokiem, które charakteryzują się znacznymi rozbieżnościami w standardach produkcji, zagrażającymi uczciwości, konkurencyjności i długoterminowej odporności europejskiego rolnictwa.
W przypadku nawozów, wzrosty sięgające już 20% w zakupach, ze względu na wejście w życie CBAM, (Carbon Border Adjustment Mechanism, graniczna opłata wyrównawcza), wywierają niemożliwą do wytrzymania presję na sektor rolniczy. Jak wielokrotnie stwierdzali unijni rolnicy i spółdzielnie rolnicze, włączenie nawozów do CBAM jest nieopłacalne dla rolnictwa UE, które pozostaje strukturalnie zależne od importu. Nieodroczenie CBAM dla nawozów, o co również wnioskowało wielu ministrów rolnictwa, stanowi poważny cios dla sektora. Istnieje zobowiązanie do działania; to zaangażowanie musi przełożyć się na natychmiastowe działania, aby zapewnić zarówno dostępność, jak i przystępność cenową nawozów. Ponadto, chociaż zniesienie taryf KNU na niektóre importowane nawozy jest krokiem pozytywnym, pozostaje w dużej mierze niewystarczające, ponieważ nie obejmuje głównych produktów nawozowych bezpośrednio wykorzystywanych przez rolników.
Jeśli chodzi o uproszczenie i pewność prawną, pozytywnym sygnałem jest otwarcie się na ocenę skumulowanego wpływu przepisów środowiskowych (ramowej dyrektywy wodnej, dyrektyw dotyczących ochrony środowiska i dyrektywy azotanowej), rozważenie proporcjonalności i przeprowadzenie konsultacji z rolnikami w terenie, a także możliwość rozważenia kwestii zapobiegania chorobom zwierząt i instrumentów finansowych na ich zwalczanie. Uproszczenie omnibusowe musi jednak przełożyć się na znacznie szersze, konkretne i wykonalne rezultaty, dążąc do lepszych regulacji oraz odblokowania zrównoważonych inwestycji i pozwoleń.
Copa i Cogeca podkreślają: europejscy rolnicy potrzebują jasnych i długofalowych decyzji, a nie półśrodków. Przyszłość europejskiego rolnictwa i bezpieczeństwo żywnościowe 450 milionów obywateli zależą od silnego i konkurencyjnego sektora. Prace instytucji muszą być kontynuowane, a rola współprawodawców ma kluczowe znaczenie w kolejnych krokach.
Społeczność rolnicza UE pozostaje w pełni zmobilizowana i będzie nadal współpracować z instytucjami UE, aby osiągnąć w terenie wyniki niezbędne do zwiększenia konkurencyjności i odporności sektora mającego strategiczne znaczenie dla UE.
Źródło informacji: komunikat prasowy Copa Cogeca
Czytaj też:














