Za dwa-trzy lata konsument w UE będzie mógł się dowiedzieć, co zjada na śniadanie.
Fot. Silvia z Pixabay
Za dwa-trzy lata konsument w UE będzie mógł się dowiedzieć, co zjada na śniadanie.
Fot. Silvia z Pixabay
Co na etykiecie miodu, dżemu czy soku?
Parlament Europejski opowiedział się za lepszym informowaniem konsumentów „żywności śniadaniowej”.
PE przed tygodniem zatwierdził tymczasowe porozumienie polityczne z Radą w sprawie zaktualizowanych przepisów dotyczących składu, nazwy, etykietowania i prezentacji niektórych „śniadaniowych” produktów spożywczych, tzw. „dyrektyw śniadaniowych”.
Przepisy muszą teraz zostać również przyjęte przez Radę, zanim zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE i wejdą w życie 20 dni później. Kraje UE będą je musiały stosować dwa lata po ich wejściu w życie.
Zmiana „dyrektyw śniadaniowych” ma na celu pomóc konsumentom w podejmowaniu świadomych i zdrowszych decyzji dotyczących produktów rolno-spożywczych, takich jak miód, sok owocowy, dżemy i marmolady.
Przegląd unijnych norm handlowych dla niektórych dyrektyw „śniadaniowych” został zaproponowany przez Komisję Europejską 21 kwietnia 2023 roku, w celu aktualizacji obecnych norm, które mają ponad 20 lat.
W styczniu 2024 negocjatorzy z Parlamentu i Rady osiągnęli tymczasowe porozumienie polityczne w sprawie zaktualizowanych przepisów dotyczących składu, nazwy, etykietowania i prezentacji niektórych „śniadaniowych” środków spożywczych.
System oznaczania kraju pochodzenia i identyfikowalności miodu
Podejrzewa się, że duża część miodu importowanego z krajów spoza UE jest zafałszowana cukrem i pozostaje niewykryta na rynku UE. Aby przeciwdziałać takim oszustwom i lepiej informować konsumentów, negocjatorzy zgodzili się na wprowadzenie obowiązku wyraźnego wskazania w tym samym polu widzenia co nazwa produktu, krajów, z których pochodzi miód, a nie tylko tego, czy pochodzi z UE lub nie, co ma obecnie miejsce w przypadku mieszanek miodowych. Należy również podać procent miodu pochodzącego z co najmniej czterech największych krajów pochodzenia. Jeżeli nie stanowi to więcej niż połowy miodu ogółem, należy podać wartości procentowe dla wszystkich krajów.
Po przeprowadzeniu studiów wykonalności oraz w celu dalszego ograniczenia oszustw Komisja zaproponuje niepowtarzalny kod identyfikacyjny lub podobną technikę umożliwiającą prześledzenie pochodzenia miodu od pszczelarzy. Uzgodniono również, że należy utworzyć unijną platformę ekspertów w celu gromadzenia danych w celu poprawy kontroli, wykrywania fałszowania miodu i przedstawiania zaleceń dotyczących unijnego systemu identyfikowalności, który umożliwi śledzenie miodu aż do producenta lub importera zbierającego.
W przypadku soków owocowych, dżemów i marmolad Komisja przygotuje sprawozdanie oceniające wprowadzenie obowiązku oznaczania kraju pochodzenia użytych owoców w ciągu 36 miesięcy od wejścia w życie niniejszej dyrektywy, wraz z wnioskiem ustawodawczym, w stosownych przypadkach.
Etykietowanie zawartości soków, dżemów i marmolady
W przypadku dżemów i marmolad ogólna zasada będzie taka, że na 1 kilogram dżemu i marmolady należy zużyć co najmniej 450 gramów owoców (500 gramów w przypadku wysokiej jakości „dżemu ekstra”).
W oparciu o propozycję Parlamentu uzgodniono również, że w przypadku soków owocowych należy dopuścić etykietę „zawiera wyłącznie naturalnie występujące cukry”. Ponadto, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na produkty o niskiej zawartości cukru, uzgodniono, że soki owocowe o zmienionej formule mogą być oznaczane jako „sok owocowy o obniżonej zawartości cukru”, jeśli usunięto co najmniej 30% naturalnie występujących cukrów. Jednakże producenci nie mogą wówczas stosować substancji słodzących w celu zrekompensowania wpływu redukcji cukru na smak, konsystencję i jakość produktu końcowego.
Czytaj też:
opr. na podstawie komunikatów prasowych PE














