Krzysztof Hetman czwartym wiceprzewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w PE.
Fot. Erich Westendarp z Pixabay
Krzysztof Hetman czwartym wiceprzewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w PE.
Fot. Erich Westendarp z Pixabay
Czwarty wiceprzewodniczący AGRI w PE dla Polski
Krzysztof Hetman został czwartym wiceprzewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Parlamencie Europejskim.
Stanowisko to pozostawało nieobsadzone od początku obecnej kadencji PE.
Krzysztof Hetman jest samorządowcem, członkiem PSL. Nie działał dotychczas w Komisji Rolnictwa PE, chociaż europosłem jest od 2014 roku, czyli od trzech kadencji (z krótką przerwą na udział w krajowej polityce).
W jednym ze swoich ostatnich parlamentarnych wystąpień, 13 marca 2025, podczas debaty na temat „Wizji rolnictwa i żywności”, powiedział:
– W debacie o wizji przyszłości rolnictwa powinien wybrzmieć głos rolników. Wczoraj wieczorem jednego z nich zapytałem o to, jaka ta przyszłość rolnictwa powinna być, i wymienił mi to w 5 punktach. 1. Skrócenie łańcuchów dostaw i wzmocnienie pozycji producenta. 2. Rolnicy muszą mieć łatwe i proste przepisy do przetwarzania swojej produkcji. 3. Należy obniżyć koszty produkcji, między innymi poprzez rewizję Zielonego Ładu. 4. Chronić wewnętrzny rynek rolny przed takimi umowami, jak Mercosur, i nadmierną liberalizacją handlu z Ukrainą i przed kolejnymi tego typu umowami. 5. Uprościć i doregulować przepisy w obszarze prowadzenia działalności rolniczej, bo rolnicy powinni pracować w polu, a nie siedzieć za biurkiem i wypełniać stosy dokumentów. I ode mnie, Panie Komisarzu: uważam, że w tej wizji, którą Pan przedstawił, brakuje ewentualnego rozszerzenia Unii Europejskiej o inne państwa i wpływu tego rozszerzenia na rynek rolny, europejski, a także polski. Bez tego elementu ta wizja, moim zdaniem, będzie niepełna.
7 maja 2025 w debacie „Unijne wsparcie na rzecz sprawiedliwego, trwałego i pełnego pokoju w Ukrainie” powiedział:
– Ukraina musi być niepodległa, suwerenna i demokratyczna. Ukraina zasługuje na nasz szacunek za to, jak się broni, ale także zasługuje na jak najszybszy pokój. Ale na pokój taki, w którym warunki właśnie ona zaakceptuje i które będą dla niej korzystne.
I za ten pokój, za niepodległość, za suwerenność Ukrainy my także ponosimy odpowiedzialność. Musimy wykazać determinację, wspierając Ukrainę militarnie i humanitarnie. Musimy błyskawicznie odbudować europejski przemysł zbrojeniowy, aby skutecznie odstraszać Rosję i udowodnić jej, że jeśli chce kontynuować tę wojnę, to my będziemy konsekwentnie wspierać Ukrainę. Jeśli miejscem Ukrainy jest Unia Europejska, to tylko po normalnym przejściu całego procesu negocjacyjnego.
I na koniec – przestrzegam przed nadmierną i zbyt szybką liberalizacją handlu z Ukrainą. W dłuższej perspektywie zaszkodzi to zarówno Ukrainie, jak i Unii Europejskiej i nie znajdzie zrozumienia wśród między innymi europejskich rolników i przedsiębiorców.














