Scroll Top
leap-gb64fbbffa_1920

Czy wolno kupić ziemię przed prezesem Obajtkiem?
Fot. andreas160578 z Pixabay

Czy wolno kupić ziemię przed prezesem Obajtkiem?
Fot. andreas160578 z Pixabay

Czy Danielowi Obajtkowi wolno kupić 15 ha, wobec których KOWR nie skorzystał z pierwokupu?

Na to trudne pytanie szukano odpowiedzi w Sejmie. Szukano w jednoznacznym kontekście – pytanie posłów zapowiedziano jako dotyczące „patologii w nabywaniu ziemi rolnej przez prezesa PKN Orlen”.

Zadawali je posłowie KO – Dorota Niedziela i  Kazimierz Plocke.

Poseł Dorota Niedziela przypomniała, że celem działalności KOWR miało być „powiększanie gospodarstw rodzinnych poprzez dzierżawę państwowych gruntów, głównie w drodze przetargów ograniczonych i ofertowych, a także z tytułu realizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, poprzez tzw. pierwokupy”. Tymczasem „(…) w sierpniu br. KOWR zrezygnował, nie skorzystał z prawa pierwokupu, ustawowego prawa, w momencie nabywania 16 ha gruntów rolnych przez prezesa PKN Orlen – na terenie, gdzie głód ziemi jest powszechnie znany, a rolnicy czekają na możliwość dzierżawy ziemi, by powiększyć swoje gospodarstwa. Czy prezes Orlenu uznany został za pierwszego rolnika III Rzeczypospolitej? Proszę odpowiedzieć na pytania: Ile wolnych gruntów Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa w działkach o powierzchni powyżej 5 ha, które w najbliższym czasie zostaną zaoferowane rolnikom na powiększenie gospodarstw rolnych, znajduje się na terenie oddziału terenowego Pruszcz Gdański? Ile takich działek znajduje się w miejscowości Borkowo Lęborskie w gminie Choczewo oraz w pozostałych miejscowościach tej gminy? Jakiej klasy grunty, w przypadku których KOWR nie skorzystał z prawa pierwokupu, nabył prezes Orlenu w miejscowości Borkowo Lęborskie, gmina Choczewo? Szczególnie jakie to były grunty?

Z tematem zmierzył się wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra. Nie znał odpowiedzi na  pytania dotyczące szczegółów – jak rodzaj zakupionych gruntów. Zapowiedział, że odpowie na nie na piśmie, a teraz opowie o mechanizmach i systemie. A system jest taki, że KOWR od 1 stycznia 2022 r. do 30 września tego roku odebrał  24 350 zawiadomień o możliwości skorzystania z pierwokupu. Skorzystał z niego w odniesieniu do 103 transakcji, co stanowi 0,42% transakcji. Wiceminister nie widział więc nic dziwnego w fakcie, że i w przypadku nabycia ziemi przez Obajtka KOWR nie chciał go ubiec w zakupie.

Jak zapewnił, Daniel Obajtek jest rolnikiem i ziemię uprawia, co dla KOWR jest najważniejsze.

– Dodatkowo KOWR w toku prowadzonej analizy powziął informacje z Urzędu Gminy Choczewo i Pomorskiej Izby Rolniczej – czyli podmiotów, które mają najlepsze informacje – co do realnego zapotrzebowania, realnej sytuacji miejscowych rolników – mówił wiceminister. – Z tej analizy wynikało, że tam jest średnie albo małe zapotrzebowanie na tego rodzaju grunty. Mało tego, w najbliższej przyszłości do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na terenie gminy Choczewo i gmin sąsiadujących mają wrócić nieruchomości rolne, które znacznie przewyższają te 15 ha, o które to się rozbija. To będzie kilkaset hektarów, w przypadku których realnie będzie można dokonać analizy ewentualnego podziału i przekazania tych gruntów do rolników, do czego miejscowe KOWR-y już się przygotowują.

Poseł Kazimierz Plocke nie był zadowolony z tej odpowiedzi i zadał szereg pytań dotyczących zagospodarowania ziemi przez KOWR – znów zbyt szczegółowych, aby minister mógł na nie odpowiedzieć. Odpowiedź nie padła nawet na taką sugestię posła:

– Według informacji Najwyższej Izby Kontroli Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa od lat nie wykorzystuje pieniędzy zaplanowanych na realizację ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, np. w roku 2021 w planie finansowym przewidziano 220 mln zł na ten cel, a wykorzystano zaledwie 112 mln, czyli 51% środków. Czyli to nie brak pieniędzy przeszkodził Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa, jeżeli chodzi o nabycie 16 ha ziemi rolnej na Pomorzu przez prezesa Orlenu, gdzie podobnie jak w przypadku całego kraju mamy głód ziemi. Wystarczyło zapytać rolników. Warto pamiętać też, że średnia wielkość gospodarstwa w Polsce to 11,3 ha, a dla Pomorza to jest ponad 20 ha.

Wiceminister przyznał posłom prawo do „domniemania”, ale uznał, że wobec znikomości zakupów ziemi przez KOWR „nie ma nawet możliwości, żeby jakakolwiek selektywna praca czy uznaniowość w tym zakresie miały miejsce. Po prostu to jest fizycznie niemożliwe”. Zapewnił:

– Każda z tych transakcji jest wnikliwie analizowana przez KOWR, jest w jej przypadku prowadzone postępowanie i gdyby tam cokolwiek było nie w porządku, to myślę, że odpowiednie organy, które się tym zajmują i się przecież tym zajmowały, mogłyby to wykazać i odpowiednio przedstawić również opinii publicznej.

– W tej chwili do prokuratury są wzywani wszyscy ludzie, którzy pisali o nieruchomościach prezesa Orlenu i nieprawidłowościach w nabywaniu przez niego ziemi. Jak ci ludzie mają mówić, że chcą kupić, skoro się boją? – pytała poseł Dorota Niedziela.

Ale odpowiedzi nie było – ani zapowiedzi jej udzielenia na piśmie.

Posty powiązane

error: Content is protected !!