Czy tym razem prezydent uzna wzrost akcyzy za uzasadniony?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay
Czy tym razem prezydent uzna wzrost akcyzy za uzasadniony?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay
Czy jest górna granica akcyzy na alkohol?
Potrzeby budżetowe w tym względzie zdają się być nieograniczone. Ale uzasadnienie projektu zwiększającego akcyzę powołuje się nie na potrzeby, a na skutki społeczne alkoholizmu.
Co zaskakujące, tym razem projekt przygotowała grupa posłów Polska 2050, a nie rząd.
Według nich, jest potrzeba podwyższenia stawek na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane, cydr i perry oraz wyroby pośrednie o 15% w 2026 r. (w stosunku do 2025 r.) oraz o dalsze 10% w 2027 r.
W 2026 stawka podwyższona miałaby obowiązywać nie wcześniej niż 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy.
Projektodawcy nazywają swój pomysł „aktualizacją tzw. akcyzowej mapy drogowej” i przekonują, iż polityka fiskalna państwa stanowi „skuteczne narzędzie regulujące poziom konsumpcji używek mających negatywny wpływ na zdrowie społeczeństwa.”
Zauważają, że alkohol staje się coraz łatwiej dostępny – cenowo, coraz łatwiej go kupić za przeciętne wynagrodzenie.
Podnoszenie ceny alkoholu opóźnia rozpoczęcie spożywania go i spowalnia spożywanie coraz większych ilości alkoholu przez młodzież – przynajmniej tak głosi uzasadnienie.
Wzrost stawek podatku akcyzowego będzie oznaczać wzrost cen napojów alkoholowych – dla przykładu pół litra wódki 40% w 2025 kosztujące 32 zł, w 2026 podrożeje do 34,95 zł, a w 2027 do 37,21 zł (to „wg obliczeń własnych MF”, czyli MF nie będzie zaskoczone projektem poselskim).
Wpływy z podatku akcyzowego nałożonego na alkohol etylowy mają trafiać do NFZ, gdy przewyższą 10 400 mln zł, na piwo – gdy przekroczą 3 700 mln zł, a na wino i napoje fermentowane – gdy przewyższą 600 mln zł.
Jak podano, „należy liczyć się ze zwiększeniem obciążeń, w tym dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw” – ale tematu nie rozwinięto oraz nie poparto żadnymi wyliczeniami.
Czy MRiRW przedstawi swoją opinię o tym projekcie?
Prezydent już przedstawił:
Nie będzie podwyżek opłaty cukrowej i akcyzy na alkohol













