Scroll Top
domino zatrzymać

Dlaczego w ogóle doszło do sprzedaży 160 ha z ZWRSP – o tym ani słowa. Pomimo licznych „audytów” i „analiz”.
Fot. Christine Schmidt z Pixabay

Dlaczego w ogóle doszło do sprzedaży 160 ha z ZWRSP – o tym ani słowa. Pomimo licznych „audytów” i „analiz”.
Fot. Christine Schmidt z Pixabay

Dlaczego KOWR sprzedał działkę teraz „potrzebną pod CPK” pomimo zakazu sprzedaży państwowej ziemi?

Niestety nikt tego nie wyjaśnia, choć mnożą się oświadczenia. A o podstawie wydania ministerialnej zgody na sprzedaż ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa – cicho.

KOWR sprzedał działkę rolną, która teraz może zmienić przeznaczenie. A – jak wiadomo, albo i nie – w Polsce od lat obowiązuje zakaz sprzedaży ziemi należącej do ZWRSP.

Najwyraźniej uwadze komentatorów ów fakt umknął – i analizują tylko, kto bardziej winien: ten kto sprzedał, czy ten, kto nie kazał zwrócić.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że państwowa ziemia w ogóle nie powinna trafić do sprzedaży.

Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości ZWRSP oraz o zmianie niektórych innych ustaw w okresie 10 lat od dnia wejścia w życie ustawy, tj. od 30 kwietnia 2016 r. do 30 kwietnia 2026 r., sprzedaż nieruchomości, ich części oraz udziałów we współwłasności nieruchomości wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa została wstrzymana, za wyjątkiem:

  • nieruchomości i ich części przeznaczonych w:

miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, lub

studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, lub

ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,

– na cele inne niż rolne, w szczególności na parki technologiczne, parki przemysłowe, centra biznesowo-logistyczne, składy magazynowe, inwestycje transportowe, budownictwo mieszkaniowe, obiekty sportowo-rekreacyjne,

  • nieruchomości położonych w granicach specjalnych stref ekonomicznych, lub domów, lokali mieszkalnych, budynków gospodarczych i garaży wraz z niezbędnymi gruntami oraz ogródków przydomowych, lub nieruchomości rolnych o powierzchni do 2 ha.

Dopiero w przypadkach uzasadnionych względami społeczno-gospodarczymi, minister właściwy do spraw rozwoju wsi, na wniosek Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, może wyrazić zgodę na sprzedaż nieruchomości, ich części lub udziałów we współwłasności nieruchomości innych niż wyżej wymienione.

Nikt nie mówi, jak to się stało, że 160 ha w ogóle trafiło na sprzedaż – a to wyjaśniłoby wiele, a już na pewno pozwoliłoby ustalić, „czyja to afera”. Jakie względy spowodowały, że wydano zgodę na sprzedaż tej działki? – pytam w KOWR, ale odpowiedzi nie mam.

Tymczasem słuchamy o winie dwutygodniowego rządu Morawieckiego:

MRiRW o sprzedaży 160 ha ziemi z ZWRSP

A to wszystko w czasie, kiedy prezydent, posłowie PiS i MRiRW prześcigają się, aby zakaz sprzedaży ziemi z ZWRSP przedłużyć na kolejny okres.

Czytaj też:

MRiRW chce przedłużenia zakazu sprzedaży ziemi z ZWRSP

Czyżby jednak było to niepotrzebne – skoro i tak daje się obejść? „Moratorium na sprzedaż ziemi” jednak nie ma? Pewnie że nie ma, ale jest zakaz sprzedaży ziemi z ZWRSP, o czym więcej:

Co prezydent zaproponował rolnikom?

Jeszcze dwa dni temu KOWR twierdził, że działki nie może odzyskać, wczoraj podano, że wystąpił o jej zwrot.

Czy aby na pewno dąży się do wyjaśnienia tej sprawy?

Posty powiązane

error: Content is protected !!