Czy już czas na stwierdzenie, że Polska ma większe problemy niż umowa z Mercosur?
Fot. Stefan Schweihofer z Pixabay
Czy już czas na stwierdzenie, że Polska ma większe problemy niż umowa z Mercosur?
Fot. Stefan Schweihofer z Pixabay
Dlaczego rząd nie zajął stanowiska w sprawie umowy z Mercosur?
Od pół roku jest uchwała rządu, od dawna są „poważne wątpliwości”. A co ze stanowiskiem rządu?
Nieprędko je poznamy.
Jak tłumaczy w odpowiedzi na interpelację Michał Baranowski, wiceminister rozwoju i technologii, po zakończeniu 6 grudnia 2024 negocjacji w sprawie tej umowy, Komisja Europejska złoży wniosek dotyczący Decyzji Rady UE w sprawie podpisania tej umowy w imieniu UE. „Oficjalne stanowisko RP dotyczące Decyzji Rady UE w sprawie podpisania tej umowy zostanie przygotowane na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej (Dz. U. 2024 poz. 1379) po opublikowaniu ww. wniosku” – wyjaśnił wiceminister.
I podał, że procedura tworzenia stanowiska RP przebiega następująco:
„Instytucja wiodąca (MRiT) wraz z instytucjami współpracującymi (m.in. KPRM, MSZ, MRiRW, MF, MKiŚ, UZP) przygotowują projekt stanowiska RP i przekazują go do akceptacji Rady Ministrów. Rada Ministrów (Komitet do Spraw Europejskich, KSE) przyjmuje projekt stanowiska RP i przedstawia go organom właściwym na podstawie regulaminu Sejmu lub Senatu. Organ właściwy na podstawie regulaminu Sejmu i regulaminu Senatu może wyrazić opinie o projekcie aktu prawnego UE.”
Proste? Jeśli nie, to jest dodatkowa informacja:
„Oznacza to, że stanowisko RP dotyczące Decyzji Rady UE w sprawie podpisania tej Umowy powstanie przy ścisłej współpracy Rady Ministrów oraz Sejmu i Senatu. Z przyczyn formalnych Rząd RP nie zajął zatem dotąd ostatecznego stanowiska w kwestii przyjęcia umowy” – stwierdził wiceminister. I przypomniał jeszcze, że Rada Ministrów uchwałą z 26 listopada 2024 r. wyraziła swój sprzeciw wobec wynegocjowanej umowy w zakresie rolnictwa. Stanowisko Polski było w rozmowach wielokrotnie prezentowane.
Pozostało zapewnienie:
„Należy zwrócić uwagę, że państwa członkowskie UE zastrzegają swoją decyzję od ostatecznej treści wynegocjowanego porozumienia, które nie zostało jeszcze udostępnione w całości. Polska prowadzi konsultacje z państwami like-minded, by zadbać o taki charakter porozumienia i otoczenia gospodarczego dla europejskiego, w tym polskiego, rolnictwa, które zapewniałoby podtrzymanie zasad równej konkurencji, ochrony konsumenta i bezpieczeństwa żywnościowego UE.”
Odpowiedź niedawna, sprzed tygodnia.
Wczoraj wiceminister rolnictwa Adam Nowak stwierdził, że nie ma wciąż grupy państw niezbędnej do zakwestionowania umowy Mercosur.
Zatem – wciąż nic nowego, umowa z Mercosur coraz bliżej, pozostanie radość, że nowe zasady handlu dotyczyć będą całego europejskiego rolnictwa, a rolnictwo polskie będzie bardziej dotknięte zasadami handlu z Ukrainą…
Czytaj też:
Co nowego w kwestii Mercosur?














