Scroll Top
dron

Drony nad polami staną się codziennością?
Fot. Herney Gómez z Pixabay

Drony nad polami staną się codziennością?
Fot. Herney Gómez z Pixabay

Dron przyjacielem rolnika?

Przyszła kolej na nawozy z drona – po tym, jak dopuszczono drony do stosowania środków ochrony roślin.

Dopuszczono, albo i nie – procedury teraz obowiązujące mają uniemożliwiać stosowanie dronów w rolnictwie – uznało MRiRW i przygotowało zmiany, idące naprzeciw unijnym przepisom i decyzjom Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Celem projektowanej ustawy jest zniesienie barier administracyjnych, utrudniających stosowanie dronów do aplikacji środków ochrony roślin i nawozów, bo, jak podaje projekt, „nie ma obecnie legalnej możliwości aplikacji środków ochrony roślin za pomocą dronów, a ich zastosowanie do aplikacji nawozów, ze względu na ograniczenia legislacyjne, jest praktycznie niemożliwe” (albo możliwe w ok. 10 proc. gospodarstw).

O stosowaniu śor z dronów:

Środki ochrony roślin z drona bez ostrzegania

Wszystko przemyślano wcześniej na forum UE:

Pestycydy z dronów z ułatwieniami

Nawozy z drona

MRiRW proponuje zmiany ustaw: z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu oraz ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o środkach ochrony roślin (Dz. U. z 2026 r. poz. 624).

„Ponieważ te same podmioty, które wykonują zabiegi ochrony roślin z użyciem dronów (zarówno na własnych gruntach, jak i usługowo), mogą wykorzystywać te urządzenia również do aplikacji nawozów, ważne jest wprowadzenie do ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu rozwiązań upraszczających także zasady stosowania nawozów. Zapewni to zharmonizowane podejście do agrochemicznej obsługi rolnictwa z użyciem dronów, co ułatwi kompleksowe wprowadzanie tej nowoczesnej technologii rolnictwa precyzyjnego do praktyki rolniczej” – głosi uzasadnienie projektu.

W ustawie postanowiono określić warunki aplikacji określonych produktów (m.in. nawozów mineralnych, nawozowych produktów mikrobiologicznych) przy użyciu sprzętu agrolotniczego, po szczegóły odsyłając jednak do planowanego rozporządzenia, co ma zapewnić elastyczność przyjmowanych rozwiązań. Podane w nim będą minimalne odległości od określonych miejsc lub obiektów, po uwzględnieniu których można stosować określone produkty przy użyciu sprzętu agrolotniczego, warunki atmosferyczne, w jakich można stosować te produkty przy użyciu tego sprzętu, minimalną powierzchnię, na której można stosować te produkty przy użyciu tego sprzętu oraz rozwiązania techniczne, jakie powinny zostać zastosowane, biorąc pod uwagę rodzaj sprzętu agrolotniczego do stosowania tych produktów oraz ochronę zdrowia ludzi i zwierząt i ochronę środowiska.

Śor z drona

Zalet stosowania dronów wyliczono 10 – wśród nich precyzyjność, bezpieczeństwo operatora, niższe zużycie paliwa i niższy ślad węglowy zabiegu, oszczędność wody, możliwość wykonywania zabiegów w uprawach i warunkach, w których stosowanie sprzętu naziemnego może być trudne lub niemożliwe, brak konieczności stosowania tzw. ścieżek technologicznych, unikanie niszczenia struktury gleby i roślin, niższe koszty zabiegów, a nawet możliwość usługowego wykonywania oprysków.

Aby mogły się urzeczywistnić, w projektowanej ustawie proponuje się:

1) wyłączenie aplikacji środków ochrony roślin przy użyciu dronów z obowiązku dodawania do środka ochrony roślin substancji obciążającej (adiuwanta);

2) zróżnicowanie terminu przekazania wojewódzkiemu inspektorowi ochrony roślin i nasiennictwa do zatwierdzenia planu zabiegów – 14 dni przed rozpoczęciem zabiegów w przypadku stosowania dronów oraz 40 dni (jak obecnie) w przypadku innych statków powietrznych;

3) uproszczenie danych, jakie należy ująć w planie zabiegów, w przypadku stosowania środków ochrony roślin z użyciem dronów. Proponuje się odejście od wskazywania w planie zabiegów planowanych terminów aplikacji środków ochrony roślin;

4) aby do decyzji dotyczącej zatwierdzenia planu zabiegów były stosowane przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691) dotyczące milczącego załatwienia sprawy;

5) aby w przypadku zabiegów ochrony roślin wykonywanych z wykorzystaniem dronów odstąpić od ponownej oceny przez wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa zabiegu ujętego w zatwierdzonym już planie zabiegów;

6) proponuje się określenie w przepisach wykonawczych do nowelizowanej ustawy przypadków, w których przyjmuje się, że spełnione zostały warunki uzasadniające wykonanie zabiegu ochrony roślin przy wykorzystaniu drona (np. warunków uniemożliwiających zastosowanie sprzętu naziemnego, takich jak wysokie uprawy roślin, podmokły teren, stromy stok). Celem takiego rozwiązania jest uproszczenie procedur administracyjnych – w planie zabiegów zamiast uzasadnienia będzie wskazywana taka sytuacja.

Ewentualne dodatkowe wymagania mają zostać określone w etykiecie konkretnego środka ochrony roślin.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

W Polsce do działalności agrolotniczej jest wykorzystywanych co najmniej kilkaset dronów, a segment ten dynamicznie się rozwija – przekonuje uzasadnienie.

Posty powiązane

error: Content is protected !!