Scroll Top
wieś pola dom

Produkcyjne funkcje wsi nareszcie będą bezpieczne?
Fot. Wolfgang Weiser z Pixabay

Produkcyjne funkcje wsi nareszcie będą bezpieczne?
Fot. Wolfgang Weiser z Pixabay

Funkcje produkcyjne wsi nareszcie pod ochroną?

Rozwiązano największy – albo przynajmniej znaczący problem, wzmacniając pozycję rolnika i chroniąc go przed sporami?

MRiRW opublikowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi.

Jego celem jest „zabezpieczenie realizacji rolniczych funkcji produkcyjnych wsi oraz ograniczenie konfliktów społecznych na tym tle”.

Projekt realizuje priorytet polityki członków Rady Ministrów P55 „Ochrona funkcji produkcyjnych wsi”.

Jak rząd zamierza dbać o rolnictwo przez drugą część kadencji?

To jeden z długo zapowiadanych projektów, który realizuje priorytet polityki członków Rady Ministrów P55 „Ochrona funkcji produkcyjnych wsi” – jak zapowiada.

A czy faktycznie chroni produkcję rolną?

Zmiany dotyczą trzech ustaw. Cały – tak długo przygotowywany projekt – mieści się na jednej kartce.

Kodeks cywilny

Ma być dodany artykuł:

„Art. 1441

Właściciel nieruchomości w wyniku prowadzenia działalności rolniczej nie zakłóca korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikającą z art. 144, chyba że działalność ta jest prowadzona niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub przepisami prawa.”

„Dzięki zmianom w Kodeksie cywilnym prowadzenie działalności rolniczej będzie jednoznacznie wskazane jako mieszczące się w granicach normalnego korzystania z nieruchomości. Odpowiedzialność pojawi się wyłącznie w sytuacjach, gdy działalność prowadzona jest niezgodnie z prawem lub zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Nowe rozwiązania porządkują zasady i wzmacniają gwarancje prawne, bez ingerencji w uprawnienia osób, których prawa zostałyby faktycznie naruszone” – głosi ocena skutków regulacji.

W szczegółach ma to polegać na wskazaniu, że „prowadzenie działalności rolniczej mieści się w granicach normalnego korzystania z nieruchomości i co do zasady nie powinno być uznawane za nadmierne oddziaływanie na sąsiadów, wyjątek stanowiłyby sytuacje, w których w konkretnej sprawie ustalono, że działalność jest prowadzona niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub przepisami prawa. Takie rozwiązanie wzmocni pozycję rolnika w postępowaniu sądowym, gdyż to podmiot wywodzący swoje roszczenia z faktu immisji pochodzących z działalności rolniczych będzie musiał udowodnić, że wskazane wyżej wyjątki zachodzą, a więc że działalność rolnicza jest prowadzona niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub z przepisami prawa. Proponowany w Kodeksie cywilnym przepis będzie przepisem szczególnym w stosunku do art. 144 Kodeksu cywilnego”.

Ciekawa interpretacja.

Kodeks wykroczeń

Tu ma być dodany przepis:

„§ 4. Nie podlega karze za wykroczenie określone w § 1 lub § 3, kto zakłóca spokój lub spoczynek nocny w wyniku prowadzenia działalności rolniczej, chyba że zakłócenie spokoju lub spoczynku nocnego nastąpiło w wyniku prowadzenia tej działalności niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub przepisami prawa.”.

„Zmiany w Kodeksie wykroczeń mają zwrócić uwagę na to, że produkcja rolna ma swoją specyfikę, a tryb pracy często wyznacza pogoda oraz czynniki biologiczne. Trudno wyznaczyć sztywne ramy godzinowe na pracę, szczególnie podczas zasiewów, czy żniw. Proponowane zmiany mają na celu eliminowanie sytuacji, w których rolnicy ponoszą odpowiedzialność za normalne, legalne czynności gospodarskie” – to intencje. Ich wprowadzeniem w życie ma być „wprowadzenie zmiany do Kodeksu wykroczeń, która pozwoli na wyłączenie karalności za zakłócanie spokoju lub spoczynku nocnego w wyniku prowadzenia działalności rolniczej, np. poprzez hałas generowany przez maszyny rolnicze czy zwierzęta. Proponowany w Kodeksie wykroczeń przepis będzie przepisem szczególnym w stosunku do art. 51 § 1 i 3 Kodeksu wykroczeń”.

Tyle tylko, że praca nigdy występku nie stanowiła, co nie wykluczało występowania z takimi zarzutami.

Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego

Tu dodaje się art. 9aa w brzmieniu:

„Art. 9aa. Jeżeli przeniesienie prawa własności nieruchomości dotyczy nieruchomości położonej poza granicami administracyjnymi miasta, akt notarialny zawiera oświadczenie nabywcy tego prawa, że jest świadomy możliwych zakłóceń korzystania z tej nieruchomości wywołanych działalnością rolniczą prowadzoną na nieruchomościach sąsiednich. Przepis ten stosuje się również do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego.”

Treści oświadczenia nie zaproponowano. Definicji „zakłóceń” też.

„Celem zmian w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego jest podniesienie świadomości przy zakupie nieruchomości na wsi. Każdy kupujący nieruchomość poza granicami miasta będzie potwierdzać, że ma świadomość możliwego sąsiedztwa działalności rolniczej i związanych z nią naturalnych oddziaływań. Rozwiązanie zwiększa transparentność obrotu nieruchomościami i może realnie ograniczyć przyszłe konflikty” – to założenie, realizacja ma następować przez „zmianę ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, która w wyniku wprowadzenia regulacji polegającej na tym, że w akcie notarialnym dotyczącym nabycia nieruchomości poza granicami administracyjnymi miasta będzie zawarte oświadczenie nabywcy takiej nieruchomości, że jest świadomy możliwych zakłóceń korzystania z tej nieruchomości wywołanych działalnością rolniczą prowadzoną na nieruchomościach sąsiednich, zwiększy świadomość nabywców nieruchomości położonych poza granicami administracyjnymi miasta co do potencjalnych niedogodności związanych z immisjami pochodzącymi z działalności rolniczej; w efekcie, już w chwili nabycia nieruchomości, nabywcy otrzymają pełną i transparentną informację o możliwych skutkach transakcji – co z kolei może zapobiec wielu niepotrzebnym i kosztownym dla nich konfliktom; złożenie takiego oświadczenia oznaczać będzie, że nabywca ma wiedzę co do sposobu prowadzenia działalności rolniczej (i jej zakresu) nie tylko na działce sąsiedniej, ale na całym obszarze wiejskim; oświadczenie takie może okazać się przydatne przy ustalaniu przez sąd okoliczności niezbędnych do oceny ewentualnego sporu.”

Oświadczenie w roli różdżki likwidującej problemy?

I po problemie?

Problem – czy faktycznie istniejący i właściwie zdefiniowany? – od lat próbowały rozwiązać inne rządy i partie do rządów aspirujące:

PiS: Wieś miejscem produkcji żywności

Emisje rolnicze – zgodne z prawem – będą podlegały ochronie?

 

Kłopot w tym, że problem dotyczy wielu innych problemów, też nierozstrzygniętych – związanych chociażby z planami zagospodarowania terenu czy ochrony środowiska (odory i hałas). A tego nie da się zmienić oświadczeniami czy dobrymi chęciami lub ich brakiem.

Produkcyjne funkcje wsi są dziś zagrożone najbardziej brakiem opłacalności prowadzonej produkcji rolniczej. I dobrze byłoby z tym się uporać. Bardzo zwiększyłoby to rolę rolnictwa i rolników, a to byłby dobry początek do wzmocnienia ich pozycji pod każdym względem.

Posty powiązane

error: Content is protected !!