Najważniejszym czynnikiem ograniczającym rozwój gospodarstw rolnych pozostały zbyt wysokie koszty produkcji i zbyt niskie ceny zbytu.
Fot. Marzena P. z Pixabay
Najważniejszym czynnikiem ograniczającym rozwój gospodarstw rolnych pozostały zbyt wysokie koszty produkcji i zbyt niskie ceny zbytu.
Fot. Marzena P. z Pixabay
Jak rolnicy oceniają koniunkturę w pierwszej połowie 2025 roku?
W ujęciu ogólnokrajowym niemal połowa gospodarstw rolnych objętych badaniem koniunktury wskazała na brak czynników korzystnie wpływających na rozwój – podaje GUS.
Oceny użytkowników gospodarstw rolnych dotyczące ogólnej sytuacji ich gospodarstw w 1. półroczu 2025 r. poprawiły się w stosunku do wyrażanych przed rokiem – podaje GUS.
Publikacja „Koniunktura w gospodarstwach rolnych w 1 półroczu 2025 r. Raport wojewódzki 2025” potwierdza ogólnokrajowe tendencje zaobserwowane wcześniej:
W 1. połowie 2025 roku poprawia się koniunktura w rolnictwie
To, że nastroje rolników są lepsze, nie oznacza, że są dobre.
„Salda odpowiedzi na pytania dotyczące zmiany opłacalności produkcji i popytu przyjmowały wartości ujemne we wszystkich województwach. Również prognozy na 2 półrocze 2025 r. były najczęściej negatywne. Zarówno w przypadku opłacalności produkcji, jak i popytu przeważały pesymistyczne przewidywania, choć były one mniej negatywne niż przed rokiem” – ocenia GUS.
Wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach wyliczono na minus 23,6. Jest on jednak bardzo zróżnicowany: największy wzrost WZOS w skali roku odnotowano w województwach: świętokrzyskim (o 22,4 pkt), dolnośląskim (o 20,6 pkt) oraz śląskim (o 16,8 pkt). Mimo to w każdym województwie wskaźnik WZOS pozostał ujemny, odzwierciedlając negatywne oceny dotyczące koniunktury. Najbardziej pesymistyczne opinie formułowali rolnicy z województw: kujawsko-pomorskiego (wskaźnik wyniósł minus 30,6), zachodniopomorskiego (minus 30,2) oraz podkarpackiego (minus 27,3).
Opłacalność nie istnieje?
Saldo odpowiedzi na pytanie o opłacalność produkcji w 1 półroczu 2025 r. wyniosło minus 42,9, wobec minus 60,2 w analogicznym okresie 2024 r. Oznacza to, że odsetek rolników, którzy zaobserwowali pogorszenie opłacalności produkcji, pozostał wyższy od tych, którzy dostrzegli jej poprawę – konkluduje GUS.
Rolnicy wskazują na unijne wsparcie jako czynnik sprzyjający rozwojowi gospodarstw (dla 64,2 proc. rolników stanowiło ono najważniejszy czynnik wspierający prowadzenie działalności rolniczej). „Duże znaczenie miały również korzystne ceny sprzedawanych produktów rolnych, które były drugim najczęściej wskazywanym czynnikiem oraz dostępność kredytów preferencyjnych. Podobne tendencje widoczne były we wszystkich województwach” – podaje GUS. Trzeba zauważyć, że owe „korzystne ceny” zauważyło ledwie 20,3% gospodarstw (znacznie więcej wskazało na zbyt niskie ceny), a na dostępność kredytów preferencyjnych zwróciło uwagę 13,9% objętych badaniem gospodarstw.
Znacznie więcej rolników nie znalazło żadnego wsparcia: „Jednocześnie pomimo istnienia czynników mogących sprzyjać rozwojowi gospodarstw rolnych, wielu rolników nie dostrzegło żadnych elementów wspierających prowadzenie ich działalności w 1 półroczu 2025 r. W ujęciu ogólnokrajowym niemal połowa gospodarstw rolnych objętych badaniem koniunktury wskazała na brak czynników korzystnie wpływających na rozwój. Największy odsetek rolników, którzy nie dostrzegli żadnych form wsparcia odnotowano w województwach śląskim (68,4%), lubuskim (67,0%), małopolskim (63,7%) oraz mazowieckim (62,8%)”.
Źródła finansowania
„Głównym źródłem finansowania wykorzystywanym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego w 1 półroczu 2025 r. pozostawały środki własne, z których korzystała zdecydowana większość rolników (95,6%). W 15 województwach odsetek ten przekraczał 90%” – podsumowuje GUS.
Drugim najczęściej wskazywanym źródłem finansowania były środki unijne, z których korzystało 63,6% gospodarstw rolnych w kraju, od 45% do prawie 79% gospodarstw rolnych w zależności od województwa.
„Uzupełnieniem finansowania działalności gospodarstw rolnych w 1 półroczu 2025 r. były również kredyty, z których korzystało 9,8% użytkowników gospodarstw w kraju. Najwyższy odsetek rolników wykorzystujących kredyty odnotowano w województwach zachodniopomorskim (16,2%) oraz lubuskim (15,2%)” – wyliczył GUS.
Lepiej nie będzie
Najważniejszym czynnikiem ograniczającym rozwój gospodarstw rolnych w ostatnim półroczu pozostały zbyt wysokie koszty produkcji. W 1 półroczu 2025 r. szczególne znaczenie miały zbyt wysokie koszty produkcji, obejmujące m.in. ceny pasz, nawozów, środków ochrony roślin oraz usług rolniczych. Bariera ta była najważniejsza dla 67,4% użytkowników gospodarstw rolnych.
Zbyt niskie ceny zbytu produktów rolnych stanowiły istotną przeszkodę dla 61,7% rolników.
Kolejną barierą, zgłaszaną przez ponad 45% gospodarstw, były niekorzystne warunki atmosferyczne.
Rolnicy wskazywali też na wzrost nakładów inwestycyjnych – dodatnie saldo odpowiedzi wyniosło 46,3. „Jednocześnie użytkownicy gospodarstw rolnych, którzy posiadają plany inwestycyjne na 2 półrocze 2025 r., w większości przewidują dalszy wzrost nakładów inwestycyjnych. Saldo odpowiedzi na pytania dotyczące planowanych wydatków wyniosło 43,3 (w kraju)” – jak z tego wynika, plany inwestycyjne są ograniczone.
Brak negatywnych skutków wojny w Ukrainie wskazało 34,0% rolników w kraju – (mniej o 12,9 p.proc. w porównaniu z analogicznym okresem w 2024 r.) Poważne skutki wojny w Ukrainie zaobserwowało 19,0% rolników w kraju. I to jeden z niewielu powodów do optymizmu.














