Scroll Top
monety zegar

Zadłużone gospodarstwa nie mają pomocy.
Fot. Nattanan Kanchanaprat z Pixabay

Zadłużone gospodarstwa nie mają pomocy.
Fot. Nattanan Kanchanaprat z Pixabay

Jaką pomoc otrzymują zadłużone gospodarstwa?

Na co może liczyć rolnik, który nie jest już w stanie spłacać zadłużenia swojego gospodarstwa? Czy obowiązująca ustawa o restrukturyzacji zadłużenia jest tu pomocna?

Mamy projekt – przygotowany przez posłów rządzącej koalicji z KO – zmierzający do wprowadzenia zmian w ustawie z dnia 9.11.2018 r. o restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwa rolne.

Wprowadzana zmiana ma polegać na zawieszeniu egzekucji od złożenia w KOWR wniosku o przejęcie zadłużenia (wraz z gospodarstwem).

Więcej:

Zawieszenie egzekucji zaraz po złożeniu wniosku o przejęcie długu przez KOWR?

Bez wnikania w potrzebę i możliwość wprowadzenia takiej zmiany, trzeba jednak zadać pytania wynikające z uzasadnienia projektu. Podano w nim, że „Wstępne szacunki wskazują na upowszechnienie procedury przejmowania gospodarstw rolnych (…)”.

Jeśli tak by było, można by było uznać, że rzeczywiście stworzony system pomocy zadłużonym gospodarstwom jest efektywny.

Czy tak jest jednak w istocie?

Ile umów przejęcia długu i przeniesienia własności nieruchomości zawarł dotychczas KOWR? Na jaką kwotę i ile ha przejął z tego tytułu? Ile wniosków rozpatrzono i ile czeka na rozpatrzenie?

KOWR wyjaśnia

Po pięciu latach obowiązywania ustawy o restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwa rolne zawartych zostało (stan na 31.12.2024 r.) 35 umów przejęcia długu i o przeniesienie własności nieruchomości na kwotę 90 707 929,79 zł, przy czym po uwzględnieniu końcowych rozliczeń i dokonanych umorzeń KOWR spłacił łącznie 89 950 757,64 zł przejętych zobowiązań.

Na podstawie tych 35 umów KOWR przejął do ZWRSP 1405,33 ha.

W ciągu 2025 roku sytuacja zmieniła się więc niewiele – przejęto pięć gospodarstw.

A ilu zadłużonych rolników nie zdołało uzyskać w KOWR pomocy? Wiadomo tylko, ilu zdecydowało się szukać tam wsparcia. KOWR podaje, że w okresie 2019-2024 r.:

  • zostały złożone 252 wnioski na kwotę 594 427 076,56 zł,
  • pozostawiono bez rozpatrzenia 139 wniosków na kwotę 269 848 386,89 zł,
  • zostało wycofanych 8 wniosków na kwotę 14 024 561,48 zł,
  • na koniec 2024 r. w trakcie procedowania były 3 wnioski na kwotę 3 344 701,82 zł,
  • pozytywnie rozpatrzony został 1 wniosek na kwotę 2 334 393,87 zł, przy czym na dzień 31.12.2024 r. nie doszło jeszcze do zawarcia umowy przeniesienia własności nieruchomości,

 

W roku 2024:

  • zostały złożone 23 wnioski na kwotę 24 808 406,89 zł,
  • pozostawiono bez rozpatrzenia 10 wniosków na kwotę 6 505 444,50 zł, z tego 1 wniosek złożony w 2023 roku na kwotę 1 054 433,24 zł,
  • negatywnie zostało rozpatrzonych 9 wniosków na kwotę 11 723 400,04 zł, w tym 2 wnioski złożone w 2023 roku na kwotę 1 099 928,00 zł,
  • zawarte zostały 3 umowy przejęcia długu i przeniesienie własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa na kwotę 3 459 132,99 zł, w tym jedna umowa na kwotę 447 365,98 zł dotyczyła wniosku złożonego w 2023 roku.

Na koniec 2024 r. w trakcie rozpatrywania pozostawały 3 wnioski na kwotę 3 344 701,82 zł, a w przypadku jednego wniosku na kwotę 2 334 393,87 zł podjęto decyzję o przejęciu długu, przy czym do końca 2024 roku nie zawarto umowy przenoszącej własność nieruchomości rolnej na rzecz Skarbu Państwa.

Zadłużeni mają pomoc?

Z czego wynika zatem przeświadczenie posłów rządzącej koalicji, że problem pomocy zadłużonym gospodarstwom jest rozwiązany, a procedura przewidziana ustawą sprzed pięciu lat upowszechnia się?

Nie wiadomo. Na pewno nie jest następstwem analizy tych danych.

Jest jeszcze jedna ciekawa informacja podana w uzasadnieniu przygotowanego projektu nowelizacji. Otóż zdaniem projektodawców, ok. 100 tys. gospodarstw ma problemy finansowe i może być potencjalnym beneficjentem proponowanych zmian.

Jeśli tak jest, to katastrofalna sytuacja (wszak pomoc KOWR służy tylko tym bez innego wyjścia, niż przekazanie gospodarstwa za długi) jest już udziałem co dziesiątego gospodarstwa.

A to oznacza, że czas zbudować system pomocy, który będzie rzeczywiście w stanie sprostać zadaniu – 5 gospodarstw, które skorzystały w ubiegłym roku na rozwiązaniach wprowadzonych tą ustawą, to stanowczo zbyt mało.

Czy posłowie rządzącej koalicji wiedzą, dlaczego tak mało zadłużonych rolników szuka pomocy w KOWR i dlaczego tak wielu z nich pomocy nie otrzymuje? Czy przygotowana nowelizacja rozwiąże te problemy? Warto o tym pomyśleć, zwłaszcza wobec ograniczenia tak podstawowych form pomocy, jak preferencyjne kredyty, w tym dla zadłużonych po ASF.

Czytaj też:

Jak długo będą czekać potrzeby hodowców zadłużonych z powodu wstrzymania produkcji po ASF?

 

 

 

W 2025 roku ARiMR wyda 3 405 770 tys. zł

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!