Wykładnia przyjmowana w Polsce pogarsza sytuację polskich rolników.
Fot. Mohamed Hassan z Pixabay
Wykładnia przyjmowana w Polsce pogarsza sytuację polskich rolników.
Fot. Mohamed Hassan z Pixabay
Kiedy rolnik stwarza sztuczne warunki i jak można go za to ukarać?
Jak informuje RPO, 4 czerwca 2026 r. przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej odbyła się rozprawa w sprawie dotyczącej stwarzania sztucznych warunków przy ubieganiu się o wsparcie ze środków UE.
Zdaniem RPO, ARiMR stosuje tu niekorzystną dla rolników interpretację, rozszerzając kary.
Więcej:
Sztuczny podział gospodarstwa to podstawa do ograniczenia czy wstrzymania płatności?
Rok temu skierowano pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.
4 czerwca 2026 r. przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej odbyła się rozprawa, podczas której zostało również przedstawione stanowisko RPO: „obowiązek zwrotu nienależnej korzyści, uzyskanej poprzez praktykę będącą naruszeniem prawa, nie jest sankcją, lecz środkiem administracyjnym. Zdaniem RPO ww. przepisów unijnych nie można interpretować wbrew ich literalnemu, tj. restytucyjnemu charakterowi w taki sposób, że nabiorą one charakteru sankcyjnego.”
Tymczasem interpretacja w Polsce jest inna, chociaż „Interpretacja przepisów unijnych wskazująca na ich korekcyjny, a nie sankcyjny charakter, w ocenie RPO nie rodzi wątpliwości co do ich precyzyjności i przewidywalności – to odmienna praktyka stosowania tych przepisów, na co wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych i analiza skarg kierowanych do Rzecznika, budzi nierozumienie u obywateli.
Dalej idący stan niepewności powoduje aktualna praktyka orzecznicza polskich sądów. Przy obecnej wykładni przyjętej przez polskie organy i sądy, to wnioskodawca ponosi daleko idące negatywne konsekwencje dokonania retrospektywnie przez organ oceny, iż stworzył on sztuczne warunki, w sytuacji, gdy samo pojęcie sztucznych warunków jest, jako klauzula generalna, nieostre.”
Celem Wspólnej Polityki Rolnej była korekta, a nie sankcja – wskazuje RPO i dodaje, że państwa mają możliwość „zastosowania środków o charakterze sankcyjnym, tj. np. kary pieniężnej – w sytuacji jednak, gdy prawo takiego środka nie przewiduje, nie można uciekać się do stosowania wykładni rozszerzającej.”
Państwa członkowskie przyjmują różne wykładnie – a ta przyjmowana w Polsce pogarsza sytuację polskich rolników na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej i prowadzi do naruszenia zasady równego traktowania i niedyskryminacji, a pośrednio stanowi naruszenie zasady swobodnego przepływu towarów (produktów rolnych).
Przedstawienie przez Rzeczniczkę Generalną opinii planowane jest na 17 września 2026 r. – informuje RPO.














