Czy domniemanie zgody na przesyłanie informacji przez ubezpieczyciela nie okaże się uciążliwe?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay
Czy domniemanie zgody na przesyłanie informacji przez ubezpieczyciela nie okaże się uciążliwe?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay
Kolejna deregulacja z myślą o rolnikach?
Sejm debatuje nad zmianą dotyczącą możliwości przesyłania materiałów informacyjnych od ubezpieczyciela, nawet jeśli przy zawieraniu umowy ubezpieczony nie wyraził na to zgody.
Sejm pracuje nad kolejną zmianą deregulacyjną – a przynajmniej tak nazwaną przez rząd, zawartą w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
– Celem projektu jest umożliwienie ubezpieczającemu wyrażenia zgody na otrzymywanie informacji od zakładu ubezpieczeń w formie elektronicznej nie tylko w momencie zawierania umowy, jak przewidują obecnie obowiązujące przepisy, lecz także w dowolnym momencie jej trwania – prezentowała projekt poseł sprawozdawca Weronika Smarduch. – Zmiana ta dotyczy trzech rodzajów obowiązkowych ubezpieczeń: ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego oraz ubezpieczenia budynków rolnych od ognia i innych zdarzeń losowych.
Posłowie podczas debaty wskazywali na możliwość nadużywania udostępnionych ubezpieczycielom kontaktów, telefonów i adresów.
Nikt jednak nie zgłosił poprawek i projekt będzie najpewniej przyjęty jeszcze podczas trwającego posiedzenia Sejmu.














