Scroll Top
kurczak pieczony

Ewentualne przesunięcia globalnych strumieni handlu drobiem mogą w krótkim czasie przełożyć się na zwiększoną presję cenową na rynku europejskim.
Fot. Wow Phochiangrak z Pixabay

Ewentualne przesunięcia globalnych strumieni handlu drobiem mogą w krótkim czasie przełożyć się na zwiększoną presję cenową na rynku europejskim.
Fot. Wow Phochiangrak z Pixabay

Konflikt na Bliskim Wschodzie zaszkodzi globalnemu rynkowi drobiu?

Pojawiają się kolejne analizy negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie na branżę rolno-spożywczą.

Rabobank twierdzi, że trwający konflikt już wpływa na łańcuchy dostaw oraz dostępność surowców dla sektora drobiarskiego na Bliskim Wschodzie. Region obejmujący m.in. Iran, Afganistan i Turcję odgrywa coraz większą rolę w światowym rynku drobiu – odpowiada za około 8% globalnego rynku i blisko 15% światowego handlu, a jednocześnie generuje około 10% wzrostu globalnej produkcji dzięki rosnącej konsumpcji mięsa drobiowego, wzrostowi liczby ludności oraz programom bezpieczeństwa żywnościowego.

Zakłócenia w handlu będą miały wpływ na największych światowych eksporterów drobiu, w tym przede wszystkim Brazylię, która pozostaje największym dostawcę drobiu na rynki bliskowschodnie.

Według prezesa UPEMI Wiesława Różańskiego dane to mogą wskazywać na potencjalne problemy europejskich, w tym polskich eksporterów na rynkach azjatyckich.

– Istnieje ryzyko, że Brazylia przekieruje eksport w inne rejony świata, w szczególności do krajów azjatyckich, na których i tak ma dominującą pozycję. To może utrudnić eksport, a na pewno zwiększyć walkę konkurencyjną z dostawcami z krajów europejskich, włączając w to Polskę – mówi Różański. – Sytuacja może być analogiczna do tego, co stało się w Europie na rynku trzody chlewnej, gdy Hiszpania, która jest największym europejskim eksporterem do Chin, ucierpiała w wyniku wysokich cen i rozszerzającej się epidemii ASF. Produkty, które nie mogły być wyeksportowane, trafiły na rynek europejski, co na długie miesiące doprowadziło do jego destabilizacji.

W przypadku Brazylii i konfliktu w Iranie sytuacja wydaje się bardzo podobna. Musimy pamiętać, że brazylijski drób jest bardziej konkurencyjny cenowo, a chęć odrobienia powstałych strat może dodatkowo – przynajmniej czasowo – obniżyć ceny. Jeśli tak się stanie, wpływ na sytuację producentów w Polsce i Europie będzie nieunikniony.

W ocenie branży sytuacja ta powinna być uważnie monitorowana również przez administrację publiczną oraz instytucje odpowiedzialne za politykę handlową i bezpieczeństwo rynku rolno-spożywczego. Ewentualne przesunięcia globalnych strumieni handlu drobiem mogą w krótkim czasie przełożyć się na zwiększoną presję cenową na rynku europejskim, a tym samym pogorszenie warunków konkurencji dla producentów z Polski i innych krajów Unii Europejskiej.

 

Źródło tekstu: komunikat prasowy UPEMI

Posty powiązane

error: Content is protected !!