Scroll Top
konferencja

Koszty ASF przekroczyły już 20 mld zł.
Fot. MP

Koszty ASF przekroczyły już 20 mld zł.
Fot. MP

Koszty ASF przekroczyły już 20 miliardów złotych

Ile i kogo kosztował dotąd ASF? I od drugiej strony: kto na nim zarobił i jak długo jeszcze to potrwa?

Na dwa ostatnie pytania (bezpośredniej) odpowiedzi nie ma. Natomiast na pierwsze dwa odpowiedzi poszukali sami zainteresowani: Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG zamówił opracowanie „Koszty ekonomiczne 11 lat afrykańskiego pomoru świń w Polsce”. Przygotował je zespół naukowców: Benedykt Pepliński, Janusz Wojtczak, Zygmunt Pejsak i Grzegorz Woźniakowski.

Mimo coraz bardziej rygorystycznych zasad bioasekuracji, regularnych kontroli i ograniczeń w handlu, liczba ognisk w stadach świń utrzymuje się na wysokim poziomie i nic nie zapowiada, żeby sytuacja ta miała się zmienić – podają autorzy opracowania.

– ASF w Polsce nie jest już tylko problemem weterynaryjnym – to zjawisko gospodarcze, społeczne i administracyjne, które od lat testuje granice wytrzymałości rolników i efektywność państwowych instytucji – mówi prof. Benedykt Pepliński z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Straty hodowców

Od lutego2014 roku Afrykański Pomór Świń (ASF) został stwierdzony w 576 gospodarstwach, wybito w nich blisko 210 tysięcy świń, których wartość szacuje się na ponad 106 milionów złotych. W ich okolicy w tzw. stadach kontaktowych, nawet jeśli nie wykryto tam wirusa, zlikwidowano kolejne 300–400 tysięcy świń, co oznacza następne 160–213 milionów złotych strat. Średni koszt jednego ogniska ASF w gospodarstwie to od 530 do 630 tysięcy złotych, lecz –  jak zwracają uwagę autorzy raportu – prawdziwy ciężar epidemii stanowią koszty pośrednie, odczuwalne przez całą branżę trzodziarską i budżet państwa.

– ASF nie uderza wyłącznie w tych, którzy mieli pecha znaleźć się „na czerwonej mapie”. Zmusza wszystkich producentów do życia w permanentnej niepewności i pod presją coraz surowszych przepisów. W strefach zapowietrzonych i zagrożonych obowiązuje szereg restrykcji administracyjnych, które skutecznie paraliżują handel i logistykę. Dla rolników oznacza to miesiące przestojów, niższe ceny skupu i utracone dochody – informuje dr inż. Janusz Wojtczak – hodowca trzody chlewnej i wiceprezes POLPIG.

Średnia cena tuczników w tzw. strefach czerwonych była niższa o około 70 groszy za kilogram niż w regionach wolnych od wirusa, co daje 2,2–3,3 miliarda złotych strat. Kolejne 73 miliony złotych to efekt przymusowego wstrzymania sprzedaży zwierząt – gdy z powodu blokad sanitarnych tuczniki przerastały, a ich wartość rynkowa spadała.

– Nie mniej dotkliwa okazała się biurokracja, która rosła z każdym rokiem. Rolnicy musieli poświęcać dziesiątki godzin rocznie na wypełnianie formularzy, przygotowywanie się do kontroli, aktualizowanie planów bioasekuracji i uzyskiwanie świadectw zdrowia zwierząt. W sumie koszt „papierowego ASF-u” szacuje się na ponad 1,6 miliarda złotych, a same obowiązkowe świadectwa zdrowia pochłonęły 430 milionów złotych. Do tego dochodzą koszty bioasekuracji, które pochłonęły już 4,0-4,2 mld zł, utracone zyski wynikające z braku produkcji, utracone rynki eksportowe  – wylicza prof. Benedykt Pepliński.

W efekcie, tylko po stronie hodowców, bilans strat do 2024 roku związanych z ASF wynosił 8,5–9,8 miliarda złotych. W tym roku będzie to kolejne około 1,5 mld zł. Ale liczby nie oddają w pełni skutków społecznych tej epidemii. ASF szczególnie dotknął małych i średnich producentów, dla których produkcja świń była często jedynym źródłem dochodu. W ciągu 11 lat z mapy Polski zniknęły tysiące rodzinnych gospodarstw, a w wielu regionach upadek produkcji trzody oznaczał również zamknięcie lokalnych ubojni, zakładów paszowych czy punktów skupu.

Tempo spadku produkcji w regionach dotkniętych ASF było ponad dwukrotnie wyższe niż w obszarach wolnych od choroby. Za statystykami kryje się cichy proces wyludniania się wsi i utraty przedsiębiorczości na terenach, które przez dekady stanowiły fundament polskiego rolnictwa.

Straty budżetu państwa

W ciągu jedenastu lat walki z wirusem państwo wydało 8,2 miliarda złotych na zwalczanie choroby, odszkodowania i programy bioasekuracyjne. W kwotę tę wchodzą m.in.: odszkodowania dla hodowców, koszty likwidacji ognisk, wypłaty dla firm usługowych, utylizacja zwierząt, środki na inspekcje weterynaryjne, a także finansowanie licznych programów informacyjnych i prewencyjnych.

Jeśli doliczyć do tego koszt obsługi długu publicznego wynikający z konieczności finansowania tych wydatków – około 1,2 miliarda złotych – łączny ciężar finansowy dla budżetu centralnego wynosi dziś 9,4 miliarda złotych. To suma porównywalna z rocznym budżetem całego Ministerstwa Rolnictwa albo równowartość trzech lat dopłat bezpośrednich do inwestycji w rozwój wsi.

Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to, że koszty ASF przekroczyły już 20 miliardów złotych – biorąc pod uwagę zarówno straty poniesione przez rolników, jak i wydatki państwa – podają autorzy raportu.

Końca nie widać…

– Gdyby te środki zostały przeznaczone na rozwój krajowej produkcji prosiąt, poprawę dobrostanu zwierząt i modernizację gospodarstw, Polska mogłaby dziś być samowystarczalna w zakresie surowca wieprzowego. Tymczasem ogromna część tych pieniędzy została skonsumowana przez administrację, procedury i działania doraźne, które nie rozwiązały problemu u jego źródła. ASF wciąż jest z nami, a koszty jego zwalczania stale rosną – przekonuje Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG.

– Choroby ASF nie da się zwalczyć zza biurka. Wirusa nie powstrzymają formularze, pieczątki ani kolejne rozporządzenia. Potrzebna jest strategia praktycznej współpracy w terenie i działań skoordynowanych na poziomie lokalnym. Bez odbudowy krajowej produkcji prosiąt, skutecznej bioasekuracji i partnerskiego dialogu z administracją, Polska nadal będzie płacić wysoką cenę za chorobę, której do tej pory nie udało się zatrzymać – uzupełnia swoją wypowiedź Aleksander Dargiewicz.

Czy ktoś pokusi się o przygotowanie raportu na temat „Kto i ile zarobił i  zarabia na ASF”? Może takie wyliczenie rzuciłoby nowe światło na sytuację związaną z ASF i jego zwalczaniem?

Posty powiązane

error: Content is protected !!