Czy pieniądze wpłacone przez rolników wrócą do nich?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay
Czy pieniądze wpłacone przez rolników wrócą do nich?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay
KOWR nadwyżki finansowe wykorzysta sam
Uzyskana nadwyżka powinna trafiać na zadania KOWR, a nie do budżetu państwa. Dostrzegli to posłowie – rząd nie przedstawił stanowiska.
Poseł sprawozdawca Jarosław Rzepa tak tłumaczył potrzebę zmian:
– W czerwcu 2022 r. przez dodanie do ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa przepisu art. 23c dokonano ustawowej zmiany przeznaczenia nadwyżki środków finansowych Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa ustalonej na dzień 31 grudnia 2021 r. w kwocie 500 mln w celu realizacji określonych zadań przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, w szczególności zadań polegających na obejmowaniu lub nabywaniu akcji lub udziału w spółkach handlowych na własność Skarbu Państwa. W sytuacji, w której środki te nie zostaną wydatkowane w danym roku albo gdy zostaną zwrócone, w szczególności na skutek nieskutecznego lub nieważnego objęcia akcji lub udziału w spółkach handlowych, będą musiały zostać uwzględnione przy ustaleniu nadwyżki środków finansowych Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, jaką corocznie KOWR jest zobowiązany wpłacić do budżetu państwa. Celem projektowanej ustawy jest to, aby w takim przypadku środki te mogły być jednak przeznaczone przez KOWR na realizację powyższych zadań, zamiast zasilać budżet państwa.
Wykorzystanie nadwyżki finansowej KOWR za 2022 r. w wysokości 496 876 tys. zł miałoby potrwać do 31 grudnia 2027 – zakładał projekt, ale w toku prac zrezygnowano i z tej daty, zakładając, że nadwyżki nie podlegają wpłacie do budżetu państwa.
Zaplanowano też rozszerzenie katalogu zadań finansowanych ze środków pochodzących z gospodarowania Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa, dodając „wsparcie działań na rzecz odnawialnych źródeł energii, szczególnie w rolnictwie, oczywiście na gruntach należących do zasobu Skarbu Państwa, a dalej idąc, chodzi głównie o możliwość realizacji tych inwestycji w spółkach strategicznych należących m.in. do KOWR-u”, jak tłumaczył poseł sprawozdawca.
Projekt podobał się posłom PiS.
– Uściślając, kwota ta może być wykorzystana na: udzielanie pożyczek na zakup środków do produkcji rolnej, w tym nawozów i środków ochrony roślin, lub na skup, przechowywanie lub przetwarzanie produktów rolnych; obejmowanie lub nabywanie akcji lub udziałów w spółkach handlowych oraz nabywanie nieruchomości lub ich części na własność Skarbu Państwa; nabywanie na własność Skarbu Państwa nieruchomości rolnych w celu poprawy struktury obszarowej gospodarstw rolnych – mówił poseł Kazimierz Bogusław Choma.
Zadowoleni z projektu są też posłowie KO.
– Jak wynika z uzasadnienia w druku nr 1732, nadwyżka ta powstała z efektywnej gospodarki gruntami rolnymi Skarbu Państwa, a przedłużenie terminu zapobiega jej marnotrawstwu i pozwala na strategiczne inwestycje w sektor rolny, takie jak wsparcie gospodarstw czy adaptacja do zmian klimatycznych – uznał poseł Piotr Kandyba.
A czy pieniądze te trafią rzeczywiście na to, na co powinny – i czy wiadomo, co to będzie? Czy KOWR czeka w blokach startowych na te zmiany, pozwalające bezpiecznie wydatkować środki na długotrwałe rolnicze inwestycje?
Wiceminister Jacek Czerniak tak przewiduje dalsze działania:
– Jeżeli ta ustawa zostanie podpisana przez pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, to KOWR przystąpi do działań. Opracuje regulamin, kwestie dotyczące planów finansowych i będzie realizował to zgodnie z ustawą. Inaczej sobie chyba nikt tego nie wyobraża, tym bardziej kierownictwo KOWR chyba nie podejmie takiej nonszalanckiej decyzji, że nie będzie realizowało tego, co Wysoki Sejm ustali.
A więc niewiele wiadomo. Wiceminister nie odpowiedział też na konkretne pytanie posła Marcina Skonieczki:
– Rozmawiamy tutaj o dużej kwocie 500 mln zł, natomiast ta kwota została zdeponowana w 2022 r., więc już kilka lat minęło. Pytanie, jaki jest aktualnie stan posiadania, o jakiej ilości środków mówimy, bo jak zakładam, ta kwota była też lokowana na różnego rodzaju lokatach, więc pewnie są też odsetki. Panie ministrze, jaka docelowo będzie ta kwota, jeżeli chodzi o dzień dzisiejszy?
Wiceminister zapewnił tylko, że pieniądze będą podlegały kontroli
– Pytaliście też państwo o kontrolę, o to, czy KOWR będzie to robił samoistnie, samodzielnie, że będzie to poza budżetem państwa polskiego, czyli poza kontrolą Sejmu. Otóż, proszę państwa, procedury są takie, że KOWR przedstawia, jak wiemy, sprawozdanie finansowe każdego roku. To sprawozdanie musi być badane przez biegłego rewidenta. To sprawozdanie musi być przedstawione Komisji Finansów Publicznych i zatwierdzone przez tę komisję. To sprawozdanie musi być zatwierdzone również przez komisję rolnictwa Sejmu. To sprawozdanie jest również przedmiotem badań NIK. Nie wyobrażam sobie, żeby po takich procedurach kontrolnych cokolwiek mogło być poza kontrolą, więc rozwiewam wątpliwości dotyczące, że tak powiem, kontroli związanych z tymi zadaniami, które Wysoki Sejm obejmie ustawą.
Projekt czeka już tylko na przegłosowanie, zatem trzeba się spodziewać kolejnej aktywności KOWR – być może nawet zmierzającej do powstania następnej KGS, teraz przekazanej do MAP.
Więcej o dotychczasowych aktywnościach KOWR:
Sprawa poręczeń kredytowych KOWR dla Eskimosa i Bielmleku trafiła do sądu
Ok. 1,3 mld zł strat wykazał audyt KAS w MRiRW, KOWR i NIKiDW














