Scroll Top
euro

Czyj rozwój napędzi KPO?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay

Czyj rozwój napędzi KPO?
Fot. Gerd Altmann z Pixabay

KPO nareszcie będzie napędzać rozwój? Czyj?

Projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju stał się okazją do wymiany zdań na temat wpływu środków z KPO na rozwój, w tym rozwój rolnictwa.

Zwolennicy zmian widzieli w nich przede wszystkim usprawnienie w wydatkowaniu środków z KPO, w tym zaciągania pożyczek. Przeciwnicy obawiają się, że pieniądze te trafią nie tam, gdzie powinny.

– I KPO również jest pewnego rodzaju mechanizmem wspierania, ale nie polskiej gospodarki – dzielił się obawami poseł Janusz Kowalski. – Bo co ten rząd lobbystów Polsce proponuje? Proponuje, żebyśmy dofinansowywali elektryki. I tak chcecie, żeby pieniądze z KPO zamiast iść np. na polskie przetwórstwo, do polskich rolników, do polskiego małego biznesu – a to obiecywaliście – szły do Volkswagena i do innych koncernów zagranicznych. To się po prostu w głowie nie mieści.

Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uspokajała:

– Czy KPO to straszny dług, który będzie teraz ciążył jak garb pokoleniom Polaków? Otóż informuję, że wysokość środków z KPO wynosi 60 mld euro. Ta kwota składa się dwóch części. Pierwsza część jest grantowa. Obejmuje ona 25 mld, z których Polska po prostu dostaje za nic 8 mld. Chyba jest to korzystny układ. Jeśli chodzi o te 35 mld to, to jest to pożyczka, którą Unia Europejska zaciąga na rynkach finansowych. Jako duży byt ma korzystniejsze warunki, niż gdyby zaciągały tę pożyczkę pojedyncze kraje członkowskie. To jest normalna reguła działania gospodarki. Unia potem spłaca tę pożyczkę. To się nazywa: część pożyczkowa, proszę państwa, dlatego że jest pożyczana podmiotom. Te podmioty zwracają pieniądze państwu polskiemu, a państwo polskie zwraca je na rynkach finansowych. W związku z tym nie ma tu straty dla polskiego podatnika.

To przede wszystkim. A na zmianach – jak mówiła minister – mają też skorzystać rolnicy:

– Czy rozdajemy te pieniądze wszystkim, tylko nie Polakom, tylko nie rolnikom? Nie. Zwiększyliśmy właśnie pulę dla polskich rolników o 2,5 mld zł z części grantowej. To jest jeden z głównych elementów rewizji. Rolnicy, polskie małe i średnie przedsiębiorstwa rolne i przetwórcze dostaną wsparcie na to, żeby mogły się modernizować, żeby mogły być bardziej konkurencyjne na rynku unijnym i żeby mogły korzystać. To jest właśnie część KPO, którą zmieniliśmy.

II rewizja KPO przekazana do Komisji Europejskiej

Posty powiązane

error: Content is protected !!