Scroll Top
KGS wheat-g88750aee1_1920

KGS i MAP nie informują o wydatkowaniu prawie pół mld zł, przeznaczonych w tym roku na inwestycje
Fot. Couleur z Pixabay

KGS i MAP nie informują o wydatkowaniu prawie pół mld zł, przeznaczonych w tym roku na inwestycje
Fot. Couleur z Pixabay

Krajowa Grupa Spożywcza utajniona?

Zapowiedzi były obiecujące: już na początku działalności Krajowej Grupy Spożywczej oznajmiono, że na inwestycje w 2022 roku przeznaczy ona 466 mln zł.

“Obecnie KGS S.A. zatrudnia 4,7 tys. pracowników, posiada 38 600 ha areału ziem do produkcji rolnej, a także uprawia 56 gatunków roślin i 353 odmian. W 2022 r. Krajowa Grupa Spożywcza przeznaczy na inwestycje w 2022 r. 466 mln zł” – dokładnie tak podawało Ministerstwo Aktywów Państwowych w lipcu, informując o zawarciu porozumienia w sprawie zabezpieczenia praw i interesów pracowników Krajowej Grupy Spożywczej.

Niestety nie sposób się dowiedzieć, na co wydano prawie pół miliarda złotych.

Bo chyba nie na pośrednictwo w sprzedaży nawozów, prowadzonej przez KGS „na samochody”?

Krajowa Grupa Spożywcza S.A. bezpośrednim dystrybutorem produktów Grupy Azoty S.A. i Anwil S.A.

Do mediów trafiają dotyczące KGS komunikaty o ogólnej treści, zapowiadające inwestycje w rozbudowę magazynów zbożowych Elewarru w Malborku. Dowiadujemy się też o innym sukcesie Elewarru – podpisaniu umowy o współpracy w zakresie eksportu polskich zbóż ze spółką Mondry – dzierżawcą dawnego Bałtyckiego Terminalu Zbożowego w Gdyni. Ostatnio podano, że w efekcie tej umowy kilkadziesiąt ton pszenicy skupionej przez Elewarr właśnie odpłynie z Gdyni do Afryki. Statek ma pojemność 33 tys. ton, a udział Elewarru w jego zapełnieniu określono na „jakąś część tego wolumenu”.

Zresztą Elewarr, zapowiadany jako filar KGS, w opinii ministra rolnictwa już jest potęgą, choć jeszcze niedawno ówczesny prezes twierdził, że z udziałem w rynku handlu zbożem na poziomie niewiele większym niż 1 proc. nic (albo prawie nic) zrobić nie można.

„– Mówiliśmy, że będzie to potentat na polskim rynku i on już się sprawdził, u progu żniw, podczas próby wywołania paniki na rynku zbożowym.  To jest przykład właściwej reakcji Krajowej Grupy Spożywczej, w tym przypadku Elewarru – stwierdził wicepremier Henryk Kowalczyk” – taką wypowiedź ministra 18 listopada zapisał portal MRiRW w relacji ze spotkania z rolnikami.

Jako sukces postrzega działanie spółki także prezes Elewarru:

– Jest to pierwszy w historii spółki eksport drogą morską i jeden z większych sukcesów, które Elewarr osiągnął w ostatnich latach – cieszy się Hubert Grzegorczyk.

Czy jest się czym chwalić? Czy dzięki takiemu eksportowi Polska uniezależnia się od międzynarodowych firm eksportowych? Czy Elewarr jest samodzielny w prowadzeniu eksportu? Byłby, gdyby prowadził go rzeczywiście sam. Ale korzysta z pośrednika i nie wiadomo, ile na tym zarabia – i on, i pośrednik.

Niestety poza przekazem o charakterze (delikatnie mówiąc) mało informacyjnym nic z MAP i MRiRW na tematy KGS się nie wydostaje. Nie podano najpierw nawet, ile kosztowało przygotowanie planu powołania tej genialnej spółki – odpowiadano, że te plany tworzyła Krajowa Spółka Cukrowa i to tajemnica firmy.

Posłowie próbowali potem dowiedzieć się, jaka jest nominalna wartość udziałów/akcji w spółkach nadzorowanych przez KOWR, które miały wejść w skład KGS. Nie dowiedzieli się, bo to poufne.

Wreszcie teraz PolskaRola.pl dopytuje nadaremno już od miesiąca (a dokładnie od 13 października):

„Elewarr poinformował o zawarciu ze spółką Mondry sp. z o.o. porozumienia o współpracy, polegającej na eksporcie polskich zbóż. Czy Elewarr i  Krajowa Grupa Spożywcza S.A nie prowadzą eksportu zbóż, tylko muszą korzystać z pośredników? Ile zyska Elewarr i KGS na tej współpracy ze spółką Mondry? Jak wygląda aktualny stan magazynów morskich portów i ich możliwości przeładunkowe dla zbóż ? Czy jest budowany terminal, pod który grunt miał zakupić kilka lat temu KOWR? Na jakim etapie są zapowiadane prace nad budową terminala zbożowego? Czy KGS ma zamiar z niego korzystać? W 2022 r. Krajowa Grupa Spożywcza przeznaczy na inwestycje 466 mln zł – zapowiadano. Co powstało i powstanie za te pieniądze? Jakie inwestycje i na jaką kwotę KGS zaplanowała na 2023 rok?”.

I cisza. Podobno list poszedł do „merytorycznego departamentu” i nie może wrócić… Coś daleko ta merytoryczność od MAP…

Co tam list, zawsze można zaskarżyć bezczynność adresata do sądu i list się znajdzie – byleby tylko pół miliarda złotych, o którego istnieniu i przeznaczeniu na inwestycje w 2022 roku poinformowano, się nie zgubiło. W końcu to nie tak mało.

W innym genialnym interesie dokonanym w 2019 roku, Elewarr zarobił na sprzedaży niepotrzebnych, jak twierdził ówczesny prezes, udziałów w magazynach w Sieradzu (o pojemności przechowywania 34 tys. ton, a więc tyle, ile wywieźć może cały statek wyprawiony teraz w świat z udziałem Elewarru) raptem „więcej niż 610 tys. zł”, jak to tłumaczył ówczesny prezes. Nieco zarobiono też wtedy na sprzedaży również zbędnych magazynów w Braniewie – wszystko sprzedawano podobno z myślą o inwestycjach. A o ich dokonaniu – cicho. Czyżby to ten „Spichlerz Północy”?… A może po prostu pisemko Elewarru “Spichlerz”?… A gdzie zainwestowano tegoroczne 466 mln zł przeznaczone na KGS? Szkoda byłoby, gdyby teraz poszło gdzieś – czyżby na merytoryczne inwestycje? – aż 466 mln zł…

Dodajmy, że sukcesów nie koniec, bo KOWR szykuje nową spółkę – z kapitałem zakładowym 200 mln zł.

Więcej:

Jaką nową spółkę rolniczą szykuje MRiRW?

Reprywatyzacja?

Posty powiązane

error: Content is protected !!