Scroll Top
protest

Jeszcze w maju 2024 rolnicy protestowali głównie przeciwko Zielonemu Ładowi – teraz jego wymogi okazują się wcale nie tak ważne dla UE…
Fot. MP

Jeszcze w maju 2024 rolnicy protestowali głównie przeciwko Zielonemu Ładowi – teraz jego wymogi okazują się wcale nie tak ważne dla UE…
Fot. MP

Mercosur da się zatrzymać tuż przed metą?

Jeszcze dziś zapowiedziano protest rolników w Warszawie. A wczoraj w Sejmie posłowie wzywali do przerwania obrad i ratowania polskiego rolnictwa. Dziś w Brukseli ma się rozstrzygnąć los umowy z Mercosur.

– Jutro na ulice Warszawy wyjadą rolnicy, żeby protestować przeciwko szkodliwej dla Polski umowie Unii Europejskiej z Mercosurem – mówił w Sejmie poseł Michał Wawer z Konfederacji. – Jutro Rada Unii Europejskiej będzie robiła kolejne podejście do przyjęcia tej umowy. Droga Platformo! Drogi PSL-u! Macie ostatnią dobę, żeby coś zrobić w tej sprawie, żeby faktycznie przeciwdziałać umowie z Mercosurem. Nie wystarczy chodzenie po polskich mediach, tak jak to robicie od wielu miesięcy, i opowiadanie, że jesteście przeciwko, a nic faktycznie w tej sprawie nie robicie. To jest wasza odpowiedzialność. Von der Leyen to jest wasza przewodnicząca Komisji Europejskiej. EPP to jest wasza grupa stojąca za forsowaniem tego fatalnego porozumienia. Macie ostatnią dobę, żeby coś w tej sprawie zrobić. Wnoszę o zamknięcie posiedzenia, żeby panowie posłowie i panie posłanki, żeby panowie ministrowie i panie minister mogli zająć się ratowaniem polskiego rolnictwa przed porozumieniem z Mercosurem.

Oczywiście do przerwania obrad nie doszło.

Głos zabrał jednak minister rolnictwa – żeby zapewnić, że aktualnie rządzący zrobili wszystko, co mogli, żeby umowę zatrzymać, w odróżnieniu od swoich poprzedników.

– Stanowisko polskiego rządu odnośnie do umowy z krajami Mercosuru, umowy między Unią Europejską a krajami Mercosuru, jest jasne. Uchwała z 26 listopada 2024 r. mówi jasno, że jesteśmy przeciw tej umowie. Tego samego zdania są Francja i Węgry. Ta strona obiecywała tutaj wsparcie Włoch. Pan prezydent pojechał, spotkał się z panią premier Melanią…

Tu poseł Joanna Borowiak wtrąciła: – Melania to Trump.

Minister kontynuował:

– Przepraszam, Meloni oczywiście. Spotkał się z Meloni. Następnego dnia był komunikat z Włoch, że Włosi jednak będą za umową z krajami Mercosuru, i w ostatnich dniach podtrzymują takie stanowisko. Jeśli stanowisko Włoch będzie takie jak stanowisko Polski, czyli będzie sprzeciw i będzie mniejszość blokująca, to ta umowa nie wejdzie w życie. Warto zapytać Konfederację, co jej europosłowie zrobili w tej sprawie. Poza właśnie chodzeniem po polskich mediach i nagrywaniem filmików do mediów społecznościowych nie zrobili nic, żeby zablokować tę umowę. Można było próbować zbudować mniejszość blokującą jako partia co prawda opozycyjna, ale zawsze to jest dodatkowe wsparcie, bo uchwała polskiego parlamentu jest tożsama z uchwałą polskiego rządu.  Nie krzyczcie tam tak głośno. Jeszcze dzisiaj przedstawię wam parę dowodów na to, jak wasi ministrowie bronili Mercosuru tu, w polskim parlamencie. Jeszcze godzina cierpliwości, poczekajcie, będzie odtworzone dobre nagranie z polskiego parlamentu, gdy opowiadaliście, co zostało zrobione, jak trzeba przyspieszyć, że decyzja zapadła w 2019 r., a teraz tylko trzeba wprowadzić klauzule ochronne Takie klauzule będą wprowadzone, jeśli doszłoby do podpisania tej umowy. Pierwsza rzecz: robimy wszystko, by tej umowy nie podpisać, ale jeśli tej mniejszości blokującej nie będzie, to tu była duża praca wykonana przez europosła Krzysztofa Hetmana z Polskiego Stronnictwa Ludowego, duża praca Dariusza Jońskiego, europosła Koalicji Obywatelskiej. Gdzie jest praca europosłów z Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, która miała wywracać stolik w Polsce, w Europie? Dzisiaj sami się wywrócili, bo trwają transfery z Konfederacji do Konfederacji Korony Polskiej i z powrotem. Zajmijcie się poważnymi rzeczami, zadbajcie o interes Polski.

Co oświadczywszy, minister udał się na konferencję prasową, podczas której powtórzył swój punkt widzenia i zaprezentował obiecane nagrania, o czym więcej:

Mercosur już pewny wejścia na unijne rynki?

Gwoli ścisłości trzeba przypomnieć, że negocjacje umowy zakończono w czerwcu 2019 roku – umowę krytykował od razu ówczesny minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i nawet złożył wniosek na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa w Luksemburgu o odłożenie lub wstrzymanie podpisania umowy, argumentując, że Komisja Europejska nie wzięła pod uwagę obaw państw członkowskich, w tym Polski. Obaw takich, jakie są aktualne do dziś – zagrożenia związane z umową nie zostały w żaden sposób zmniejszone.

Trzeba też pamiętać, że już półtora roku temu ówczesny minister rolnictwa Czesław Siekierski wskazywał na nadzieje wiązane z klauzulami ochronnymi, a nie z zablokowaniem umowy:

Umowa UE-Mercosur będzie przyjęta

Argumenty co do tego, kiedy wobec umowy wyczerpano możliwości powstrzymania jej zawarcia, były przedstawiane już wielokrotnie, np. tu:

Mercosur i Ukraina – zmiany na rynku uzgodnił poprzedni rząd?

Dziś w Brukseli zapowiadane jest wyrażenie zgody na podpisanie umowy – co ma nastąpić z pominięciem Parlamentu Europejskiego.

W Warszawie protestujący rolnicy mają zostać przyjęci przez prezydenta.

Wkrótce potem zapowiedziano spotkanie prezydenta z premierem.

Czy ktoś jeszcze ma nadzieję, że interesy rolników zostaną uwzględnione – w polskiej, albo unijnej polityce?

 

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!