Scroll Top
Parlament Europejski Fot. Erich Westendarp z Pixabay

Dzisiejsze przesłuchanie to stracona szansa.
Fot. Erich Westendarp z Pixabay

Dzisiejsze przesłuchanie to stracona szansa.
Fot. Erich Westendarp z Pixabay

Mercosur i rolnictwo: CC o tym, czego nie usłyszysz na dzisiejszym przesłuchaniu komisji INTA

Podczas gdy Komisja Handlu Zagranicznego (INTA) Parlamentu Europejskiego organizuje dziś publiczne przesłuchanie w sprawie umowy UE-Mercosur, brak najbardziej wrażliwych i narażonych na zagrożenia sektorów rolnictwa w Europie będzie przemawiał głośniej niż wiele oświadczeń wygłoszonych na tej sali.

Podczas gdy w przesłuchaniu udział wezmą przedstawiciele nastawionych na eksport sektorów rolno-spożywczych i niektórzy przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego, europejscy rolnicy i producenci z sektora cukru, wołowiny, drobiu, kukurydzy, jaj i etanolu po raz kolejny nie wezmą udziału w dyskusji, mimo że to oni są tymi, na których umowa ma największy i najbardziej negatywny wpływ.

To wybiórcze ujęcie przesłuchania publicznego grozi przedstawieniem stronniczego i mylącego obrazu, który ignoruje rzeczywiste i pilne obawy społeczności rolniczych i produkujących żywność w całej Europie. To wykluczenie nie jest przypadkowe. Odzwierciedla ono szerszy niepokojący trend: celową niechęć do konfrontacji z niewygodnymi prawdami i realiami konsekwencji umowy UE-Mercosur.

Dziś nie usłyszysz:

  • Zgodnie z warunkami obecnej umowy rolnicy i producenci z UE będą prawdopodobnie konkurować na nierównych warunkach, importując produkty wytworzone zgodnie z niższymi standardami środowiskowymi, społecznymi, sanitarnymi i bezpieczeństwa żywności niż w UE, bez gwarancji wzajemności.
  • Europejscy konsumenci są wprowadzani w błąd, wierząc, że produkty importowane spełniają te same wysokie standardy co żywność pochodząca z UE, podczas gdy w rzeczywistości jest to zupełnie nieprawdą.
  • Postanowienia dotyczące zrównoważonego rozwoju zawarte w obecnym porozumieniu pozostają niejasne i niemożliwe do wyegzekwowania, a proponowany przez Komisję „fundusz kompensacyjny” nie zastąpi solidnych, prawnie wiążących mechanizmów ochronnych.
  • Koncesje w dostępie do rynku zawarte w obecnej umowie stanowią egzystencjalne zagrożenie dla rolników i producentów cukru, wołowiny, drobiu lub etanolu w UE.

Zwolennicy tego Porozumienia prawdopodobnie będą argumentować, że obecny klimat geopolityczny i groźba amerykańskich taryf sprawiają, że jest ono niezbędne. Chociaż dzisiejsze napięcia handlowe są rzeczywiście niepokojące, rozwijają się szybko i nie możemy tracić z oczu faktu, że to Porozumienie stanowi długoterminowe zobowiązanie. W obecnej pilnej potrzebie dywersyfikacji i de-risk (zmniejszanie ryzyk) nie możemy zapominać o strategicznym znaczeniu rolnictwa — szczególnie w czasach kryzysu.

Dlatego też raz jeszcze podkreślamy wspólne obawy, podnoszone od lat przez nasze organizacje: realizacja tego porozumienia w jego obecnej formie poważnie podważyłaby cele i zobowiązania UE w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego, zrównoważonego rozwoju i uczciwej konkurencji.

Jeśli Parlament Europejski chce prowadzić naprawdę otwartą, poważną i wyważoną debatę, musi zadbać o to, aby wszystkie głosy, zwłaszcza tych najbardziej zainteresowanych, zostały wysłuchane.

Dzisiejsze przesłuchanie to stracona szansa. Ale wzywamy posłów do Parlamentu Europejskiego, aby zadawali trudne pytania i stanęli w obronie zasad uczciwego handlu, wzajemności standardów i ochrony najbardziej wrażliwych sektorów rolnictwa w Europie.

 

Źródło informacji: komunikat prasowy Copa Cogeca

Posty powiązane

error: Content is protected !!