Scroll Top
ręka przycisk stop

Czy Polska ma wpływ na unijną politykę?
Fot. Pixabay

Czy Polska ma wpływ na unijną politykę?
Fot. Pixabay

Mercosur i Ukraina zmiany na rynku uzgodnił poprzedni rząd?

A obecnemu pozostało już tylko uznać sytuację za dokonaną i co najwyżej wyrażać niezadowolenie? Przekonywał o tym wczoraj w Sejmie wiceminister Adam Nowak.

Wiceminister rolnictwa odpowiadał na pytanie w sprawach bieżących, zadawane przez poprzedniego ministra rolnictwa Roberta Telusa – a robił to w tym samym czasie, kiedy aktualny minister rozmawiał w MRiRW z grożącymi protestem rolnikami. A obecni w MRiRW mogli wysłuchać takiego oto zapewnienia europosła Krzysztofa Hetmana:

– Tak, nie mamy szans na mniejszość blokującą, ale jestem w grupie osób szukających większości dla wniosku, który chcemy złożyć do Trybunału Sprawiedliwości. Wnioskujemy, aby Trybunał dokonał oceny zgodności tej umowy z przepisami unijnymi, ponieważ mamy wątpliwości, czy w obszarze bezpieczeństwa zdrowotnego i w kwestiach środowiska ta umowa jest zgodna z przepisami, które obowiązują w Unii Europejskiej. Chcemy procedować ten wniosek na sesji plenarnej Parlamentu w listopadzie i jeśli się uda, to zatrzymamy cały proces przyjęcia umowy z krajami Mercosuru. Daje to dodatkowy czas na kolejne zmiany i zabezpieczenia.

Więcej:

MRiRW po rozmowach z rolnikami: Rolnictwo wymaga naszego wspólnego zaangażowania

Wypowiedzi tej najwyraźniej nie znał jeszcze wiceminister Adam Nowak, bo całe swoje wyjaśnienia sytuacji oparł na zapewnieniach, że wszystko dokonało się za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Mercosur i Ukraina – rząd za wpuszczeniem ich na rynki rolne?

Zdaniem posła Telusa rząd popiera obie umowy forsowane na forum unijnym. Umowa z Mercosur jest szczególnie groźna.

– To jest umowa, która zabije polskie rolnictwo. Przede wszystkim dotyczy to takich sektorów jak drób – jesteśmy największym producentem w Europie – wołowina – jesteśmy piątym producentem w Europie – cukier, kukurydza. To są sektory, które ona zabije. Dla informacji, panie ministrze, bo nie wiem, czy pan wie – w Unii Europejskiej już są dokumenty, które mówią, że hodowla drobiu w Europie będzie obniżona o 70%. To znaczy, że najbardziej uderzy to w polskich producentów – mówił poseł Robert Telus. I stwierdzał, że rząd zgodził się na tę umowę.

– Tak naprawdę widzimy, że rząd Donalda Tuska zgodził się na tę umowę, co potwierdzają wczorajsze słowa. Nie wiem, czy pan słuchał, panie ministrze. Wczoraj premier w odpowiedzi na pytanie rolnika o Mercosur powiedział: Czego się boicie? Nie bójcie się. Dlaczego ma być wołowina z Argentyny tańsza od wołowiny polskiej? Nie bójcie się. Macie białoruskie nawozy, rosyjskie nawozy. To są słowa premiera. Panie ministrze, to znaczy, że minister Krajewski jeździ – albo opowiada, że jeździ – po innych włodarzach w Europie, a nie przekonał swojego premiera. Premier Donald Tusk pokazał wczoraj, że jest za umową Mercosur, jest przeciwko naszemu stanowisku, które mówi o tym, że zabije ona polskiego rolnika.

Zdaniem posła Roberta Telusa rząd jest też za umową z Ukrainą.

– Panie ministrze, miód – 480% od nowego roku, cukier – 400% od nowego roku, skrobia – 400%. A wy co robicie? Zdejmujecie system SENT. Pozbyliście się tranzytu zaplombowanego, tranzytu pod kontrolą przez Polskę. To pokazuje, że wpisujecie się w niemiecką politykę zabijania polskiego rolnictwa, którą realizuje w Polsce Donald Tusk.

Mercosur i Ukraina – na rynki rolne wpuścił je poprzedni rząd?

Wiceminister Adam Nowak skupił się na zapewnieniu, że wszystko co istotne dokonało się za poprzedniej koalicji rządzącej.

Premier Beata Szydło w 2016 roku naciskała nawet na przyspieszenie zawarcia umowy z Mercosur, podobnie mówił minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

– W odróżnieniu od wystąpień wspomnianej wcześniej pani premier Beaty Szydło oraz pana ministra Jacka Czaputowicza, rząd w listopadzie 2024 r. przyjął negatywne stanowisko. Poprzedni rząd wyrażał pozytywne stanowisko w sprawie umowy Unii Europejskiej z Mercosur, na co są dowody – twierdził wiceminister.

Obecnie MRiRW jest wciąż przeciwne zawarciu tej umowy.

Handel Unii Europejskiej z Ukrainą liberalizowały natomiast rozwiązania w ramach autonomicznych środków handlowych, które weszły w życie 5 czerwca 2022 r.

– Aby oddać prawdę, pozytywnie zareagował na te działania minister Waldemar Buda, także ówczesny minister rolnictwa Robert Telus, który doprowadził do wejścia w życie w 2023 r. jednostronnego embarga na produkty z Ukrainy.  Natomiast chcę zauważyć, że w tym czasie bilans handlowy Polski z Ukrainą, który w 2021 r. wynosił minus 118 mln euro, wynosił już – w 2020 r. – 1721 mln euro. W 2023 r. był trend spadkowy – do 658 mln euro. Zarówno w roku 2024, czyli pierwszym roku działania rządu, w którym uczestniczę, wynosił już tylko 602 mln euro – a zatem utrzymanie wprowadzonego embarga złagodziło te skutki – a w roku 2025 za pierwsze półrocze wynosi tylko 169 mln euro po stronie deficytu. Natomiast rozwiązania dotyczące Ukrainy są bez porównania korzystniejsze niż autonomiczne środki handlowe obowiązujące od czerwca 2022 r., choć wielkość kontyngentów taryfowych przekracza wielkość obowiązującą zgodnie z umową o pogłębionym handlu, która zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2016 r., jest, można powiedzieć, pośrodku, jeśli porównujemy jedno i drugie rozwiązanie.

W poszukiwaniu prawdy… i dobrobytu

Taka odpowiedź wiceministra Nowaka oburzyła niedawnego wiceministra, posła Jacka Boguckiego.

– Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa – stwierdził. –  Czas wziąć się do roboty, a nie zwalać na poprzedników. Budżet na przyszły rok przewidziany na rolnictwo jest niższy o 9 mld zł. Co do Ukrainy – zablokował minister Telus, a nie minister Krajewski. Umowę UE – Mercosur zablokował na 5 lat rząd Prawa i Sprawiedliwości w roku 2017, budując mniejszość blokującą z Francją, Irlandią i Belgią. Jeżeli pan nie wierzy, przekażę panu dokumenty, prześlę na adres ministerstwa, jeśli ministerstwo ich nie zna. To, że w rozmowach dyplomatycznych padają różne słowa, nie ma żadnego znaczenia, znaczenie mają dokumenty. Blokada trwała przez 5 lat. Nikt nie wyciągał tego z szuflady. Dopiero jak wy przejęliście władzę jest taka potrzeba. A skoro pan mówi, że negocjowano to 25 lat, to w okresie tych 25 lat przez 15 lat w rządzie był PSL.

Poseł wskazał na bezczynność rządu wobec aktualnych trudności na rynkach rolnych:

– Jak ma być dalej ze zbożem? Panie ministrze, gdy PiS stosował dopłaty za czasów, kiedy toczyła się wojna na Ukrainie, pszenica kosztowała 1 tys. zł, dziś kosztuje 600 zł i nie pomagacie ani złotówką. To wy godzicie się na Mercosur i tylko ściemniacie rolnikom. Tusk wczoraj powiedział, że zgodził się na Mercosur. Pan też powiedział, że niektóre sektory zyskają.

Wiceminister Adam Nowak już tylko potwierdził swoje wcześniej wyrażone stanowisko.

Powtórzył, że umowa z Mercosur będzie niekorzystna dla rolnictwa, ale korzystna dla innych dziedzin:

– W tym przypadku umowa Mercosur, bardzo niekorzystna dla wymienionych sektorów rolnictwa, dla innych będzie korzystna.

Dla których? Wiceminister nie czuł się upoważniony do ich wymienienia.

– Panowie posłowie, stanowisko przygotowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi z uwagi na obawy o sektor rolny obowiązuje. To jest fakt, nie żadna manipulacja czy dywagacja. Jeśli są sektory, dla których ta umowa jest korzystna, to warto, żeby odpowiednie resorty szczegółowe dane – tak jak my jako ministerstwo rolnictwa przedstawiliśmy ryzyka – podały opinii publicznej. Natomiast faktem jest, że m.in. dzięki inspiracji pana ministra Roberta Telusa wprowadzone zostało jednostronne embargo. Tak samo prawdą jest to, że my to embargo zarówno w roku 2024, jak i w roku 2025 utrzymujemy. Panie pośle, czy to prawda?

I poseł Jacek Bogucki potwierdził. A więc jednak jest – gdzieś, jakieś – porozumienie…

 

Czytaj też:

MRiRW o „zakończeniu liberalizacji importu z Ukrainy”

Handel UE–Ukraina: Rada UE zgadza się na obniżenie lub zniesienie ceł na kilka produktów rolno-spożywczych

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!