Scroll Top
piła krzak Alexa z Pixabay

W Polsce dzisiaj pracuje ok. 1 mln pracowników z zagranicy.
Fot. Alexa z Pixabay

W Polsce dzisiaj pracuje ok. 1 mln pracowników z zagranicy.
Fot. Alexa z Pixabay

Migranci potrzebni w rolnictwie

Taki wniosek płynie z informacji przedstawionej wczoraj w Sejmie przez rząd na wniosek posłów opozycji.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik podkreślał, że nieuprawnione jest mieszanie nielegalnej imigracji z przyjmowaniem pracowników tymczasowych.

– Unia Europejska potrzebuje pracowników do prac rolniczych, do prac terminowych. Także Polska potrzebuje tych pracowników. To jest oczywiste – mówił.

Pracowników tych sprowadzają pracodawcy, skłania ich do poszukiwania za granicą niskie w Polsce bezrobocie i brak chętnych w kraju.

– Są w Polsce prace, których Polacy nie chcą wykonywać. Są to niektóre prace rolnicze, prace sezonowe, prace w usługach, w handlu itd., itd. – wyliczał wiceminister. Omówił też przyjmowaną procedurę wyrażania zgody na przyjazd obcokrajowca do pracy:

– Otóż pozwolenie na pracę jest pierwszym, wstępnym etapem całej procedury. Występuje o nie do wojewody pracodawca, zgłaszając często wielokrotnie więcej osób, niż potrzebuje, bo wie dobrze, że będzie odsiew pracowników na następnych etapach. Później te osoby są sprawdzane przez polskie służby, ale nie tylko przez polskie służby, bo wykorzystujemy bazy danych wszystkich służb, z którymi współpracujemy, Europolu, Interpolu, także służb naszych sojuszników. Jeżeli osoby figurują w tych bazach danych w sensie negatywnym, nie ma mowy o wizie. Sprawdzamy także autentyczność dokumentów wymaganych do złożenia w celu uzyskania wizy. Robią to nasi konsulowie. I wreszcie jest prowadzona rozmowa konsularna. Na podstawie tej rozmowy konsularnej konsul wydaje decyzję, czy wydać wizę, czy nie.

Na 135 tys. pozwoleń na pracę wydano jedynie 28 tys. wiz.

– Chciałbym podkreślić, że w Polsce dzisiaj pracuje ok. 1 mln pracowników z zagranicy. Z krajów wysokiego ryzyka migracyjnego pochodzi jedynie 2,5%. W ogromnej większości pracują u nas Ukraińcy, Białorusini i osoby z krajów bezpiecznych migracyjnie – przekonywał wiceminister.

Czytaj też:

Ukraińcy mogą być zatrudniani na umowę o pomocy przy zbiorach

Posty powiązane

error: Content is protected !!