Odnosząc się do opłacalności produkcji rolniczej minister nawiązał przede wszystkim do cen zbóż.
Fot. pasja1000 z Pixabay
Odnosząc się do opłacalności produkcji rolniczej minister nawiązał przede wszystkim do cen zbóż.
Fot. pasja1000 z Pixabay
Minister Krajewski w Płocku: miliony dla rolników oraz dodatkowe środki z KPO dla samorządów
25 września 2025 r. minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski spotkał się z rolnikami i samorządowcami z powiatu płockiego, by zaprezentować konkretny plan działania dla polskiego rolnictwa.
– W rolnictwie nie brakuje problemów – ani dziś, ani wczoraj. Ale my nie chowamy głowy w piasek, działamy – mocno stwierdził minister Krajewski. W swoim wystąpieniu odniósł się do serii kryzysów, z jakimi mierzą się dziś polscy rolnicy – od przymrozków, przez zalania, suszę, po nieopłacalność produkcji zbóż.
W briefingu wzięli udział m.in. Piotr Zgorzelski – wicemarszałek Sejmu, Sylwester Ziemkiewicz – starosta płocki, Marcin Roszczyk – prezes spółki ELEWARR, Wojciech Legawiec – prezes ARiMR, Waldemar Zawadzki – wicestarosta płocki oraz działacz społeczny Bogdan Matczak.
Wsparcie dla rolników
Już w październiku mają ruszyć wypłaty dla gospodarstw, których pola znalazły się pod wodą – 22 tys. hektarów zniszczonych na Żuławach to realna strata, na którą odpowiedzią będzie ponad 60 milionów złotych pomocy.
Dodatkowo, w Brukseli zapada właśnie decyzja o wypłacie 14,8 mln euro, czyli ponad 60 mln zł, dla sadowników i ogrodników, a rząd planuje dorzucić z własnego budżetu kolejne środki – w sumie to nawet do 200 milionów złotych na pomoc dla poszkodowanych rolników.
Minister skomentował również pojawiające się propozycje pomocy producentom zbóż, którzy borykają się z problemem niskich cen na tym rynku.
– Dopłaty w stylu „200 zł do tony” to fikcja. W praktyce tylko napędzą zyski pośredników, którzy te 200 zł odliczą od ceny skupu. Musimy wspierać mądrze, nie na oślep – zaznaczył minister.
Z kolei propozycja dopłat do hektara również niesie za sobą niebezpieczeństwo, że pomoc trafi nie do tych, którzy jej naprawdę potrzebują. – Często pieniądze trafią nie do tych, którzy mają problem ze zbożem, tylko do właścicieli, którzy swoje działki oglądają na zdjęciach, kiedy składają wniosek o dopłaty bezpośrednie – skomentował pomysł opozycji Krajewski.
Więcej środków z KPO dla samorządów
Minister przekazał również dobre wiadomości dla samorządów. Jest szansa, aby jeszcze w tym roku została zwiększona pula środków z KPO na gospodarkę wodno-ściekową – z dotychczasowych 880 milionów złotych do ponad 2 miliardów złotych. To odpowiedź na postulaty samorządów z całego kraju, które od dawna czekają na możliwość realizacji inwestycji wodno-kanalizacyjnych.
Minister Stefan Krajewski zawnioskował o zwiększenie środków na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną w ramach IV rewizji KPO, która w najbliższy piątek (26.09.2025 r.) będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów.
Robimy nie gadamy
Minister rolnictwa przypomniał, że – zamiast wdrażania doraźnych rozwiązań – w resorcie rolnictwa trwają intensywne prace dotyczące trzech ważnych ustaw: o aktywnym rolniku, o zachowaniu funkcji produkcyjnej wsi i o uregulowaniu dzierżaw. Przy tej okazji padła też konkretna deklaracja: koniec ze sprzedażą polskiej ziemi w obce ręce. – Za poprzednich rządów w 2022 r. sprzedano 5 139 ha ziemi cudzoziemcom. My to zatrzymamy – zapewnił Stefan Krajewski.
Minister Krajewski podkreślił również, że kończy się era gromadzenia wniosków w szufladach. – Nie będzie już przekładania papierów z kupki na kupkę. Będzie szybka decyzja i wypłata, tak aby jak najszybciej wykorzystać pozostałe środki z funduszy unijnych i przyspieszyć realizację projektów w ramach KPO.
Minister zapowiedział też kolejne nabory: na odnawialne źródła energii, rolnictwo precyzyjne, modernizację budynków inwentarskich, a także wspólne zakupy maszyn. Wszystko po to, by polskie gospodarstwa stawały się silniejsze, bardziej odporne i konkurencyjne.
W kontekście międzynarodowym minister Krajewski zaznaczył, że Polska nadal stanowczo sprzeciwia się podpisaniu umowy handlowej UE z krajami Mercosur.
Przy okazji spotkania z mediami minister podziękował także organizacjom rolniczym i związkom zawodowym za konstruktywną krytykę.
– Nie boimy się rozmowy. Ale krytyka musi prowadzić do rozwiązań, a nie tylko do politycznych protestów. Chcemy budować silne, nowoczesne i opłacalne rolnictwo – to nasza duma i marka – powiedział Krajewski.
Wizyta w terenie i spotkanie z rolnikami
Po spotkaniu z mediami Stefan Krajewski udał się do Nowych Proboszczewic, gdzie zapoznał się z działalnością regionalnego oddziału Elewarr. Minister zwiedził tam elewator, którego pojemność to 54,12 tys. ton. Zapoznał się z wyposażeniem, a także działającym tam laboratorium.
Czwartkowa wizyta na terenie powiatu płockiego to także okazja do rozmów z rolnikami oraz odwiedzin w gospodarstwach rolnych.
– Wczoraj minęły dwa miesiące, odkąd jestem ministrem rolnictwa. Miałem już okazję spotykać się i rozmawiać z rolnikami w wielu regionach Polski. Każdy region ma swoją specyfikę, swoje potrzeby i swój potencjał. Jednak wszędzie jest ten sam cel – opłacalność produkcji. Do tego dążę w swoich działaniach jako minister rolnictwa i rozwoju wsi – podkreślił Stefan Krajewski podczas czwartkowego spotkania z rolnikami w powiecie płockim.
Minister zapewnił, że resort rolnictwa prowadzi intensywne prace związane z rozwiązaniami prawnymi, które uregulują wiele ważnych dla rolników kwestii. Wśród nich są trzy ustawy: o aktywnym rolniku, o zachowaniu funkcji produkcyjnych wsi i o dzierżawie rolniczej.
Odnosząc się do opłacalności produkcji rolniczej minister nawiązał przede wszystkim do cen zbóż. Zauważył, że jednym z problemów jest to, że cena zboża w skupie nie przekłada się na cenę paszy. Jednak – jak zauważył Stefan Krajewski – jest to problem, z którym borykają się rolnicy na całym świecie.
Szef resortu rolnictwa zapewnił, że w swojej codziennej pracy dba także o to, aby instytucje współpracujące z rolnikami były bardziej otwarte i przyjazne, aby wspierały rolników w skutecznym wykorzystywaniu funduszy.
– Zależy mi na tym, aby maksymalnie wykorzystywać unijne środki, aby pieniądze nie wracały do Brukseli – zaznaczył Stefan Krajewski.
Podczas spotkania z ministrem rolnicy mieli możliwość zadawania pytań. Uczestnicy rozmów poruszyli wiele istotnych kwestii związanych zarówno z produkcją roślinną, jak i zwierzęcą. Minister podziękował wszystkim za bardzo merytoryczną dyskusję.
Wizyta na terenie powiatu płockiego była także okazją do odwiedzin w dwóch gospodarstwach rolnych, które zajmują się m.in. hodowlą zwierząt. W jednym z nich – u państwa Anny i Michała Ostrowickich – prowadzona jest hodowla drobiu (ok. 140 tys. szt. kur rocznie). Natomiast drugie z wizytowanych gospodarstw – prowadzone przez państwa Grażynę i Tomasza Matczaków – zajmuje się hodowlą trzody w cyklu otwartym (3 tys. sztuk). Areał gospodarstwa to 90 ha, z czego 50 ha zajmuje uprawa ziemniaków. W gospodarstwie funkcjonuje również biogazownia, do której trafia gnojowica.
Odwiedziny gospodarstw w zachodniej części województwa mazowieckiego stanowiły kolejną okazję do bezpośrednich spotkań ministra Stefana Krajewskiego z rolnikami w miejscach ich codziennej pracy. Tego typu spotkania i rozmowy to cenne źródło wiedzy i argumentów, które umożliwiają skuteczne działanie na rzecz rolników.
Źródło informacji: MRiRW; PAP MediaRoom














