Wypracowywane są rozwiązania…
Fot. Kevin Schneider z Pixabay
Wypracowywane są rozwiązania…
Fot. Kevin Schneider z Pixabay
Ministerialne wyzwania i rozwiązania
O istnieniu jednych i drugich przekonywał po rozmowach z organizacjami reprezentującymi rolników minister Stefan Krajewski.
Zapowiedział propagowanie kontraktacji. Nie obiecał natomiast realizacji inicjatyw niezgodnych z przepisami UE.
Czy trzeba było po to zwoływać rozmowy z rolnikami? Czytaj też:
Minister ocenił dobrze spółdzielnie energetyczne – i źle brak pomysłów do wdrożenia.
Pieniądze na kredyty 1 proc. szybko się rozchodzą – mówił. Poinformował o rozpoczęciu wypłaty zaliczek dopłat i pomocy dla dotkniętych klęskami i anomaliami klimatycznymi. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu przedstawi kolejne pomysły na wsparcie rolników.
Jak podkreślił, nie wykorzystano jednej trzeciej pieniędzy na dopłaty do polis – w 2026 r. przeniesiono je więc na pomoc po chorobach zwierząt.
Czytaj też:
W tej chwili 20 ustaw jest procedowanych – wskazywał. Ma to być ustawa o funkcji produkcyjnej wsi, ochrona ziemi ZWRSP przed sprzedażą, aktywny rolnik, dzierżawy.
Czytaj też:
Jak rząd zamierza dbać o rolnictwo przez drugą część kadencji?
Pytany o możliwą pomoc wobec trudności ze sprzedażą minister powtórzył zachęty do kupowania od rolników. Dopłat nie można stosować do wszystkich produktów – ocenił. Sytuacja jest trudna, rozwiązania muszą być systemowe: planując zasiew muszę wiedzieć, ile sprzedam – wskazał.
Jak stwierdził, kwestia sprzedaży bezpośredniej jest uregulowana i samozbiory są możliwe.
Wciąż szukane są nowe rynki zbytu, eksport jest duży. Robione jest wszystko, aby w Polsce nie zostawały towary z Ukrainy.
A ocena samego spotkania z rolnikami? Zespołów pracujących z rolnikami jest wiele. Trzeba dużo sił, aby deregulować przepisy – i to robimy – zapewniał minister.
– Każde spotkanie z rolnikami dla mnie jest naszym wspólnym sukcesem – uznał.
– Każdy ma prawo do strajku – stwierdził, pytany o zapowiedź protestów.
„Po raz pierwszy Stefan Krajewski rozmawiał w tym gronie 4 sierpnia 2025 r., 11 dni po powołaniu na stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Czwartkowe spotkanie jest kontynuacją rozmów na temat bieżącej sytuacji w rolnictwie, które będą odbywały się w resorcie cyklicznie” – podawało przed rozmowami MRiRW.
A więc nie chodziło o wypracowanie wniosków – ważne są rozmowy. I rozmowy się odbyły. Ale minister przekonuje: nie jest tak, że – jak mówią przeciwnicy – „w ministerstwie tylko się gada”. – Wypracowujemy rozwiązania – zapewnia. Przyjdzie czas na ich prezentację?














