Żywność produkowana w ramach MOL ruszy w świat, a już na pewno 100 km wokół zakładu.
Fot. andreas160578 z Pixabay
Żywność produkowana w ramach MOL ruszy w świat, a już na pewno 100 km wokół zakładu.
Fot. andreas160578 z Pixabay
MOL już ani marginalny, ani lokalny, ani ograniczony?
MRiRW przygotowało projekt zmian rozporządzenia określającego warunki prowadzenia działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (MLO).
I zachęca do ich konsultacji:
MRiRW: Ruszyły konsultacje zmian w przepisach o działalności MLO
Komu pomoże rozszerzenie MOL?
Po pierwsze tym, dla których bariera obszarowa była ograniczeniem – a to niemała grupa osób, np. chcących korzystać ze sprzedaży internetowej. Projekt zakłada bowiem zniesienie ograniczeń obszarowych dla sprzedaży żywności bezpośrednio konsumentom oraz obowiązku wcześniejszego poinformowania powiatowego lekarza weterynarii o zamiarze sprzedaży żywności konsumentom podczas wystaw, festynów i kiermaszy.
Argument za zwolnieniem to fakt, że w przypadku rolniczego handlu detalicznego brak jest ograniczeń terytorialnych dla sprzedaży żywności konsumentom i takie same warunki w tym zakresie powinny mieć zastosowanie do działalności MLO, w przypadku której również odbywa się sprzedaż żywności bezpośrednio konsumentom.
Korzystne dla MOL jest też rozszerzenie obszaru, na którym mogą być prowadzone dostawy do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego – do 100 km od miejsca prowadzenia produkcji.
Wreszcie nie dostrzeżono przeszkód dla podwyższenia limitów dostaw dla produktów rybołówstwa oraz produktów mlecznych: tj. podniesienia limitu dostaw dla produktów rybołówstwa z 0,5 na 3 tony tygodniowo oraz dla produktów mlecznych i na bazie siary (łącznie, bez wyodrębniania dodatkowego limitu dla fermentowanych produktów mlecznych) z 0,5 na tonę tygodniowo, co za tym idzie – podwyższono też limity roczne.
Czy to jeszcze będzie działalność marginalna?
A żywność tak produkowana pozostanie bezpieczna? Zakłady działające jako MOL podlegają kontroli weterynaryjnej, a proponowane rozporządzenia zawiera zmiany dostosowujące przepisy do unijnych.
W przepisach unijnych uregulowano m.in. kwestię badania przedubojowego zwierząt i poubojowego mięsa zwierząt gospodarskich kopytnych, drobiu, zajęczaków, zwierząt dzikich utrzymywanych w warunkach fermowych oraz zwierząt łownych.
Dlatego w projekcie zmieniono konstrukcję przepisu dotyczącego kontroli weterynaryjnych w taki sposób, że w przypadku świeżego mięsa pozyskanego od zwierząt utrzymywanych w gospodarstwie zamiast wskazywać miejsce uboju zwierzęcia wskazuje się, że mięso to ma być pozyskane ze zwierząt poddanych badaniu przedubojowemu oraz poubojowemu i zostało uznane przez urzędowego lekarza weterynarii za zdatne do spożycia przez ludzi. Natomiast w odniesieniu do świeżego mięsa zwierząt łownych wskazano, że ma to być mięso pozyskane ze zwierząt łownych, w sposób określony w rozporządzeniu nr 853/2004 w załączniku III w sekcji IV w rozdziale II i III, i uznane za zdatne do spożycia przez ludzi przez urzędowego lekarza weterynarii.
Wymagania weterynaryjne w zmienionym § 4 ust. 1 nowelizowanego rozporządzenia dla podmiotów prowadzących działalność MLO pozostaną takie same, a proponowane zmiany mają na celu wyłącznie dostosowanie przepisów do aktualnie obowiązujących wymogów z zakresu kontroli urzędowej oraz doprecyzowanie, uspójnienie i uporządkowanie brzmienia przepisów – zapewnia ministerstwo.
Uznając, że przepisy są korzystne dla producentów i nie wymagają dostosowania, proponuje wejście w życie rozporządzenia po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Czy zwiększy się liczba zakładów, które działalność w ramach MOL uznają za korzystną (także podatkowo)?














